Niedobory wody powodujące zamieszki i wojna, by wybuchnąć, raport o szoku | Nauka | Aktualności

Niedobory wody powodujące zamieszki i wojna, by wybuchnąć, raport o szoku | Nauka | Aktualności

[ad_1]

Do 2050 r. Prognozuje się, że globalna populacja osiągnie prawie 10 miliardów ludzi, a wielu naukowców uważa, że ​​będzie to punkt zwrotny dla ludzkości.

Zasoby na planecie mogą stać się niezrównoważone, a niedobory wody spowodowane zwiększonym popytem i globalnym ociepleniem mogą wywołać chaos.

Zespół naukowców ze Wspólnego Centrum Badawczego (JRC) Komisji Europejskiej wykorzystał sztuczną inteligencję do określenia "warunków wstępnych i czynników", które mogą prowadzić do braku wody na obszarach na całym świecie, szczególnie w regionach, gdzie woda jest dzielona przez graniczące z nią kraje .

Naukowcy są przekonani, że napięcia "polityczno-polityczne" mogą doprowadzić do zamieszek, a nawet wojny.

W swoich badaniach naukowcy piszą: "Konkurencja na temat ograniczonych zasobów wodnych jest jedną z głównych trosk na nadchodzące dziesięciolecia.

"Chociaż kwestie związane z wodą nie były jedynym wyzwaniem dla działań wojennych w przeszłości, napięcia w zarządzaniu i użytkowaniu słodkiej wody stanowią jedną z głównych kwestii politycznych stosunków między państwami nadbrzeżnymi i mogą pogłębić istniejące napięcia, zwiększyć niestabilność regionalną i niepokoje społeczne".

Zespół twierdzi, że rzeki Nilu, Gangesu-Brahmaputry, Indusu, Tygrysu-Eufratu i Kolorado to "wodne punkty", w których najprawdopodobniej będą miały miejsce "interakcje hydropolityczne" i które są "już zlewniami ciśnieniowymi".

Badacz JRC i główny autor badania, Fabio Farinosi, wyjaśnił: "Zakres naszego badania jest dwojaki.

"Po pierwsze, chcieliśmy podkreślić czynniki, które prowadzą do współpracy politycznej lub napięć w dorzeczach transgranicznych.

"Po drugie, chcieliśmy zmapować i monitorować prawdopodobieństwo tego rodzaju interakcji w przestrzeni i czasie oraz w zmieniających się warunkach społeczno-ekonomicznych."

Zespół wierzy, że przeludnienie i zmiana klimatu zwiększą szansę na konflikty związane z wodą o 75 do 95 procent w ciągu najbliższych 50 do 100 lat.

Dr Farinosi uważa jednak, że nadszedł czas na przygotowanie.

Powiedział: "Nie oznacza to, że każdy przypadek doprowadzi do konfliktu.

"To zależy od tego, jak dobrze przygotowane i wyposażone kraje mają współpracować.

"W tym miejscu mamy nadzieję, że nasze badania mogą pomóc, podnosząc świadomość zagrożeń, aby na wczesnym etapie poszukiwać rozwiązań".

[ad_2]

Source link