Nasa i Europejska Agencja Kosmiczna uruchamiają nowy orbitator słoneczny, aby dać nam niespotykany dotąd widok na Słońce

Nasa i Europejska Agencja Kosmiczna uruchamiają nowy orbitator słoneczny, aby dać nam niespotykany dotąd widok na Słońce



Nowy statek kosmiczny, który da nam niespotykany dotąd widok słońce wystrzelił w kosmos.

Europa i Nasa„s Solar Orbiter został podskoczony, aby rozpocząć podróż do naszej gwiazdy w niedzielę wieczorem, aby uzyskać zdjęcia takich, jakich nigdy wcześniej nie widziałem.

„Jesteśmy w drodze na słońce. Idź Solar Orbiter!” powiedział Cesar Garcia Marirrodriga, kierownik projektu Europejskiej Agencji Kosmicznej. „To fantastyczny moment… to jest, no cóż, jesteśmy nie do powstrzymania”.

Solar Orbiter nie będzie najbliższym statkiem kosmicznym do podróży do naszego Słońca. Ale zobaczy to z nowej perspektywy: patrząc w górę i w górę na swoje bieguny i potencjalnie dając nam wgląd w obszar Słońca, który mógłby wyglądać zupełnie inaczej niż myśleliśmy.


Dołącza do nas Sonda słoneczna Parker, która rozpoczęła się w 2018 roku z misją „dotknięcia Słońca” i zbliżenia się do jego powierzchni bardziej niż kiedykolwiek wcześniej. Zdaniem Gunthera Hasingera, dyrektora naukowego Europejskiej Agencji Kosmicznej, wraz z potężnymi obserwatoriami naziemnymi kosmiczny duet będzie przypominał orkiestrę.

„Każdy instrument gra inną melodię, ale razem grają w symfonii słońca” – powiedział Hasinger.

Solar Orbiter powstał w Europie wraz z dziewięcioma instrumentami naukowymi. NASA dostarczyła 10. instrument i zorganizowała późną noc z Cape Canaveral.

Prawie 1000 naukowców i inżynierów z całej Europy zebrało się wraz ze swoimi amerykańskimi kolegami podczas pełni księżyca, gdy rakieta Atlas V sojuszu Launch Alliance wystrzeliła, oświetlając niebo z odległości wielu kilometrów. Tłumy zatłocziły także pobliskie drogi i plaże.

Rakieta była widoczna przez cztery pełne minuty po wystartowaniu, błyskotliwa gwiazda przebijająca nocne niebo. Daniel Mueller, europejski naukowiec projektu, był zachwycony, nazywając to „obrazem idealnym”. Jego odpowiednik z NASA, naukowiec Holly Gilbert, wykrzyknął: „Jedno słowo: Wow”.

NASA ogłosiła sukces 1 1/2 godziny później, kiedy skrzydła Słońca Orbitera zostały rozwinięte.

Solar Orbiter – statek kosmiczny o masie 4000 funtów (1800 kilogramów) z wrzecionami wysięgników instrumentów i antenami – przeleci obok Wenus w grudniu i ponownie w przyszłym roku, a następnie za Ziemią, wykorzystując grawitację planet do zmiany swojej ścieżki. Pełne operacje naukowe rozpoczną się pod koniec 2021 r., A pierwsze bliskie spotkanie z Słońcem nastąpi w 2022 r. I więcej co sześć miesięcy.

Przy najbliższym podejściu, Solar Orbiter znajdzie się w odległości 26 milionów mil (42 milionów kilometrów) od Słońca, również na orbicie Merkurego.

Z kolei sonda Parker Solar Probe przeszła już w odległości 11,6 miliona mil (18,6 miliona kilometrów) od Słońca, co stanowi rekord wszechczasów, i do 2025 r. Strzela do wąskiej szczeliny o wartości 4 milionów mil (6 milionów kilometrów). latanie nigdzie w pobliżu biegunów. Właśnie tam zabłyśnie Solar Orbiter.

Słupy słoneczne są dziobane ciemnymi, ciągle przesuwającymi się koronalnymi dziurami. Są piastami pola magnetycznego Słońca, zmieniając biegunowość co 11 lat.

Widoki czołowe Solar Orbiter powinny wreszcie dać pełny trójwymiarowy widok Słońca, 93 miliony mil (150 milionów kilometrów) od naszej macierzystej planety.

„Gdy Obserwatorium Słoneczne patrzy prosto na bieguny, będziemy mogli zobaczyć te ogromne dziury koronalne” – powiedziała Nicola Fox, dyrektor działu heliofizyki NASA. „Stąd pochodzi cały szybki wiatr słoneczny… To naprawdę jest zupełnie inny pogląd”.

Aby chronić wrażliwe instrumenty przed palącym słońcem, inżynierowie opracowali tarczę cieplną z zewnętrzną czarną powłoką ze spalonego węgla drzewnego podobną do tej, którą stosowano w prehistorycznych malowidłach jaskiniowych. Osłona termiczna o wymiarach 3 na 2,4 metra ma grubość zaledwie 15 cali (38 centymetrów) i jest wykonana z folii tytanowej ze szczelinami pomiędzy nimi, aby odprowadzać ciepło. Może wytrzymać wzrost temperatury do prawie 1000 stopni Fahrenheita (530 stopni Celsjusza).

W osłonie cieplnej znajduje się pięć wizjerów o różnych rozmiarach, które pozostaną otwarte na tyle długo, aby instrumenty naukowe mogły dokonywać pomiarów w zakresie promieniowania rentgenowskiego, ultrafioletowego, widzialnego i innych długości fal.

Obserwacje rzucą światło na inne gwiazdy, dostarczając wskazówek co do potencjalnej możliwości zamieszkania światów w innych układach słonecznych.

Odkrycia bliżej domu pomogą naukowcom lepiej przewidzieć pogodę kosmiczną, która może zakłócać komunikację.

„Musimy wiedzieć, jak słońce wpływa na lokalne środowisko na Ziemi, a także Marsa i Księżyca, kiedy się tam poruszamy” – powiedział Ian Walters, kierownik projektu w Airbus Defence and Space, który zaprojektował i zbudował statek kosmiczny. „Mieliśmy szczęście do tej pory przez ostatnie 150 lat” od czasu kolosalnej burzy słonecznej. „Musimy to przewidzieć. Po prostu nie możemy się doczekać, aż to nastąpi”.

Statek kosmiczny Ulysses w Europie i USA, wystrzelony w 1990 roku, przeleciał nad biegunami Słońca, ale z większej odległości i bez kamer na pokładzie. Od ponad dekady milczy.

Statek kosmiczny Soho w Europie i NASA, wystrzelony w 1995 r., Wciąż przesyła cenne dane słoneczne.

W sumie ponad tuzin statków kosmicznych skupiło się na słońcu w ciągu ostatnich 30 lat. Jednak do tej pory technologia pozwoliła zbliżyć się tak skomplikowanemu statkowi kosmicznemu jak Parker i Solar Orbiter bez smażenia.

Fox uważa to za „złoty wiek” dla fizyki słonecznej.

„Tyle nauki jeszcze do zrobienia”, powiedziała, „i zdecydowanie świetny czas, aby zostać heliofizykiem”.

Dodatkowe sprawozdania agencji

.



Source link