Liczba ofiar pomoru świń w Chinach może być dwukrotnie wyższa niż odnotowano, twierdzą przedstawiciele branży

Liczba ofiar pomoru świń w Chinach może być dwukrotnie wyższa niż odnotowano, twierdzą przedstawiciele branży


PEKIN (Reuters) – Aż połowa świń hodowlanych w Chinach zmarła z powodu afrykańskiego pomoru świń lub została zabita z powodu rozprzestrzeniającej się choroby, dwa razy więcej niż oficjalnie uznano, zgodnie z szacunkami czterech osób, które zaopatrują duże gospodarstwa.

FILE PHOTO: Świnie są widziane z tyłu ciężarówki przed rzeźnią w Dongguan w prowincji Guangdong, Chiny 22 grudnia 2017 r. REUTERS / Stringer / File Photo

(Aby uzyskać interaktywne kliknięcie graficzne tmsnrt.rs/2t0mpCk)

Podczas gdy inne szacunki są bardziej konserwatywne, spadek liczby macior może pozostawić dużą dziurę w podaży ulubionego mięsa w kraju, podnosząc ceny żywności i niszcząc źródła utrzymania w gospodarce wiejskiej, która obejmuje 40 milionów hodowców trzody chlewnej.

„Coś w rodzaju 50% macior jest martwych”, powiedział Edgar Wayne Johnson, weterynarz, który spędził 14 lat w Chinach i założył Enable Agricultural Technology Consulting, firmę usługową z siedzibą w Pekinie, z klientami w całym kraju.

Trzy inne osoby zarządzające producentami szczepionek, dodatków paszowych i genetyki również szacują straty na poziomie 40% do 50%, w oparciu o spadającą sprzedaż produktów swoich firm i bezpośrednią wiedzę na temat rozmiarów śmiertelnej choroby w gospodarstwach w całym kraju.

Straty są nie tylko od zarażonych świń umierających lub poddawanych ubojowi, ale także rolników wysyłających świnie na rynek wcześnie, gdy choroba zostanie wykryta w pobliżu, rolnicy i znawcy przemysłu powiedzieli Reuterowi, że analitycy twierdzą, że utrzymywał ceny wieprzowiny w ostatnich miesiącach.

Jednak w tym miesiącu ceny zaczęły znacząco rosnąć, a chińskie ministerstwo rolnictwa powiedziało, że w wyniku wybuchu może wzrosnąć o 70 procent w nadchodzących miesiącach. Wieprzowina stanowi ponad 60% chińskiej konsumpcji mięsa.

Chiny, które produkują połowę światowej wieprzowiny, powiedziały w tym miesiącu, że stado loch spadło o rekordowe 23,9% w maju w porównaniu z rokiem wcześniejszym, nieco głębszy spadek niż w przypadku całego stada świń.

Lochy lub dorosłe samice hodowane w celu produkcji prosiąt do uboju stanowią około jednej na 10 świń w Chinach. Spadek stada loch oznacza zazwyczaj podobny spadek produkcji wieprzowiny, mówią eksperci z branży.

(Grafika: afrykański pomór świń – tmsnrt.rs/2t4EnDK)

Ministerstwo Rolnictwa i Spraw Wsi nie odpowiedziało na faks szukający komentarza w sprawie roszczeń o znacznie wyższych stratach niż oficjalnie zgłoszone. W dniu 24 czerwca stwierdzono, że choroba została „skutecznie kontrolowana”, podała agencja informacyjna Xinhua.

Holenderski kredytodawca rolny Rabobank powiedział w kwietniu, że straty w produkcji wieprzowiny z powodu afrykańskiego ogniska afrykańskiego pomoru świń mogą osiągnąć 35%. Rewizja tej liczby jest wyższa, aby uwzględnić powszechne uboje w ostatnich miesiącach, powiedział Pan Chenjun, starszy analityk, w wywiadzie dla agencji Reuters.

