Latawce, tańczące pingwiny i magia – "Mary Poppins powraca"

Latawce, tańczące pingwiny i magia - "Mary Poppins powraca"

[ad_1]

LOS ANGELES (Reuters) – Latająca w chmurach z czarnym parasolem papugowym i trzymająca swoją oryginalną torbę dywanową, kapryśna brytyjska niania Mary Poppins dokonała jej "praktycznie doskonałego" powrotu do kin w czwartek, ponad 50 lat po pierwszej uroczej publiczności na całym świecie.

Członkowie obsady pozują do zdjęcia grupowego na światowej premierze filmu Disneya "Mary Poppins Returns" w Los Angeles, Kalifornia, USA, 29 listopada 2018 roku. REUTERS / Mario Anzuoni

"Mary Poppins Returns", która powstała około 20 lat po filmie, w którym Julie Andrews była gwiazdą, miała swoją światową premierę w Los Angeles, zawierającą nową obsadę i nową muzykę, ale z nostalgicznym ukłonem w stronę oryginału.

W 1964 roku film "Mary Poppins" z Andrewsem i Dickiem Van Dyke jako wesołym kominiarzem przyniósł Oscarowi najlepszą obsadę dla Andrewsa i nagradzaną partię piosenek takich jak "A Spoonful of Sugar" i "Supercalifragilisticexpialidocious", które stały się klasykami.

W "Mary Poppins Returns" Emily Blunt gra firmową, ale miłą, śpiewającą nianię, która przybywa do Londynu na początku XX wieku, aby opiekować się dziećmi rodzeństwa Banków z 1964 roku.

Podobnie jak oryginał, "Mary Poppins Returns" zawiera sekwencje fantasy i mnóstwo liczb tanecznych. Przywołuje nawet animowane tańczące pingwiny.

"To naprawdę wycieczka w nostalgiczną ścieżkę i oddanie hołdu tym niesamowitym filmom, które wszyscy dorastaliśmy obserwując, są tak reprezentatywne dla wszystkiego, co pamiętamy jako dzieci" – powiedział Blunt dziennikarzom na czerwonym dywanie.

"Ale robimy coś nowego i myślę, że jest to film pełen uczuć i pełni radości".

Twórca muzyki rapowej "Hamilton" Lin-Manuel Miranda przyjął rolę, którą odegrał Van Dyke w 1964 roku, ale jako młoda zapalniczka zamiast kominiarza. Van Dyke, 92, który w czwartek otrzymał owację na stojąco przez hollywoodzką publiczność, ma kameę jako uprzejmy, stepujący bankier.

"Mary Poppins Returns" Disneya po raz pierwszy od 54 lat jest postacią stworzoną w książkach napisanych przez P.L. Travers w latach trzydziestych i czterdziestych ubiegłego wieku został ponownie nakręcony na filmie. Historia została przekształcona w musical sceniczny z Broadwayu i Londynu 15 lat temu.

Reżyser Rob Marshall powiedział, że zaangażował się w sequel, ponieważ czuł, że świat potrzebuje magii Poppins.

"Świat jest w delikatnym miejscu, które znasz" – powiedział. "Czuję to osobiście i wiem, że wszyscy w naszym filmie czuli to, cała obsada."

"Mary Poppins Returns" gra także brytyjskich aktorów Ben Wishaw i Emily Mortimer oraz Meryl Streep w roli kamea.

Film zaczyna się na całym świecie od 19 grudnia. Według analityków kasowych oczekuje się, że w pierwszym tygodniu w samej tylko Ameryce Północnej wyniesie 65 milionów dolarów.

Dodatkowe raporty Rollo Rossa; Montaż przez Marie-Louise Gumuchian

.

[ad_2]

Source link