Man City pokonuje 10-osobowych Wolves, aby zmniejszyć lukę na szczycie

Man City pokonuje 10-osobowych Wolves, aby zmniejszyć lukę na szczycie


Piłka nożna Piłka nożna – Premier League – Manchester City – Wolverhampton Wanderers – Stadion Etihad, Manchester, Wielka Brytania – 14 stycznia 2019 Gabriel Jesus z Manchesteru City świętuje zdobycie pierwszego gola z Bernardo Silva Obrazy akcji za pośrednictwem Reuters / Carl Recine

MANCHESTER CITY 3 WOLVERHAMPTON WANDERERS 0

14 stycznia (Reuters) – Gabriel Jesus podbił do siedmiu goli w trzech meczach z podwójnym wynikiem, ponieważ Manchester City pokonał 10-osobowego Wolverhampton Wanderers 3-0, aby zmniejszyć przewagę Premier League o cztery punkty w poniedziałek.

Brazylijczyk uderzył po 10 minutach i ponownie uderzył z miejsca karnego przed przerwą po tym, jak Wolves został zredukowany do 10 mężczyzn, a Willy Boly otrzymał czerwoną kartkę.

Po porażkach ligowych w czasie świąt, City wygrało już pięć meczów z rzędu we wszystkich rozgrywkach, zdobywając 24 bramki i przygotowując się do ścigania Juergena Kloppa w Liverpoolu.

Tottenham Hotspur przegrywa w niedzielę, teraz wygląda na wyścig dwóch koni, aby wygrać Premier League z Liverpoolem na 57 punktów i City na 53 z 22 meczów. Tottenham ma 48.

"Graliśmy dużo z 10 przeciwko 11 i powinniśmy być bardziej agresywni w naszym ataku, ale mamy wiele meczów w naszych umysłach i nogach", menadżer City Pep Guardiola, być może rozczarowany, że nie wzmocni swojej drużyny gole dalej dalej, powiedział

"Byliśmy solidni i nie mieliśmy wielu szans, więc to trzy punkty, aby utrzymać presję na drużynę na szczycie".

City, który w tym sezonie strzelił 99 goli we wszystkich rozgrywkach, wiedział, że zwycięstwo po weekendowym zwycięstwie Liverpoolu w Brighton & Hove Albion wystarczyłoby tylko 10 minut, aby móc jechać na stadionie Etihad.

Aymeric Laporte wykonał znakomitą passę, aby wypuścić Leroy Sana na lewy kanał, a jego krzyż był idealny dla Jezusa, aby zdobyć bramkę z prostym zakończeniem przed bramką.

To, co już było trudnym zadaniem dla Wolves, stało się pozornie niemożliwe dziewięć minut później, kiedy Boly wystartował w starcie z Bernardem Silvą i wygrał piłkę, ale także opuścił pomocnika City.

Wilki miały rzadką ucieczkę i być może powinny się wyrównać, gdy Raul Jimenez rzucił się do przodu i zagrał w Jonathanie Castro Otto, który nie zdołał wybrać nieoznakowanej Joty, gdy strzał w bramkę byłby lepszym rozwiązaniem.

Wkrótce potem na drugim końcu Raheem Sterling został rozsypany w okolicy przez Ryana Bennetta, a Jezus zamienił karę i nie było powrotu Wilków.

Na ich tle Wilki starały się obronić po przerwie i ograniczyły szanse na Miasto, chociaż ponownie przyznali się, gdy zastępca Kevin de Bruyne uderzył w krzyż, który spoglądał z Wolves Conor Coady.

Szef Wilków Nuno Espirito Santo nie miał żadnych skarg na czerwoną kartkę dla Boly'ego, który otrzyma zakaz trzech meczów.

"Nie tylko czerwona kartka zmieniła grę, ale także sposób, w jaki straciliśmy długą passę", powiedział.

"Czerwona kartka sprawia, że ​​zadanie jest znacznie trudniejsze. Wiesz, że trudno je powstrzymać, ale starasz się unikać pewnych sytuacji, a to była przepustka na 30 jardów, więc musimy się poprawić. Ale nie planujesz gry z mniejszym mężczyzną.

Zgłaszanie przez Martyn Herman; Edytowanie przez Toby'ego Davisa

.



Source link