Mums Make Porn, odcinek jeden recenzja: Dokument Channel 4 jest czymś w rodzaju anty-kulminacji

Mums Make Porn, odcinek jeden recenzja: Dokument Channel 4 jest czymś w rodzaju anty-kulminacji



Pokolenie temu pornografia był ograniczony do najwyższej półki. Teraz jest wszędzie: na telefonach, laptopach i mediach społecznościowych. Według szeroko cytowanego badania z 2013 r. 90% najczęściej oglądanych scen pornograficznych zawiera przemoc lub obraźliwe zachowanie wobec kobiet. Inna ankieta wykazała, że ​​połowa chłopców i jedna trzecia dziewcząt w Wielkiej Brytanii postrzega pornografię jako realistyczny obraz seksu.

Kanał 4Serial dokumentalny Mamuśki robią porno postanawia zbadać, ile matek wie o tym, co ich dzieci są narażone na kontakt z Internetem, a następnie zająć się tym problemem, nakręcając własny film porno. Gromadzi grupę kobiet, które mają różne opinie na temat pornografii: niektórzy potępiają ją całkowicie lub nigdy wcześniej jej nie oglądali; inni regularnie go oglądają i myślą, że może to być pozytywna, zdrowa forma ekspresji seksualnej.

W sumie jest pięć kobiet z 15 dziećmi między nimi. W pierwszym odcinku mamy gromadzą się przy laptopie przy kuchennym stole ułożonym z bułeczek i filiżanek herbaty, jak perwersyjny klub książkowy, i zaczynają oglądać porno z najpopularniejszych terminów wyszukiwania. Są to filmy, które każdy może oglądać za darmo, za pomocą zaledwie dwóch kliknięć myszą. „O mój prawdziwy bóg”, wykrzykuje jedna matka. Wszystkie wyglądają na przerażone lub zaniepokojone. „Gdyby mój syn kiedykolwiek traktował taką dziewczynę, skopałbym mu tyłek do królestwa” – zapowiada mama Sarah Louise.

Dokument mówi, że prawie jedna trzecia ruchu internetowego w Wielkiej Brytanii to hardcore porno, które jest klasyfikowane jako wyraźne obrazy stosunku analnego, pochwowego i ustnego. To nie jest nielegalne, ale pokazywanie go osobom poniżej 18 roku życia jest. W trakcie obserwacji matki zaczynają rozmawiać o tym, że ich córki są w tych scenariuszach, lub ich synów oglądających ten rodzaj treści.

Aby przeciwdziałać treściom graficznym, które widzieli w Internecie, grupa stara się tworzyć własne filmy porno, werbując profesjonalnych dorosłych wykonawców do porad i wskazówek. Niepokojące jest usłyszeć, jak jeden z aktorów opowiada stylistce Emmie, że przypisuje swoją pracę w branży porno zdiagnozowanemu uzależnieniu od seksu, które, jak można się spodziewać, zostało wywołane przez porno. Później inne mamy oglądają inną parę, która tworzy swój własny film. Sarah Louise podnosi się.

Nie jest pewne, co dokładnie produkują Mamuśki robią porno staramy się osiągnąć za pomocą tego dokumentu. Wiemy już, że w Internecie dostępne są przerażające treści, które szkodzą dzieciom i młodzieży z nierealistycznymi i często mizoginicznymi przedstawieniami seksu. Pod koniec pierwszego odcinka nie przedstawił żadnych sugestii, jak rozwiązać problemy związane z pornografią, a przekonanie, że ta grupa przeważnie chronionych kobiet może je rozwiązać, tworząc własne, jest nieprzekonujące.

Brakuje również uznania dla osób pionierskich w tym, co niektórzy nazywają „etycznym” porno. Erika Lust, dorosły filmowiec, który produkuje porno, o którym mówi, że postrzega go jako narzędzie upodmiotowienia kobiet Niezależny w 2015 r. o dziewięciu krokach, które wykonuje za każdym razem, gdy tworzy nowy film, aby mogła być pewna, że ​​jest etyczna, odpowiedzialna, bezpieczna i zgodna. W 2016 roku aktor i aktywista Emma Watson wezwał do feministycznych alternatyw dla pornografii; dwa lata później ujawniła, że ​​zapisała się na stronę OMGYes, która jest zaopatrzona w filmy instruktażowe o tym, jak sprawić, by kobiety osiągnęły orgazm. W ciągu ostatnich kilku lat wiele kobiet uruchomiło feministyczne magazyny porno i strony internetowe.

Nic z tego nie jest objęte Mamuśki robią porno (przynajmniej nie w pierwszym odcinku), a zatem nie robi nic, by zlikwidować lub zakwestionować pewne tabu pornografii. Mimo całej podtekstu zawartego w tytule jest to coś w rodzaju anty-kulminacji.

.



Source link