NIEDOSTĘPNE WYNIKI

Afrykański pomór świń, dla którego nie ma lekarstwa i żadnej szczepionki, zabija prawie wszystkie zakażone świnie, choć nie szkodzi ludziom. Od pierwszego zgłoszonego przez Chiny przypadku w sierpniu ubiegłego roku – wirus jest podobny do szczepu znalezionego w ostatnich latach w Rosji, Gruzji i Estonii – rozprzestrzenił się na wszystkie prowincje i poza granice Chin, pomimo środków podjętych przez Pekin w celu ograniczenia jego postępu.

Rząd zgłosił do tej pory 137 ognisk, ale wiele innych nie zostanie zgłoszonych, ostatnio w południowych prowincjach, takich jak Guangdong, Guangxi i Hunan, według czterech rolników i urzędnika, z którym niedawno rozmawiał Reuters.

Ogromny i rozdrobniony charakter chińskiego sektora rolnego, skryta biurokracja i to, co powszechnie uważa się wśród ekspertów branżowych za słabą jakość danych chińskich, uniemożliwia ustalenie pełnego zakresu choroby.

„Prawie wszystkie tu świnie zginęły”, powiedział rolnik w hrabstwie Bobai w południowo-zachodnim regionie Guangxi w Chinach. Guangxi wyprodukowało ponad 33 miliony świń w 2017 r. I jest kluczowym dostawcą do południowych Chin.

„Nie wolno nam było zgłaszać choroby świń”, powiedziała Reuterowi, odmawiając ujawnienia swojego nazwiska z powodu wrażliwości tej kwestii, dodając, że władze zatrzymały rolników za „rozpowszechnianie pogłosek” na temat choroby. Reuters nie był w stanie tego zweryfikować.

(Grafika: Mapa ognisk afrykańskiego pomoru świń w Chinach – tmsnrt.rs/2QMhmzL)

Władze w mieście Yulin, które nadzoruje hrabstwo Bobai, potwierdziły wybuch choroby u jednej świni 27 maja. To dopiero drugi przypadek, który odnotowano w regionie po sprawie w mieście Beihai 19 lutego.

Biuro ds. Rolnictwa i spraw wiejskich w regionie Guangxi nie odpowiedziało na faks szukający komentarza.

Reuters rozmawiał również z rolnikami w miastach Zhongshan, Foshan i Maoming w sąsiedniej prowincji Guangdong, którzy stracili setki lub tysiące świń na tę chorobę w ciągu ostatnich trzech miesięcy. W tych miastach nie zgłoszono żadnych ognisk. Żaden z rolników nie zgodził się na identyfikację.

Biura rolnictwa prowincji Guangdong i Hunan nie odpowiadały na faksy szukające komentarza.

JAK „OLEJ SLICK”

Chiny miały 375 milionów świń pod koniec marca, o 10% mniej niż w tym samym czasie rok temu, według National Bureau of Statistics (NBS). Miał 38 milionów macior, spadek o 11% w stosunku do roku, powiedział NBS.

Wielu dostawców z branży twierdziło, że faktyczny spadek jest znacznie gorszy.

Dick Hordijk, dyrektor naczelny holenderskiej spółdzielni Royal Agrifirm, powiedział holenderskiej stacji radiowej BNR w zeszłym miesiącu, że zyski jego firmy w Chinach zostaną zniszczone przez chorobę, która rozprzestrzenia się jak „plama ropy”.

„Sto procent naszej działalności skupiało się na świniach, połowa z nich już nie ma” – powiedział. „To katastrofa dla rolników i zwierząt”.

Firma produkuje premiksy lub mieszanki witamin i innych składników odżywczych w dwóch fabrykach w Chinach i sprzedaje je około 100 dużym hodowcom trzody chlewnej w Chinach do wykorzystania w paszach.

