„Mężczyźni w czerni: międzynarodowa” prowadzi kasę kasową z wycenionymi 28 milionami dolarów

„Mężczyźni w czerni: międzynarodowa” prowadzi kasę kasową z wycenionymi 28 milionami dolarów

[ad_1]

LOS ANGELES (Variety.com) – Hollywood wydaje się schodzić z zaraźliwym przypadkiem zmęczenia franczyzą tego lata, ponieważ „Men in Black: International” i „Shaft” stają się najnowszymi sequelami, w dużej mierze odrzuconymi przez widzów w Ameryce Północnej.

FOTOGRAFIA: Tessa Thompson pozuje do zdjęcia podczas fotokomórki do filmu „Mężczyźni w czerni: Międzynarodowe” przed rosyjską premierą, w Moskwie, Rosja 6 czerwca 2019 r. REUTERS / Evgenia Novozhenina / File Photo

„Men in Black: International” firmy Sony doprowadziły do ​​sprzedaży biletów w kasie w ten weekend z 28,5 miliona dolarów, ale nadal nie spełniły oczekiwań. Dochody te stanowią w przybliżeniu połowę wcześniejszych rat w serii science-fiction zdobytej podczas pierwszego weekendu w kinach.

Najnowszy wpis, autorstwa Tessy Thompson i Chrisa Hemswortha, nie powinien osiągnąć takich samych wysokości jak oryginalne filmy z Willem Smithem i Tommym Lee Jonesem, ale analitycy przewidywali start powyżej 30 milionów dolarów. Reżyseria: F. Gary Gray, sequel widzi Thompsona i Hemswortha jako czarnych agentów, chroniących Ziemię przed serią ataków obcych. „Men in Black: International” skupia się teraz na widzach z zagranicy, aby przygoda stała się hitem. Sony współfinansowało film z Hemisphere i Tencent, wydając 110 milionów dolarów na wyprodukowanie filmu, mniej więcej połowę tego, co kosztowało wykonanie „MIB 3.”

Krytycy chwalili chemię między Hemsworthem i Thompsonem, którzy po raz pierwszy udostępnili ekran w „Thor: Ragnarok”, ale recenzje nie były inspirowane w następstwie, który następuje siedem lat po ostatniej odsłonie i 25 lat po pierwszym filmie. Niesie 24% na Rotten Tomatoes. Odbiorcy byli równie bez entuzjazmu, co „MIB: International” a B CinemaScore.

„Men in Black: International” nie był jedyną kontynuacją tego weekendu, która nabrała zimnego ramienia od kupujących bilety. Warner Bros. i New Line's Shaft, w którym wystąpił Samuel L. Jackson, trafiły na ponurą sprzedaż w wysokości 8,3 miliona dolarów z 2 952 lokalizacji. To mniej niż połowa tego, co przewidywali obserwatorzy kas, że w ciągu pierwszych trzech dni od premiery nastąpią dalsze działania. Dla porównania, „Shaft” z 2000 r. Zadebiutował 21,7 mln USD. Najnowszy remake łączy trzech pokoleń Shaftów, granych przez Jacksona, Jessie Usher i Richarda Roundtree, którzy wystąpili w oryginalnym filmie z 1971 roku. Kosztuje 30 milionów dolarów.

Pozytywne recenzje nie uratowały w ten weekend innej nowej ogólnopolskiej oferty „Late Night” Amazon. Komedia napisana przez Kalinga, w której wystąpili Kaling i Emma Thompson, zakończyła się na dziewiątym miejscu z 5,1 miliona dolarów po rozszerzeniu komedii na 2220 miejsc . Debiutował w limitowanym wydaniu w ostatni weekend, zbierając solidne 249 654 USD, co przynosi sprzedaż biletów do 5,4 mln USD. „Late Night”, o gospodarzu telewizyjnym, który zatrudnia różnorodne osoby, aby uratować swój talk show przed katastrofą ratingową, został dobrze przyjęty po premierze na Sundance, gdzie Amazon wyłożył 14 milionów dolarów na prawa do dystrybucji w jednej z największych sprzedaży Festiwal.

Ostatnim debiutantem w ten weekend była „The Dead Don’t Die”, komedia zombie Jima Jarmuscha z udziałem Adama Drivera, Billy'ego Murraya, Seleny Gomez i Chloe Sevigny. Film, który zadebiutował na mieszanych recenzjach w Cannes, otworzył się na 12 miejscu z 2,35 mln USD z 613 kin. Według Focus Features, studia zajmującego się dystrybucją filmu, liczba ta stanowi największy weekend otwarcia kariery Jarmuscha. Mężczyźni stanowili 58% sprzedanych biletów, podczas gdy 64% odbiorców było w wieku powyżej 35 lat.

„Cieszymy się, widząc największe otwarcie Jima i jego najbardziej dochodowy weekend w tym filmie” – powiedziała Lisa Bunnell, prezes działu dystrybucji Focus. „Jego unikalne podejście do gatunku zombie dostarcza swojemu widzowi charakterystycznej marki humoru, stylu i treści”.

W nie tak odległym drugim miejscu „The Secret Life of Pets 2” Universal i Illumination przyniosło 23 miliony dolarów podczas drugiego weekendu premiery, co oznacza 49% spadek w stosunku do inauguracyjnego wyjazdu. Animowany sequel zarobił teraz 92 miliony dolarów w Ameryce Północnej.

„Aladdin” Disneya, remake arabskiej kreskówki muzycznej na żywo, zajął trzecie miejsce podczas czwartego weekendu w kinach. Zebrał kolejne 17 milionów dolarów, zwiększając swój krajowy przewóz do 264 milionów dolarów.

Kolejny tytuł Disneya, „X-Men”, wpis „Dark Phoenix”, był wielkim błędem budżetowym w zeszły weekend. Spadł na czwarte miejsce, dodając 9 milionów dolarów, ogromny spadek sprzedaży biletów o 73% w porównaniu z pierwszym weekendem w kinach.

Pierwszą piątkę zamyka „Rocketman” Paramounta. Film biograficzny fantasy, w którym zainspirowany Taron Egerton dramatyzuje życie i czasy Sir Eltona Johna, zebrał 8,8 miliona dolarów w trzecim wydaniu za łączną kwotę 66 milionów dolarów w Ameryce Północnej.

Ogólnie rzecz biorąc, sprzedaż biletów w krajowej kasie biletowej spadła nieco ponad 7% w porównaniu do ubiegłego roku, według Comscore. Szereg nadchodzących hitów, w tym „Toy Story 4” Disneya i „Spider-Man: Far From Home” firmy Sony, spodziewa się tchnąć życie w nijaki sezon letni.

.

[ad_2]

Source link