Mo Amer: Arabsko-amerykańska stand-up na temat komedii w Ameryce Donalda Trumpa

Mo Amer: Arabsko-amerykańska stand-up na temat komedii w Ameryce Donalda Trumpa



Dla muzułmańskiego Amerykanina stand-up, niż może być kilka lepszych przerwy komediowe niż podniesienie standardu na lot międzynarodowy i znalezienie się obok Donald Trump's drugi syn. Zwłaszcza, jeśli zdarzy się, gdy mówi się, że prezydent-elekt planuje wprowadzić tak zwany muzułmański zakaz podróżowania.

Mohammed "Mo" Amer natychmiast rozpoznał zarówno nieprawdopodobieństwo, jak i potencjał komiczny chwili. Po zapytaniu Erica Trumpa, by pozował z nim na selfie, Amer szybko opublikował zdjęcie w mediach społecznościowych, z napisem: "Dobra wiadomość, chłopaki, muzułmanie nie będą musieli się meldować i otrzymywać identyfikatorów. Tak mi powiedziano. Będę zadawał mu wiele pytań podczas tej podróży do Glasgow w Szkocji. Czasami Bóg po prostu przesyła ci materiał. "Post bardzo szybko stał się wirusowy.

Dwa lata później, wraz z zakazem podróżowania przeciwko kilku muzułmańsko-większościowym narodom, po zaciętej legalnej walce z Przełożonym Wykonawczym 13780, Amer wciąż drapie się po spotkaniu z Trumpem podczas lotu z Newark do Glasgow, a ulepszenie mu żartuje musi być zaaranżowana przez "zwolennika Hillary Clinton".

To było "surrealistyczne doświadczenie", mówi Niezależny, mówiąc, że syn Trumpa powiedział mu, żeby nie wierzył w "wszystko, co czytasz", ale który nie wzdrygnął się, gdy był pytany o groźby, które jego ojciec popełnił na ścieżce kampanii Białego Domu, by zakazać muzułmanom wstępu do USA.

Pod wieloma względami opis spotkania w drodze do Szkocji, aby rozpocząć brytyjską trasę koncertową – boleśnie niezręczny, uczciwy i brutalnie śmieszny – podsumowuje dużą część amerykańskiego podejścia do komedii, ponieważ ujawnia on ciężkie doświadczenia i wyzwania Ameryka, zwłaszcza muzułmanie.

Jako stand-up, który spędził kilka lat na otwarciu dla Dave'a Chappelle'a, mówi, że stara się nie czerpać zbyt wiele ze swojego materiału od Donalda Trumpa – "nie zasługuje na tyle uwagi" – który jest stałym i bogatym źródłem dla wielu komików. Nie może jednak ignorować większego poczucia niepewności odczuwanego przez przyjaciół i krewnych oraz słabego międzynarodowego postrzegania USA, odkąd prezydent wygrał wybory. "Mamy być globalnym przykładem."

37-latek niedawno nagrał koncert na żywo w Paramount Theater w Austin na specjalnej platformie Netflix, Wagabond. W tym czasie skacząc po scenie i bezustannie obmywając czoło, Amer przypomina lata spędzone na podróżowaniu po świecie jako komik z jedynie "dokumentem podróży", a nie paszportem, zabawiającym amerykańskie i koalicyjne wojska w Iraku i Kuwejcie, i próbując Wyjaśnij japońskim urzędnikom imigracyjnym jego zawód. (Jedynym amerykańskim komikiem, o którym słyszeli, był zhańbiony Bill Cosby.)

Wspieraj wolne dziennikarstwo i zasubskrybuj Independent Minds

Po tym, jak jego rodzina pochodzenia palestyńskiego uciekła z Kuwejtu po pierwszej wojnie w Zatoce i przeniosła się do Houston, uzyskanie obywatelstwa zajęło mu prawie 20 lat. Ta walka dostarcza bogatą żyłę materiału, który jest jednocześnie zabawny i smutny.

Jeden z talentów Amera jest darem dla mimikry i akcentów – brytyjskiego urzędnika celnego, amerykańskiego żołnierza z Alabamy, chińsko-amerykańskiej kobiety, która jest zachwycona, gdy w końcu wygrywa obywatelstwo, członek gangu Latino Houston, który nie może zdecydować, czy jest jednym z je lub nie. Wszystkie są głosami i osobistościami, które on rozmieszcza, najwyraźniej nie obrażając nikogo, i którzy ludzie z różnych grup etnicznych są w stanie śmiać się głośno.

Mówi po arabsku i hiszpańsku, a także po angielsku. Podobnie jak jego konwersacyjny, niemal konfesyjny styl. W jakiś sposób cały teatr może się śmiać, gdy naśladuje samego siebie, grożąc wysadzeniem samolotu, jak wspomina, fruwając z frustracji, że zmuszony do przejścia przez ten sam rytuał swego dokumentu podróży nie jest rozpoznawany za każdym razem, kiedy latał.

"To było po prostu coś, co zrobiłem. To nie było coś, co kiedykolwiek praktykowałem ", mówi Amer o zdolności do przestawienia się z (udawania) z brytyjskiego, na udawanie niemieckiego na prawdziwego Houstonianina. "Właśnie to zrobiłem. I zacząłem robić różne, i oni pracowali. "

Amer twierdzi, że pokazy wymagają rygorystycznego przygotowania, czego nauczył się od swojego przyjaciela, Chappelle. Dotyczyło to zwłaszcza godzinnego, zaklętego na żywo koncertu, nakręconego w Houston, z matką siedzącą w pierwszym rzędzie i dla której The Roots dostarczyła oryginalną muzykę.

"To jest ciężka praca. Ale tak długo, jak masz ich zaangażowanych … Wiem, że jestem zabawny – mówi. Najgorszy strach przed komikiem, tym, czego się boi, mówi cichy audytorium.

Pomimo wszelkich różnic kulturowych między wieloma publicznością, z którą występował na całym świecie, Amer twierdzi, że komedianci mogą być – lub nawet powinni być – globalni nawet w swoim apelu.

"Nigdy nie miałem z tym problemów", mówi. "Mój mentor w Houston powiedział mi, że powinienem być uniwersalny. W tym momencie był w USA. I musieliście być zabawni w zachodnim Teksasie, tak jak w Nowym Jorku.

"To dla mnie brzmiało prawdziwie globalnie. Jedyną rzeczą jest to, że w niektórych [places] Jo-Burg był jednym, nie dostali konfiguracji. "

Amer, który rozpoczyna pracę z komediantą Ramy Youssefem w serii poświęconej życiu pierwszego pokolenia amerykańskiego muzułmanina w New Jersey, uważa, że ​​komedia stand-up cieszy się "złotym wiekiem".

Przyrównuje improwizowaną komedię do jazzu, a nawet hip hopu, formę sztuki, która trwała tylko około 25 lat. Podobnie jak początkujący muzycy, mówi, że komicy wykorzystują również możliwości, jakie daje im rosnące zainteresowanie platformą, taką jak YouTube.

"YouTube pomógł ludziom stać się bardzo zabawni" – mówi. "I nie ma reklam."

.



Source link