Lądowanie na Księżycu: jak radio zginęło, gdy Apollo 11 był na ciemnej stronie Księżyca | Nauka | Aktualności

Lądowanie na Księżycu: jak radio zginęło, gdy Apollo 11 był na ciemnej stronie Księżyca | Nauka | Aktualności

[ad_1]

Neil Armstrong, Buzz Aldrin i Michael Collins byli sami w kosmosie, przygotowując się do wejścia na orbitę Księżyca, proces o nazwie Lunar Orbit Insertion (LOI), ale ich radio zginęło po ciemnej stronie księżyca. Dokumentalny dramat BBC „8 dni: do księżyca iz powrotem” powiedział: „Oparzenie LOI przenosi ich na księżycową orbitę i znajdują się po drugiej stronie księżyca, co oznacza, że ​​nie mają kontaktu z kontrolą misji”. w tym tygodniu wyemitowano z okazji 50 rocznicy lądowań na Księżycu wczoraj.

Zawierał niezwykłe nagrania dźwiękowe z wnętrza statku kosmicznego, które ujawniły, o czym mówili mężczyźni w tych napiętych chwilach.

Brzmią spokojnie, omawiając ogromne kratery na powierzchni księżyca.

Pan Aldrin można usłyszeć, mówiąc: „Tam też jest duża matka”.

Pan Amstrong odpowiedział: „Chodź, Buzz, nie mów o nich jak o dużych matkach. Nadaj im jakieś naukowe imię. ”

CZYTAJ WIĘCEJ: Bolesne Aldrisa Neil Armstrong ogłosił złamanie serca

Jeden z astronautów powiedział: „Spójrz na góry otaczające ten krater, mój Boże, oni są potworami”.

Tymczasem w pokoju kontrolnym było „bardzo cicho”, powiedział wówczas jeden reporter.

Ludzie w NASASiedziba główna w Houston w Teksasie nerwowo czekała na przywrócenie kontaktu.

W tym czasie nie wiedzieli, czy ludzie są bezpieczni, czy misja idzie zgodnie z planem.

Wreszcie jeden z astronautów powiedział: „Oto jest, nadchodzi. Ziemia. Piękny."

Trzej mężczyźni widzieli Ziemię wyłaniającą się zza Księżyca w ich wizji.

Michael Collins powiedział: „Powinniśmy mieć teraz AOS”, czyli nabycie sygnału.

„Kontrola Apollo 11, Apollo 11. To jest Houston, czytasz?”

Otrzymali odpowiedź: „Czytając głośno i wyraźnie Houston, jak my?

Kontrola misji powiedziała: „Czy możesz zgłosić swój raport o stanie oparzenia” i powiedziano mi, że jest „doskonały”.

Apollo 11 był teraz na orbicie księżycowej i pozostał tylko jeden etap, zanim pan Armstrong i pan Aldrin mogli postawić stopę na powierzchni Księżyca.

Musieli wystartować w module księżycowym, pozostawiając pana Collinsa w module sterującym.

Oczywiście odnieśli sukces także na tym etapie, a mężczyźni mieli ponad dwie godziny na zrobienie zdjęć i próbek na Księżycu.

Następnie przeszli niebezpieczną podróż powrotną, której kulminacją był spadochron do oceanu.

Niesamowicie, wszyscy wrócili bezpiecznie i stali się bohaterami narodowymi i globalnymi.

[ad_2]

Source link