Lądowanie na Księżycu: Michael Collins obawiał się, że będzie „oznakowanym mężczyzną”, jeśli wróci sam | Nauka | Aktualności

Lądowanie na Księżycu: Michael Collins obawiał się, że będzie „oznakowanym mężczyzną”, jeśli wróci sam | Nauka | Aktualności

[ad_1]

20 lipca 1969 r. NASAApollo 11 przybył na Księżyc i zobaczył, jak Neil Armstrong i Buzz Aldrin wykonują „wielki skok dla ludzkości”. Podczas gdy duet krążył po Księżycu, Michael Collins, który był pilotem modułu sterującego, krążył wokół Księżyca w statku kosmicznym, który ostatecznie poprowadził ich z powrotem na Ziemię. Przez około 47 minut, kiedy moduł księżycowy znajdował się za Księżycem, pan Collins był niewątpliwie najbardziej samotnym człowiekiem w historii ludzkości, ponieważ został odcięty od wszelkiego sygnału radiowego, pozostawiając go samego ze swoimi myślami.

W tym czasie pan Collins, który unikał sławy i blasku od czasu historycznej misji, napisał wpis do dziennika, w którym ujawnił, w jaki sposób byłby „oznaczonym człowiekiem” przez resztę swoich dni, gdyby pan Armstrong i dr Aldrin nie udało się wrócić do modułu księżycowego.

Collins, który prywatnie oszacował, że szanse na przeżycie były 50/50 dla mężczyzn na Księżycu, napisał o jego samotności: „Jestem teraz sam, naprawdę sam i całkowicie odizolowany od znanego życia. Ja jestem tym.

„Gdyby policzono, wynik byłby trzy miliardy plus dwa po drugiej stronie księżyca, a jeden plus Bóg wie, co po tej stronie”.

Następnie napisał: „Mój sekretny terror przez ostatnie sześć miesięcy pozostawiał ich na Księżycu i wracał sam na Ziemię.

„Jeśli nie uda im się wstać z powierzchni, lub zderzyć się z nią, nie zamierzam popełnić samobójstwa; Natychmiast wracam do domu, ale zostanę oznaczonym człowiekiem na całe życie i wiem o tym ”.

Pan Collins nie jest jedyną wysoko postawioną osobą, która nie była pewna powrotu pana Armstronga i dr Aldrina.

Przygotowano przemówienie prezydenta Richarda Nixona i autora przemówień Williama Safire'a na wypadek, gdyby pan Collins musiał zostawić pozostałych.

Mowa głosiła: „Los postanowił, że ludzie, którzy poszli na Księżyc, by zbadać go w pokoju, pozostaną na Księżycu, aby odpocząć w pokoju.

„Ci dzielni ludzie, Neil Armstrong i Edwin Aldrin, wiedzą, że nie ma nadziei na ich odzyskanie. Ale wiedzą też, że ludzkość ma nadzieję na ofiarę.

„Ci dwaj mężczyźni oddają życie w najbardziej szlachetnym celu ludzkości: poszukiwaniu prawdy i zrozumienia”.

Na szczęście misja odniosła ogromny sukces, a 50 lat później NASA świętuje historyczne osiągnięcie.

Teraz agencja kosmiczna szuka ludzi na Księżycu po raz pierwszy od 1972 roku.

NASA zdecydowała, że ​​ma niedokończone interesy na naszym satelicie księżycowym i chce założyć stałą bazę na Księżycu, mając nadzieję, że misje będą miały miejsce w 2024 roku.

Administrator NASA Jim Bridenstine ogłosił, że chce założyć księżycową kolonię i wezwał „najlepszego i najzdolniejszego amerykańskiego przemysłu, aby pomógł zaprojektować i rozwinąć„ ludzkie lądowniki księżycowe ”.

Baza byłaby wykorzystywana jako punkt kontrolny między Ziemią a Marsem, pozwalając jednocześnie astronautom na dokładne badanie księżyca.

[ad_2]

Source link