Stephan Lange, wiceprezes ds. Zdrowia zwierząt w Chinach w prywatnej firmie farmaceutycznej Boehringer Ingelheim, która produkuje szczepionki, i Johnson, lekarz weterynarii z Pekinu, powiedział, że straty w kieszeniach kraju były wyższe niż 50%.

Niektóre prowincje produkujące zwierzęta, w tym Hebei, Henan i Shandong, są uważane przez niektórych w branży za szczególnie dotknięte.

DUŻY PRODUCENCI, PUSTE FARMY

W Shandong, czwartej co do wielkości prowincji hodowli świń w Chinach, ponad połowa gospodarstw z dużą liczbą loch była teraz pusta, szacuje Johnson, na podstawie jego rozmów z rolnikami i większymi producentami świń.

Wirus jest tak rozpowszechniony, że wykrył go na powierzchni autostrady w prowincji, gdzie może być rozprzestrzeniony przez przejeżdżające ciężarówki, dodał. Użył tego samego testu, który jest powszechnie stosowany do wykrywania wirusa u świń.

Biuro ds. Rolnictwa w Shandong nie odpowiedziało na faks szukający komentarza w tej sprawie. Władze tam wcześniej twierdziły, że stado macior skurczyło się o 41 procent w ciągu siedmiu miesięcy do lutego 2019 roku, nawet po zgłoszeniu tylko jednego ogniska.

Henan powiedział w oświadczeniu dla Reutersa, że ​​ma tylko dwa ogniska choroby. Stado loch spadło o 16,5% w pierwszym kwartale ze względu na różne czynniki, w tym ceny rynkowe i afrykański pomór świń, podając, bez podawania dalszych szczegółów.

W Hebei, w północnej prowincji otaczającej Pekin, wiele powiatów ma niewiele loch, powiedział Johnson, który widział tam swój pierwszy przypadek choroby w październiku.

Hebei zgłosiło tylko jedną epidemię – w lutym tego roku – ale badanie ministerstwa rolnictwa opublikowane w Internecie powiedziało, że stado loch spadło o 32% w pierwszym kwartale.

Prowincja Hebei powiedziała Reuterowi w oświadczeniu, że sytuacja afrykańskiego pomoru świń była „stabilna” i zakwestionowała twierdzenie, że w wielu hrabstwach pozostało niewiele loch.

(Grafika: Produkcja wieprzowiny czołowych producentów w 1990 roku: obecnie: tmsnrt.rs/2Ipn6O3)

„NIE MOGĘ NIE PODNOSIĆ ŚWIŃ”

Pekin wielokrotnie wzywał farmerów do uzupełniania zapasów, ale wprowadzenie nowych loch do gospodarstwa, które zostało zarażone afrykańskim pomorem świń, jest ryzykowne, mówią eksperci.

Wirus może przetrwać tygodnie poza gospodarzem, potencjalnie żyjąc w gospodarstwie, które nie zostało dokładnie zdezynfekowane.

Lange powiedział, że kilku jego klientów zaczęło uzupełniać puste gospodarstwa, ale dla niektórych choroba powróciła.

Pokaz slajdów (6 obrazów)

„Oczywiście nadal jest wiele niepewności. Jeśli znowu zostaniesz ponownie zainfekowany, to naprawdę tracisz dużo pieniędzy – powiedział.

Rolnik Bobai, który teraz nie ma możliwości spłacenia swoich długów, powiedział, że nie ma zamiaru ponownie uruchamiać swojej farmy, nawet gdyby mogła sobie na to pozwolić.

„Nie ośmielę się hodować świń” – powiedziała. „Nie możesz zobaczyć wirusa oczami. Wirus wciąż tu jest, w chlewie jest wirus. ”

Sprawozdawczość Dominique Patton i Hallie Gu; Dodatkowe raporty redakcji w Pekinie i Hongkongu; Edytowanie przez Tony Munroe i Alex Richardson

.



Source link