Meteor o szerokości 100 m uderzył w Antarktydę 430 000 lat temu – twierdzą naukowcy

Meteor o szerokości 100 m uderzył w Antarktydę 430 000 lat temu - twierdzą naukowcy


Brytyjski naukowiec odkrył dowody na to, że kawałek kosmicznej skały uderzył w Ziemię z dużą prędkością 430 000 lat temu, tworząc pióropusz szczątkowy szeroki na ponad 1000 mil.

Odkrycia podkreślają znaczenie ponownej oceny zagrożenia ze strony średnich rozmiarów asteroidy z potencjałem „destrukcyjnych” konsekwencji, powiedział badacz.

Chociaż jest bardzo mało prawdopodobne, aby uderzył w gęsto zaludnione części Ziemi, takie meteory Mówi się, że może spowodować miliony ofiar.

Matthias van Ginneken ze Szkoły Nauk Fizycznych Uniwersytetu w Kent odzyskał szereg cząstek pozaziemskich na szczycie Walnumfjellet, góry na wschodzie Antarktyda.

Odkrycie wskazało na „zdarzenie przyziemienia meteorytowego na małej wysokości”, w którym strumień stopionego i odparowanego materiału z asteroidy o szerokości co najmniej 100 m uderzył w powierzchnię.

Czytaj więcej:

Odłamki pokrywały okrągły obszar o długości co najmniej 1200 mil – „rozkład w skali prawie kontynentalnej”, powiedział dr van Ginneken.

Artykuł badawczy opublikowany w Postęp naukowy Journal, powiedział, że znalezienie dowodów na takie zdarzenia ma kluczowe znaczenie dla zrozumienia historii takich wpływów i oszacowania przyszłych „niebezpiecznych skutków uderzeń asteroid”.

Dr van Ginneken powiedział, że chociaż jest wysoce nieprawdopodobne, aby takie wydarzenie miało miejsce na gęsto zaludnionym obszarze – z mniej niż 1 procentem powierzchni Ziemi uznawanej za gęsto zaludnioną – jego skutki mogą być powszechne.

Powiedział: „Ciężkie skutki takiego uderzenia można odczuć na przestrzeni setek kilometrów.

„Dlatego nawet gdyby taki wpływ miał nastąpić setki kilometrów od gęsto zaludnionego obszaru, wielkość zniszczeń nie byłaby bez znaczenia i należałoby ją wziąć pod uwagę”.

Powiedział, że badanie może pomóc w pogłębieniu wiedzy o tempie takich wpływów w przeszłości, a tym samym o tym, jak często mogą się one zdarzyć w przyszłości.

„Zdarzenia te są potencjalnie całkowicie destrukcyjne na dużym obszarze, odpowiadającym obszarowi interakcji między gorącym strumieniem a ziemią” – stwierdza artykuł badawczy.

„Zdarzenia przyziemienia mogą nie zagrozić działalności człowieka, poza utworzeniem się dużego pióropusza i wstrzyknięciem kryształków lodu i uderzeniem pyłu w górnych warstwach atmosfery, jeśli wystąpią one nad Antarktydą.

„Jeśli jednak zdarzenie uderzenia przyziemienia ma miejsce nad gęsto zaludnionym obszarem, spowodowałoby to miliony ofiar i poważne szkody na dystansach do setek kilometrów”.

Dodatkowe raportowanie przez PA



Source link