Niech May Brexit wyda publiczne głosowanie, jeśli posłowie poprą to – Partia Pracy

Niech May Brexit wyda publiczne głosowanie, jeśli posłowie poprą to - Partia Pracy

[ad_1]

Sir Keir Starmer i Jeremy CorbynPrawa autorskie do zdjęć
Getty Images

Jeśli transakcja Thesy May Brexit trafi do parlamentu, labourzyści chcą, aby została ona poddana pod referendum – pozostając w UE jako druga opcja.

Cień pracy Sekretarz Brexita Sir Keir Starmer potwierdził nową politykę partii w wywiadzie dla programu BBC Radio 4's Today.

Powiedział, że Partia Pracy usiłuje uzyskać własne propozycje Brexitów w Parlamencie w środę.

Ale jeśli to się nie powiedzie, partia poprze ponowne referendum, dodał.

"Umówiliśmy się wczoraj (poniedziałek), jako Partia Pracy, że jeśli umowa premiera dotrze do końca, transakcja ta powinna podlegać zamknięciu, jeśli chcesz, publicznego głosowania w sposób opisany przez Jeremy'ego (Corbyna). wczoraj ", powiedział dzisiaj.

Sir Keir odrzucił roszczenia od anonimowych źródeł Pracy, które poinformowały Sekretarza Spraw Zagranicznych Shadow, Emily Thornberry, że "źle pisały", kiedy przedstawiła stanowisko partii w referendum.

Zapytany, czy doradcy do pana Corbyna nie zgodzili się z tym stanowiskiem, Sir Keir powiedział, że "nie wiedział, kto co powiedział", ale pani Thornberry była "ustalając, jakie stanowisko uzgodniliśmy jako Partia Pracy".

Partia Pracy będzie dążyć do poparcia własnych propozycji Brexitu, które obejmują "kompleksową unię celną" z UE i "ścisłe dostosowanie" do jednolitego rynku w głosowaniu na szczeblu Wspólnoty w środę.

Odtwarzanie multimediów nie jest obsługiwane na Twoim urządzeniu

Podpis multimedialnyJonathan Blake z BBC wyjaśnia, jaki wpływ może mieć ruch Jeremy'ego Corbyna

Izba Gmin w zeszłym miesiącu odrzucono wnioski Partii Pracy 39 głosami – i konserwatywni parlamentarzyści znów będą biczowani, aby głosować przeciwko niemu, zmniejszając jego szanse na sukces.

Jednocześnie uważa się, że 30 lub więcej posłów do PE sprzeciwia się ponownemu referendum w UE, co może utrudnić uzyskanie większości z Commons.

Zapytany o potencjalny bunt w sprawie pracy podczas drugiego referendum, Sir Keir powiedział: "Doskonale zdaję sobie sprawę z różnych poglądów na temat mojej partii i całego Parlamentu w całkiem niezłych kwestiach związanych z Brexitem".

Gdyby Partia Pracy nie otrzymała posłów, by poparli swoje własne propozycje Brexit w środę, Sir Keir powiedział: "My, Partia Pracy, albo oddamy się, albo poprzemy poprawkę, na korzyść publicznego głosowania".

Dokładne sformułowanie pytania na karcie do głosowania musiałby zostać podjęty przez Parlament, powiedział programowi BBC Radio 4 "Dzisiaj".

Ale powiedział, że wybór referendum powinien być pomiędzy "wiarygodną umową o urlopie", która "ma zaufanie Parlamentu" i pozostaniem w UE, którą poparłby.

Sir Keir powiedział, że Partia Pracy poprze również poprawkę międzypartyjną, zaproponowaną przez laburzystowską Yvette Cooper i posła Torysa Sir Olivera Letwina, mającą na celu uniemożliwienie wyjścia bezdekoncyjnego poprzez opóźnienie dnia Brexit

Pan Corbyn opierał się naciskowi ze strony zwolenników Remaina w swojej własnej partii, by stanąć po stronie innego referendum, nalegając, by wolał przeprowadzić wybory powszechne, nawet po tym, jak nie udało mu się usunąć premiera w głosowaniu nad zaufaniem w zeszłym miesiącu.

Ale w poniedziałek pan Corbyn ogłosił zmianę serca, mówiąc swoim posłankom: "Tak czy inaczej, zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby nie dopuścić do zawarcia ugody i przeciwstawić się szkodliwemu Torysowi Brexitowi w oparciu o zdecydowanie odrzuconą ofertę Theresy May.

Odtwarzanie multimediów nie jest obsługiwane na Twoim urządzeniu

Podpis multimedialnyEmily Thornberry: "Potrzebujemy ludzi, aby złamać log Jam Brexitu"

"Dlatego zgodnie z naszą polityką konferencji zobowiązujemy się również zgłaszać lub popierać poprawkę na rzecz publicznego głosowania, aby zapobiec wyniszczeniu Torii Brexit w kraju".

