Naukowcy wykrywają najpotężniejszą eksplozję, jaką kiedykolwiek widziano we wszechświecie

Naukowcy wykrywają najpotężniejszą eksplozję, jaką kiedykolwiek widziano we wszechświecie



Astronomowie wykryli największą eksplozję, jaką kiedykolwiek obserwowano we wszechświecie.

Ogromny podmuch pochodził z supermasywnej czarnej dziury i pozostawił krater tak duży, że mógł pomieścić 15 Drogi Mlecznej, jak twierdzą naukowcy odkrywcy.

Astronomowie nie są w stanie wyjaśnić, dlaczego wybuch był tak potężny.

Eksplozja została wykryta z galaktyki oddalonej o 390 milionów lat świetlnych i była pięć razy większa niż poprzedni rekordzista.

„Widzieliśmy już wybuchy w centrach galaktyk, ale ta jest naprawdę ogromna” – powiedziała Melanie Johnston-Hollitt z węzła Uniwersytetu Curtin w Międzynarodowym Centrum Badań Radia Astronomii.


„I nie wiemy, dlaczego jest tak duży.

„Ale działo się to bardzo powoli – jak eksplozja w zwolnionym tempie, która miała miejsce przez setki milionów lat.”

Astronomowie wykorzystali obserwatorium rentgenowskie Chandra NASA do odkrycia, wraz z europejskim obserwatorium kosmicznym i teleskopami naziemnymi. Uważają, że eksplozja nastąpiła z serca gromady Ophiuchus tysięcy galaktyk: duża galaktyka w centrum zawiera kolosalną czarną dziurę.

Czarne dziury nie tylko przyciągają materię. Wydmuchują również strumienie materiału i energii.

Pierwsza wskazówka tej gigantycznej eksplozji faktycznie przyszła w 2016 roku. Obrazy Chandra gromady galaktyk Ophiuchus ujawniły niezwykłą zakrzywioną krawędź, ale naukowcy wykluczyli erupcję, biorąc pod uwagę ilość energii, która byłaby potrzebna do wykucia tak dużej wnęki w gaz.

Dwie obserwatoria kosmiczne, wraz z danymi radiowymi z teleskopów w Australii i Indiach, potwierdziły, że krzywizna była rzeczywiście częścią wnęki.

„Dane radiowe mieszczą się w promieniach rentgenowskich jak dłoń w rękawicy” – powiedział w oświadczeniu współautor Maxim Markevitch z Goddard Space Flight Center NASA w Maryland. „To klinkier mówi nam, że wybuchła tutaj niespotykana wielkość”.

Uważa się, że podmuch już się skończył: obecnie nie ma żadnych oznak wystrzeliwania dżetów z czarnej dziury.

Według zespołu potrzebne są dalsze obserwacje dla innych długości fal, aby lepiej zrozumieć, co się wydarzyło.

Odkrycia pojawiły się w Astrophysical Journal.

Dodatkowe sprawozdania agencji

.



Source link