Łazik Nasa Perseverance będzie szukał obcych skamieniałości, wysyłając promienie rentgenowskie na Marsa

Łazik Nasa Perseverance będzie szukał obcych skamieniałości, wysyłając promienie rentgenowskie na Marsa

[ad_1]

Agencja kosmiczna poinformowała, że ​​łazik będzie wyposażony w „PIXL” (Planetarny Instrument Litochemii Rentgenowskiej), który jest instrumentem przymocowanym do końca dwumetrowego ramienia Perserverence'a.

Kiedy wykryje ważną próbkę, narzędzie – wielkości pudełka na drugie śniadanie – wwierci się w ziemię, aby je zebrać i umieścić na powierzchni Mars do odbioru przez przyszłą misję.

Podczas gdy prawie każda inna misja na Marsa zawierała urządzenie rentgenowskie, PIXL różni się od tych możliwości skanowaniem skał za pomocą skupionej wiązki promieniowania.

Można to wykorzystać, aby dowiedzieć się, jakie chemikalia są rozmieszczone na jego powierzchni i ile ich jest.

„Wiązka promieniowania rentgenowskiego PIXL jest tak wąska, że ​​może wskazać cechy tak małe jak ziarenko soli. To pozwala nam bardzo dokładnie wiązać wykrywane przez nas chemikalia z określonymi teksturami skały” – powiedziała Abigail Allwood, główna badaczka PIXL w Jet NASA Laboratorium napędowe w południowej Kalifornii.

Na Ziemi wypaczone skały zwane stromatolitami powstały z warstw starożytnych bakteria; są to przykłady skamieniałego życia, którego łazik będzie szukał.

Oprócz prześwietlenia, PIXL używa hexapox – sześcionożnego urządzenia – które łączy się z jego robotycznym ramieniem i wykorzystuje sztuczną inteligencję do pomocy w celowaniu.

Ramię łazika celuje w kamień, a następnie jego nogi wykonują drobne ruchy, co pozwala lepiej go zeskanować. Niektóre z tych ruchów mogą mieć nawet 100 mikronów lub jedną dziesięciotysięczną centymetra.

„Heksapod samodzielnie wymyśla, jak wycelować i wyciągnąć nogi jeszcze bliżej celu skalnego” – powiedział Allwood. „To trochę jak mały robot, który zadomowił się na końcu ramienia łazika”.

PIXL mierzy promieniowanie rentgenowskie w dziesięciosekundowych rozbłyskach z pojedynczego punktu na skale, po czym przechyla i ponownie skanuje.

Aby stworzyć mapę wielkości stempla, trzeba powtórzyć ten proces tysiące razy w ciągu ośmiu lub dziewięciu godzin.

Co więcej, ponieważ temperatury na Marsie mogą zmieniać się o ponad 38 stopni Celsjusza w ciągu dnia, metal na ramieniu Perserverence'a może rozszerzać się i kurczyć nawet o 13 milimetrów.

W związku z tym łazik wykona pomiary dopiero po zachodzie słońca.

„PIXL to nocna sowa” – powiedział Allwood. „Temperatura jest bardziej stabilna w nocy, co pozwala nam również pracować w czasie, gdy łazik jest mniej ruchliwy”.

[ad_2]

Source link