Misja Marsa w Zjednoczonych Emiratach Arabskich: sonda Hope wykona zdumiewający manewr, aby wejść na orbitę wokół Marsa

Misja Marsa w Zjednoczonych Emiratach Arabskich: sonda Hope wykona zdumiewający manewr, aby wejść na orbitę wokół Marsa


Plik Zjednoczone Emiraty Arabskie' Nadzieja sonda misja, która wyniesie wokół siebie satelitę Mars w celu zbadania jego klimatu pomyślnie wykonał trudny półgodzinny manewr, który groził wysłaniem sondy w kosmos.

Nadzieja została zmuszona do polegania na swoich autonomicznych elementach sterujących, aby dotrzeć do Marsa, ponieważ 190 milionów kilometrów przerwy w odległości między Ziemią a Marsem oznaczało, że dotarcie sygnałów z Ziemi do statku zajęłoby 11 minut i jako takie nie można było kontrolować. zdalnie.

Sześć pędników Delta V zostało wykorzystanych do spowolnienia prędkości Hope, zużywając ogromne ilości paliwa, które stanowiło 91% masy jednostki.

Chociaż statek był autonomiczny, na Ziemi przetestowano różne symulacje i zaprogramowano działania pod kątem potencjalnych zagrożeń.

Na przykład, gdyby zawiódł ster strumieniowy, statek automatycznie wyłączyłby inny po przeciwnej stronie – zapewniając równowagę podczas opadania kosztem wolniejszego opadania.

„MOI [Mars Orbital Insertion] była najbardziej krytyczną i niebezpieczną częścią naszej podróży na Marsa, wystawiającą sondę Hope na stresy i naciski, z którymi nigdy wcześniej się nie zmagała ”- powiedział Omran Sharaf, dyrektor projektu EMM w Mohammed bin Rashid Space Center.

Chociaż spędziliśmy sześć lat na projektowaniu, testowaniu i ponownym testowaniu systemu, nie ma sposobu, aby w pełni zasymulować wpływ zwalniania i nawigacji wymaganych do autonomicznego osiągnięcia MOI. Po osiągnięciu tego ogromnego kamienia milowego przygotowujemy się teraz do przejścia na naszą orbitę naukową i rozpoczęcia gromadzenia danych naukowych ”.

Osiągnięcie MOI spowodowało, że sonda obróciła się do pozycji w celu spowolnienia przez 27 minut i zwolniła z prędkości przelotowej 121 000 km / h do wartości bliższej 18 000 km / h – spalając przy tym połowę paliwa.

Zbyt wolna jazda oznaczałaby, że statek kosmiczny rozbiłby się na Marsie, a jeśli leciałby zbyt szybko, ryzykowałby przeskoczenie obok planety.

Sonda Hope zbada teraz, w jaki sposób energia przemieszcza się przez atmosferę Marsa. Będzie śledził ruch atomów wodoru i tlenu w górnej części atmosfery, a także unoszący się w powietrzu pył, który ma znaczący wpływ na temperaturę planety.

Teraz, gdy zejście zakończyło się sukcesem, sonda zgromadzi do 1000 gigabajtów danych naukowych dotyczących atmosfery Marsa.

Informacje te zostaną udostępnione 200 instytucjom naukowym i akademickim na całym świecie.

„Sukces! Skontaktuj się z #HopeProbe została ponownie ustalona. Wstawianie orbity Marsa zostało zakończone ”, opublikowało na Twitterze oficjalne konto Hope Probe.

To sprawia, że ​​Zjednoczone Emiraty Arabskie są piątym krajem na świecie, który dotarł do Czerwonej Planety.

Możliwe, że te badania mogłyby stać się podstawą osadnictwa ludzkiego na Marsie, ponieważ codzienne informacje o klimacie kosmity mogłyby zostać wykorzystane do zaprojektowania schronów i innych technologii, które można by wykorzystać poza światem.

„Nauka misji jest możliwa dzięki wyjątkowej, wysoce eliptycznej orbicie, którą Hope przyjmie, kiedy rozpocznie swoją dwuletnią misję naukową. Orbita zapewnia bezprecedensowe lokalne i sezonowe pokrycie atmosfery Marsa w czasie. W połączeniu z wyjątkową synergią instrumentalną, Hope będzie badać różne warstwy atmosfery Marsa, odkrywając nową i globalną perspektywę jego zachowania atmosferycznego i połączeń ”- powiedział Hessa Al Matroushi, kierownik naukowy misji w Centrum Kosmicznym Mohammeda Bin Rashida w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

Sonda ma eliptyczną orbitę naukową o długości 20 000-43 000 km i co 55 godzin pokonuje jedną orbitę planety. Podczas gdy będzie w codziennym kontakcie z Ziemią podczas fazy przechwytywania orbity, na jej orbicie naukowej kontakty będą się odbywać dwa do trzech razy w tygodniu.

Za każdym razem pobranie danych oraz przesłanie aktualizacji i instrukcji zajmie od sześciu do ośmiu godzin.

Statek kosmiczny zbada atmosferę planety, czego nie dokonała żadna poprzednia sonda planety.

Hope będzie starała się odpowiedzieć na szereg pytań, w tym w jaki sposób warunki panujące w marsjańskiej atmosferze wpływają na szybkość ucieczki wodoru i tlenu – elementów budulcowych życia – oraz jak zachowuje się marsjańska egzosfera (górna atmosfera) w różnych porach dnia i różne odległości względem Marsa.

Hope to pierwsza z trzech misji, które dotrą na Marsa w tym miesiącu. W środę chińska misja Tianwen-1 również spróbuje przedostać się na orbitę, a łazik Nasa Perseverance pojawi się 19 lutego.

Dodatkowe raporty agencji



Source link