Shadow Chancellor John McDonnell powiedział, że premier popchnął parlamentarzystów "tak blisko krawędzi", że Laburzyści mieli mało miejsca na manewr.

Jeśli partia nie mogłaby dostać swoich propozycji Brexitu przez Parlament, "musimy cofnąć się do powrotu do ludzi – nie tego, co chcieliśmy, ale to jest jedyna ostatnia sankcja, jaką mamy", powiedział dziennikarzom we wtorek rano.

Powiedział, że Labour przestrzegał swojego manifestu wyborczego w 2017 r., Aby uszanować wynik referendum, ale partia zgodziła się również na konferencji partii podczas konferencji wrześniowej, aby zablokować "brak umowy" lub "lekkomyślną transakcję".

"Jeśli Parlament poprze inną opcję i nie jest to nasza umowa, to ta, która będzie musiała pójść przed ludźmi – a ludzie będą mieli szansę na to głosować lub pozostać" – powiedział.

Powiedział, że byłoby to "trudne" dla posłów laburzystów, którzy byli przeciwni drugiemu referendum, ale dodał: "Uważamy, że możemy wspólnie głosować".

Ośmiu posłów Partii Pracy opuściło imprezę w zeszłym tygodniu, częściowo w proteście przeciwko swojej odmowie wzięcia udziału w kolejnym referendum.

Chuka Umunna, czołowy członek nowej Niezależnej Grupy parlamentarzystów, powiedział, że nowe stanowisko Partii Pracy było "lepsze późno niż wcale".

"Cieszę się, że impreza podążyła we właściwym kierunku" – powiedział w "Newsnight" BBC Two. "To wstyd, że trzeba było odejść ośmiu posłów do spraw pracy, aby pomóc mu w tym przesuwać."

Zjednoczone Królestwo głosowało za odejściem UE w referendum w czerwcu 2016 r., Ale porozumienie w sprawie wycofania się, które pani poseł negocjowała z UE, musi zostać uzgodnione przez parlamentarzystów – i odniosło w tym miesiącu ogromną porażkę.

Pani May wykluczyła "znaczący głos" w sprawie jej Brexit w tym tygodniu – mówiąc, że jeden z nich odbędzie się w dniu 12 marca – ale ona daje posłom szansę w środę na wypowiedzenie się na temat dalszych kroków w sprawie Brexitu.

Czy przesunięcie polityki pracy powoduje, że kolejne referendum jest bardziej prawdopodobne?

Prawa autorskie do zdjęć
Getty Images

Korespondentem politycznym BBC Iainem Watsonem

Pytałem rzecznika laburzystowskiego o to pytanie dwa razy wczoraj wieczorem.

W odpowiedziach mówił wiele rzeczy, ale nie powiedział "tak".

I właśnie dlatego.

Po pierwsze, nie jest jeszcze jasne, jaką formę podejmie to zaangażowanie w referendum. Co stanowiłoby "wiarygodną opcję urlopu"?

Sir Keir Starmer i Emily Thornberry są jasne – jeśli umowa Theresa May przechodzi przez Parlament, to jest to "opcja wyjścia" i należy ją poddać referendum.

Praca, w tych okolicznościach, prowadziłaby kampanię na rzecz Pozostania.

Ale źródła zbliżone do lidera laburzystów mówią, że "wiarygodna opcja urlopowa" może być również planem partii dla unii celnej – a w kolejnym "publicznym głosowaniu" posłów do spraw pracy oczekiwano by poparli ten plan Brexitu w sprawie Remain.

Wszelkie ostateczne decyzje zostaną podjęte w dalszej kolejności, w pobliżu "znaczącego głosowania" w sprawie umowy pani May.

Po drugie, pojawia się pytanie, czy referendum w jakiejkolwiek formie przejdzie przez Parlament.

Nie zapominaj, że nie tylko Jeremy Corbyn, ale niektóre z jego gabinetu cieni nigdy nie były zainteresowane tym pomysłem.

Szacunki liczby parlamentarzystów laburzystów z rejonów, w których głosują na urlop, buntują się przeciwko "głosom publicznym", są różne.

Ale powiedziano mi, że pracujące założenie w biurze lidera laburzystów polega na tym, że – jak zwykle – wystarczy, by go pokonać.

Poparcie dla referendum mogłoby wzrosnąć, jeśli 29 marca się zbliża i nadal nie ma porozumienia z UE.

Dlatego zmiana w polityce pracy jest postrzegana jako ważna przez działaczy kampanii głosowania.

Ale właśnie dlatego, że przywódcy laburzyści obecnie formalnie przeprowadzają referendum, nie oznacza to, że tak się stanie.

[ad_2]

Source link