Niewielkie oszczędności brytyjskich pracowników sprawiają, że są oni podatni na możliwy gwałtowny spadek liczby miejsc pracy, mówi decydent BoE

Niewielkie oszczędności brytyjskich pracowników sprawiają, że są oni podatni na możliwy gwałtowny spadek liczby miejsc pracy, mówi decydent BoE



Brytyjscy robotnicy nie oszczędzają wystarczająco i są słabo przygotowani do radzenia sobie z nagłym spadkiem na rynku pracy, który mógł już osiągnąć granice wzrostu, jak podaje Gertjan Vlieghe z Banku Anglii.

Jak zaznaczył w czwartek gubernator BoE Mark Carney, firmy oczekują, że będą musiały wyciąć miejsca pracy jeśli Wielka Brytania opuści UE bez porozumienia.

W piątek pan Vlieghe zasugerował również prawdopodobny hit dla firm w scenariuszu bezdyskusyjnym, wynikającym z „znacznego zakłócenia podaży po stronie podaży, a także dalszego spadku kursu wymiany”. Wstrząsy po stronie podaży obejmują takie zdarzenia, jak nagły wzrost kosztów importowanych surowców lub komponentów lub zakłócenia łańcucha dostaw, które podnoszą koszty przedsiębiorstw.

„Pozostaję zaniepokojony podatnością gospodarstw domowych na zaskakujące spadki dochodów lub zatrudnienia, zważywszy na bardzo niską stopę oszczędności” – powiedział Vlieghe, który zasiada w komisji ustalania stóp procentowych BoE.

„Wolne miejsca pracy, choć wysokie, nie rosną. W rzeczywistości w ostatnich miesiącach wolne miejsca pracy charakteryzowały się niewielkim spadkiem, ale nie odnotowano ich od 2012 r. Nie jest więc jasne, czy rynek pracy dalej się zacieśnia ”.

Oficjalne dane, które mierzą wolne miejsca w trzyletnich okresach, pokazują kolejne spadki od grudnia.

Nagłe odejście od UE może podważyć zaufanie przedsiębiorstw, a tym samym ich gotowość do zatrudnienia, powiedział Vlieghe. Odpowiedź firm na brak transakcji Brexit Dodał, że zależy również od tego, na ile są przygotowani na taki wynik: „Trudno jest, jeśli nie niemożliwe, oczekiwać od firm poniesienia znacznych kosztów, aby być w pełni przygotowanym na scenariusz, który rząd nie chce”.

Obaj pretendenci do zostania następnym premierem Wielkiej Brytanii powiedzieli, że mają nadzieję wynegocjować nową umowę z UE, ale będą gotowi opuścić umowę, jeśli będzie to konieczne, aby dotrzymać terminu 31 października.

Działania przedsiębiorstw będą jedną z wielu rzeczy, na które BoE przyjrzy się, zanim podejmie decyzję co do stóp procentowych, jeśli Wielka Brytania wypadnie z UE, powiedział Vlieghe.

Doszedł jednak do wniosku, że bank centralny jest bardziej skłonny do wstrzymania stóp procentowych lub ich ograniczenia niż do podniesienia ich w odpowiedzi na „tymczasowo wyższą inflację, która wynikałaby ze słabszego kursu walutowego i ewentualnie taryf”, i że obniżka byłaby jego własne preferencje.

To stawia go w tym samym obozie, co jego członek Komisji Polityki Pieniężnej, Silvana Tenreyro, która powiedziała na początku tego tygodnia, że ​​obniżka stóp procentowych po nieuzasadnionym Brexicie byłaby „bardziej prawdopodobna niż nie”.

Poza sprawnym Brexitem i bezmyślnym rozwiązaniem istnieje trzecia możliwość, w której nowa umowa nie zostanie uzgodniona jeszcze w tym roku, ale tymczasowe odejście jest również unikane tymczasowo, powiedział Vlieghe. Szkody ekonomiczne wynikające z tego wyniku spadłyby gdzieś między dwoma pierwszymi scenariuszami.

„Prawdopodobnie wiązałoby się to z ciągłymi zawirowaniami w gospodarce przed niepewnością, przy jednoczesnym uniknięciu destrukcyjnego wpływu braku transakcji po stronie podaży” – powiedział.

.



Source link