Następnie rząd pracy położy kres zyskom firm energetycznych, oszczędzając rodzinom setki funtów

Tej zimy spadną rachunki za energię dla 15 milionów gospodarstw domowych, ponieważ Ofgem obniża pułapy cenowe



Od energii elektrycznej i gazu, po umowy na telefony komórkowe i podatek lokalny – można poczuć, że śledzenie rachunków jest zadaniem samym w sobie. Ponieważ wiele osób w Wielkiej Brytanii pracuje najdłużej średnio w każdym kraju w Europie, nic dziwnego, że prawie jedna czwarta z nas nigdy nie poświęciła czasu na zmianę dostawcy energii.

The Partia Pracy od dawna twierdzi, że rynek energii, sprywatyzowany przez Margaret Thatcher w latach 80., nie nadaje się do celu i jesteśmy oszukani. Niestety nie ma roku bez nowych podwyżek cen i przeładowanie, szczególnie dla tych klientów, którzy nie szukają nowej okazji.

Bezwstydne zarabianie pieniędzy w ten sposób doprowadziło do tego, że więcej niż jedno na 10 brytyjskich gospodarstw domowych cierpi z powodu ubóstwa energetycznego, a ponad połowa wszystkich dorosłych w Wielkiej Brytanii twierdzi, że obawy o pieniądze wpływają na ich zdrowie psychiczne.

Dlatego w 2017 r. Zaproponowaliśmy „awaryjny pułap cenowy”, aby roczne rachunki za energię były niższe niż 1000 GBP. Zapewniłoby to krótkoterminową ulgę pracowitym płatnikom rachunków, podczas gdy wprowadziliśmy długoterminowe zmiany, aby naprawić nasz zepsuty sprywatyzowany rynek.

Torysów trzeba było ciągnąć, kopać i krzyczeć, żeby przyznać, że był problem. W końcu obiecali przynieść własne górna granica ceny energii. Po tej obietnicy nastąpiło 18 miesięcy wahania i opóźnienia, dając firmom energetycznym czas na podwyższenie rachunków rekordową liczbę razy. Tak więc, zanim Torysi w końcu osiągnęli pułap cenowy na początku tego roku, firmy energetyczne z powodzeniem chroniły swoje marże, podnosząc średni rachunek za dwa paliwa, a tym samym poziom pułapu ustalony przez Ofgem.

Jeszcze bardziej absurdalne jest to, że nawet po tym wszystkim, pierwszy limit wprowadzony w styczniu – mający na celu zaoszczędzenie klientom 76 funtów rocznie – został zwiększony o 117 funtów zaledwie cztery miesiące później w kwietniu. Limit ten wynosi teraz 1 254 £ dla klientów korzystających ze zwykłych taryf.

Gdyby pułap został wprowadzony na niższym poziomie, zaproponowanym przez Partię Pracy, bezpośrednio po wyborach w 2017 r., 11 milionów gospodarstw domowych obecnie objętych domyślnym limitem zaoszczędziłoby do tej pory ponad 600 funtów.

Aby dodać zniewagę do obrażeń, ostatnio doniesiono, że starsi przedstawiciele branży lobbują Borisa Johnsona, aby całkowicie zlikwidować nawet istniejącą wyższą górną granicę (patrz, na przykład, ustępujący CEO Centrica Iain Conn w sprawie programu na dziś).

Porównajmy to z planami następnego rządu pracy: zakończymy prywatyzację, przejmując National Grid do publicznej własności i fundamentalnie reformując rynek energii, aby obniżyć rachunki dla brytyjskich gospodarstw domowych.

To jest wybór, przed którym stoją wyborcy: rząd Torysów, który znajduje się w kieszeni wielkich firm energetycznych, lub rząd laburzystów pod przewodnictwem Jeremy'ego Corbyna, który stanie w obronie Ciebie i Twojej rodziny.

Rebecca Long Bailey jest Sekretarzem Biznesu Labour

.



Source link