Ligi Mistrzów Tottenhamu wydają się mało prawdopodobne, ale nie mają się czego obawiać przed Interem Mediolan

Ligi Mistrzów Tottenhamu wydają się mało prawdopodobne, ale nie mają się czego obawiać przed Interem Mediolan



"Znasz mnie, jestem taki optymistyczny", powiedział Mauricio Pochettino na Wembley ostatniej nocy. Próbował wyjaśnić, dlaczego pozostał na jego zwyżku Tottenham Hotspur zespół, który odciął wielką ucieczkę i wyszedł z grupy Ligi Mistrzów. Mimo że zajęli jeden punkt z pierwszych trzech gier.

Ich droga od tego miejsca do ostatniego 16 losowania jest widoczna, jeśli zdradziecka. Bić Inter Mediolan, najlepiej o dwa gole lub więcej, tutaj na Wembley w dniu 28 listopada. Następnie udaj się do Barcelony i tam wygraj lub narysuj, jeśli Interowi uda się przegrać z PSV w San Siro. Większy obraz nadal wydaje się mało prawdopodobny. Ale drugi krok, rozświetlony przez zwycięstwo we wtorek, wygląda na bardzo wykonalny.

Ponieważ Spurs nie mają absolutnie nic do obawy przed Interem. Spójrz na tę grę Spurs przegrał 2-1 w Mediolanie 18 września. Katastrofalny wynik w grupie tak mocno. Ale niezły występ. Spurs mieli całkowitą kontrolę nad drugą po tym, jak Christian Eriksen stracił bramkę. Tylko cudowny cios Mauro Icardiego znikąd kosztował ich zwycięstwo.

Dwa miesiące później, jeśli Spurs zagrają tak, jak mogą przeciwko Interowi na Wembley, wygrają grę. Są lepszą drużyną z lepszymi graczami – wszystko z szacunkiem dla Icardi – i więcej doświadczenia na tym poziomie. I Pochettino to wie.

"Teraz skupiamy się w sobotę, ale w Lidze Mistrzów skupiamy się na Interu Mediolan" – powiedział. "Myślę, że byliśmy tak blisko wygrania tej gry [in September]. Zasłużyliśmy na więcej w Mediolanie. Sądzę, że graliśmy lepiej od nich i mieliśmy trochę pecha w sytuacji, kiedy się wycofaliśmy. Ale możemy ich pokonać. Jestem taki optymistyczny. "

A szanse Tottenham na wygranie tej gry są nawet większe, jeśli kontynuują obecną dobrą formę po drugiej stronie przerwy międzynarodowej. Od czasu październikowych zawodów międzynarodowych nastąpił wyraźny zwrot w Spurs, a teraz wygrywali oni trzy podstępne mecze z rzędu: West Ham z dala, Wolves w domu i PSV. Ogromnie pomógł Eriksenowi i Dele Alli wrócić z powrotem po każdej nieobecności jednego miesiąca z obrażeniami mięśni. Dodali mózgu i iskry i kreatywności, a teraz zagrożenia Spurs są znacznie bardziej zróżnicowane niż były wcześniej w tym sezonie.

Tutaj Pochettino zaprezentował nowy sposób grania, częściowo wymuszony na nim, z Eriksenem i Alli po obu stronach Harry'ego Winksa w środkowym pomocniku. To było prawie podejście Manchester City, bez fizycznego właściciela, zamiast tego trzech graczy w środku, i pomógł Spursowi zdominować posiadanie. Mimo że musieli długo czekać, aby wygrać, jest to w równym stopniu hołd dla PSV i Jeroen Zoeta, jak cokolwiek innego. Pochettino był zachwycony tym, jak jego drużyna wykorzystała piłkę.

"Stworzyliśmy szanse i zdominowaliśmy grę" – powiedział. "Jestem bardzo zadowolony z wszystkiego. Jak graliśmy w połowie opozycji, starając się być cierpliwym, nie podejmując pochopnych decyzji i nie popełniając błędów. "

Zwycięstwo Tottenhamu PSV Eindhoven powinien dać im pewność potrzebną do osiągnięcia ostatniego 16 (AP)

W zespole bez Erica Diera czy Mousy Dembele Winks interpretował tę głęboko osadzoną rolę w bardzo odmienny sposób. "Dziś grał sam, jak pomocnik, a obok niego byli Christian i Dele, co było ogromnym wyzwaniem" – powiedział Pochettino. "A jego występ był doskonały."

Może jest to plan, w którym Spurs pójdą dalej, jak będą próbować rozpracowywać drużyny, które właśnie przychodzą na Wembley, żeby ich sfrustrować. Będą musieli być cierpliwi, inteligentni i precyzyjni, gdy przyjdzie tu Inter. Ale już prawie pokonali je już w tym sezonie. Następny krok powinien znajdować się w zasięgu ręki.

Śledź niezależny sport na Instagramie, aby obejrzeć najlepsze zdjęcia, filmy i opowiadania z całego świata sportu.

.



Source link