Najgorsi pacjenci, których godziny stoją w wózkach

Najgorsi pacjenci, których godziny stoją w wózkach

[ad_1]

Pacjent jest przewożony w łóżku szpitalnymPrawa autorskie do zdjęć
Getty Images

Badania BBC pokazują, że wielu najbardziej poważnie chorych pacjentów czeka godzinami na wózkach i na korytarzach, gdy NHS stara się znaleźć im łóżka.

Prawie jedna czwarta pacjentów przyjętych na oddziały w grudniu i styczniu w Anglii musiała spóźnić się o ponad cztery godziny przed znalezieniem łóżka.

Stworzyło to zaległości poza szpitalami, a pacjenci przywiezieni karetką pogotowia również czekają.

Eksperci ostrzegali, że „niewiele jest w zbiorniku”, aby poradzić sobie z koronawirusem.

Narasta obawa, że ​​rozprzestrzenianie się wirusa doprowadzi do pandemii z masowymi epidemiami w Wielkiej Brytanii.

Badania BBC – oparte na analizie danych NHS England – wykazały, że opóźnienia, jakie napotykają niektórzy najsłabsi i chorzy pacjenci, gwałtownie wzrosły tej zimy.

Royal College of Nursing powiedział, że jego członkowie zostali zmuszeni do zapewnienia niezbędnego leczenia, takiego jak podawanie tlenu i umieszczanie pacjentów w kroplówkach, na korytarzach i bocznych pokojach. Stwierdzono, że jest to niedopuszczalne i niegodne, co stwarza ryzyko dla pacjentów.

NHS England powiedział, że rosnący popyt stwarza wyzwania, ale zainwestowano dodatkowe pieniądze, które pomogą szpitalom w rekrutacji personelu i skróceniu czasu oczekiwania.

Rzecznik chwalił pracowników za ich ciężką pracę, dodając, że „wyciągnęli wszystkie stopnie”.

„Spędziłem sześć godzin na wózku w wieku 93 lat”

Tytuł Zdjęcia

Kate Milsom została zabrana do szpitala po upadku w styczniu

Kate Milsom jest jednym z wielu pacjentów, którzy doświadczyli opóźnień.

Ma 93 lata i została zabrana do szpitala Hillingdon w Londynie w styczniu po upadku w domu.

Karetka przyjechała szybko, ale kiedy dotarła do szpitala, trzeba było długo czekać.

Spędziła ponad sześć godzin na wózku na korytarzu – większość czasu z ratownikami, którzy ją przywieźli.

„Boli mnie. Już wcześniej złamałem biodro, więc bardzo się martwiłem.

„Pracownicy byli mili … ale byli tak bardzo zajęci.”

W końcu znaleziono łóżko w zatoce i następnego dnia mogła wrócić do domu.

Zaufanie powiedziało, że nie może komentować poszczególnych przypadków, ale przyznał, że zajęty charakter szpitala oznaczał, że niektórzy pacjenci musieli długo czekać.

Powiedział, że personel ciężko pracuje, aby utrzymać je na „absolutnym minimum”, a wszyscy pacjenci byli monitorowani, aby zapewnić im bezpieczeństwo.

Co znalazły badania BBC

Jest to już szeroko udokumentowane Jednostki A&E zmagały się tej zimy, brakuje czterogodzinnego celu o rekordowy margines.

Nowa analiza BBC dotyczyła oczekiwań w Anglii przed i po A&E.

Pokazało, że 199 000 pacjentów miało czterogodzinny „wózek czeka” po tym, jak zobaczyli się w pogotowiu, zanim można było znaleźć łóżko.

To ponad dwa razy więcej niż liczby sprzed czterech lat.

W niektórych szpitalach połowa pacjentów czekała ponad cztery godziny.

Kolejnych 130 000 pacjentów przywiezionych karetkami zostało pozostawionych co najmniej 30 minut na przekazanie ich personelowi szpitalnemu – co siódmy z wszystkich przywiezionych w ciągu dwóch miesięcy.

Podobne presje obserwuje się w innych częściach Wielkiej Brytanii, ale ze względu na sposób gromadzenia danych liczbowych nie można dokonywać bezpośrednich porównań.

Według RCN sytuacja stała się tak zła, że ​​wiele szpitali zaczęło rozmieszczać pielęgniarki do pracy na korytarzach, zapewniając pacjentom leczenie takie jak tlen i kroplówki antybiotykowe.

Przewodniczący stowarzyszenia opieki kryzysowej RCN David Smith powiedział: „To nie jest to, czego chcemy dla naszych pacjentów – nie jest to godne i oczywiście bezpieczeństwo jest problemem.

„Dokładamy wszelkich starań, aby upewnić się, że czują się komfortowo i reagują, jeśli ulegną pogorszeniu. Ale pielęgniarki tak bardzo denerwują się na widok takich pacjentów”.

Implikacje pandemii

Wybuch koronawirusa nie mógł nastąpić w gorszym momencie.

Zima była największym wyzwaniem dla pokolenia NHS.

Światowa Organizacja Zdrowia powiedziała, że ​​rządy na całym świecie powinny przygotować się na pandemię – zdefiniowaną jako sytuacja, w której wirus jest łatwo przenoszony w wielu krajach.

Są oznaki, że rozprzestrzenia się, a znaczące epidemie odnotowano we Włoszech, Korei Południowej i Iranie.

Do tej pory odnotowano tylko 13 przypadków w Wielkiej Brytanii – wszystkie były osobami zarażonymi w Azji, co oznacza, że ​​nie przeprowadzono transmisji w Wielkiej Brytanii.

Pacjentów leczono w pięciu specjalistycznych ośrodkach oddechowych, ale w razie potrzeby planuje się korzystanie z 19 innych jednostek regionalnych, a szefowie NHS twierdzą, że istnieją solidne plany awaryjne.

Tymczasem wszystkie szpitale zostały poproszone o założenie saszetek izolacyjnych na wypadek, gdyby pacjenci z wirusem trafili do szpitala – oficjalna rada to telefon do NHS 111 i samodzielne izolowanie się.

Prawa autorskie do zdjęć
Getty Images

Tytuł Zdjęcia

Nie idź do pogotowia – niektóre szpitale zainstalowały specjalne kapsułki, aby trzymać potencjalnych pacjentów z koronawirusem z dala od innych

Główny oficer medyczny Anglii prof. Chris Witty powiedział, że Wielka Brytania nadal pracuje nad jego powstrzymaniem – i jeśli to nie zadziała, istnieje nadzieja, że ​​rozprzestrzenianie się choroby może zostać spowolnione, więc przypadki nie osiągają szczytów zimą.

Ale Saffron Cordery, z NHS Provider, który reprezentuje szpitale, powiedział, że przy „pełnej długości” usług dodatkowy wysiłek potrzebny do poradzenia sobie z masową epidemią koronawirusa wymagał dodatkowego finansowania, gdyby nie „przeszkadzał” w codziennych usługach.

Helen Buckingham z think tanku Nuffield Trust powiedziała, że ​​pandemia świńskiej grypy sprzed 10 lat pokazała, że ​​NHS była dobra w radzeniu sobie z niespodziewanymi nowymi chorobami.

Dodała jednak, że było jasne, że „w zbiorniku jest bardzo mało paliwa”, jeśli chodzi o liczbę pracowników i łóżka szpitalne.

Analiza danych Ben Butcher i Wesley Stephenson

[ad_2]

Source link