Mercedes gotowy do podsumowania piątego z kolei tytułu

Mercedes gotowy do podsumowania piątego z kolei tytułu


LONDON (Reuters) – Lewis Hamilton świętuje już swoje piąte mistrzostwa świata w Formule 1, a niedziele powinny zobaczyć Mercedesa, który dogoni kierowcę, zdobywając piąte z rzędu kolejne tytuły konstruktorów w Brazylii.

Mercedes "Lewis Hamilton świętuje po wygraniu Mistrzostw Świata. REUTERS / Henry Romero

Tylko Ferrari cieszyło się takim poprzednim biegiem, z sześcioma z rzędu w latach 1999-2004, a Sebastian Vettel i kolega z zespołu Kimi Raikkonen są jedynymi, którzy mogą opóźnić pozornie nieuniknione.

Aby Mercedes zaprzeczył na klimatycznym torze São Paulo w Interlagos, Ferrari będzie musiało zdobyć 13 punktów więcej niż Mercedes – wyczyn, który udało im się tylko dwa razy w 19 wyścigach w tym roku.

Mercedes ma 55 punktów przewagi nad Włochami, a 43 jeszcze nie wygrał po Brazylii.

Mimo to, Mercedes trzyma się swojej zużytej na czas mantry, biorąc udział w jednym wyścigu na raz i nic nie jest oczywiste, nawet jeśli nikt nie będzie zaskoczony, gdy zobaczą świąteczne koszulki w niedzielę.

"Naszym celem na ten sezon było wygranie obu mistrzostw, a nie jednego tytułu lub drugiego, więc nasz sposób myślenia jest jedną z niedokończonych spraw, kiedy zmierzamy do Sao Paulo" – powiedział szef zespołu Toto Wolff.

"Mamy wielką bitwę na ręce dla tytułu konstruktorów, a my straciliśmy teren do Ferrari w każdym z poprzednich (dwóch) wyścigów w weekendy – mimo że mieliśmy podstawową wydajność, żeby zrobić lepiej.

"To jest moment, aby utrzymać stopy na ziemi, skupić się wyraźnie na celu i zaufaniu do naszych procesów i ludzi do dostarczenia".

WIELKI BONUS

W 2015 i 2017 r. Hamilton nie wygrał ponownie po zdobyciu tytułu z wyścigami na zapas i nie byłoby to niespodzianką.

Mistrzostwa konstruktorów są nadal bardzo ważną kwestią dla wszystkich w 900-osobowym zespole, i to nie tylko dlatego, że wypłacane są premie dla personelu, a nie kierowców.

Bez brazylijskiego kierowcy w wyścigu, odejście Felipe Massy pod koniec ubiegłego roku, kończące nieprzerwaną linię trwającą ponad cztery dekady, atmosfera karnawałowa może być nieco bardziej wyciszona.

Ale nadal nie zabraknie kierowców chętnych do wystawienia spektaklu, szczególnie jeśli – jak często się zdarza – niebiosa otwierają się.

Ekscytujący zwycięzcy Red Bulla, Max Verstappen i Daniel Ricciardo, który przeszedł na emeryturę po dwóch ostatnich wyścigach, będą mieli nadzieję, że to zrobią, podobnie jak jego kolega z zespołu, Valtteri Bottas, uwolniony z zamówień drużyn i szukający swojej pierwszej wygranej w 2018 roku.

"Ogólnie rzecz biorąc, Interlagos nie pasuje do naszego samochodu, ale po ukończeniu w 2016 roku podium i wygraniu w zeszłym tygodniu w Meksyku wszystko może się zdarzyć w wyścigu", powiedział Verstappen.

"Miałem kilka świetnych bitew i dogoniłem tam i mam nadzieję na kolejny ekscytujący wyścig."

Vettel wygrał w zeszłym roku, po tym, jak Bottas zdobył pole position, a zdobywca drugiego miejsca w lidze ma najlepszy rekord w grze z trzema dotychczasowymi zwycięstwami w Brazylii.

Wyścig będzie także pożegnaniem Fernando Alonso McLarena, który zdobył dwa światowe tytuły z Renault na torze brazylijskim w 2005 i 2006 roku i opuszcza Formułę 1 po Abu Zabi.

"Nie miałem jeszcze okazji walczyć o kilka grand prix teraz, więc mam nadzieję, że będziemy mogli prowadzić czystą walkę i pokazać, co jest możliwe" – powiedział Hiszpan.

Wszystkie zespoły będą podejść do Interlagos z pewnym niepokojem po tym, jak mechanicy Mercedesa i inni zostali zaatakowani przez uzbrojonych rabusiów poza toriem ostatnim razem, z bardziej obiecującymi środkami bezpieczeństwa.

"Współpracowaliśmy z promotorami oraz z lokalnymi władzami (i) policją" – powiedział szef zespołu Force India, Otmar Szafnauer, na stronie racefans.net.

"Najwyraźniej będą mieli znacznie większą obecność."

Montaż przez Grega Stutchbury'ego

.



Source link