Lądowanie na Księżycu: dziwaczny posiłek, który Neil Armstrong i Buzz Aldrin jedli po eksploracji Księżyca | Nauka | Aktualności

Lądowanie na Księżycu: dziwaczny posiłek, który Neil Armstrong i Buzz Aldrin jedli po eksploracji Księżyca | Nauka | Aktualności

[ad_1]

20 lipca 1969 r. NASA z powodzeniem wylądował na misji Apollo 11 na powierzchni Księżyca, a Neil Armstrong wysiadł najpierw z księżycowego modułu Eagle. Kilka minut później jego kolega Aldrin dołączył do niego, a para ukończyła swoje zadania, zbierając próbki rocka i transmitując wszystko na Ziemię w telewizji. Po dwóch i pół godzinie wrócili do lądownika księżycowego, gotowi na siedmiogodzinny sen, zanim mieli wyruszyć z powrotem do Michaela Collinsa, który czekał na orbicie statku kosmicznego Columbia.

Zostało to ujawnione podczas nowej książki Jamesa Donovana „Strzelaj do księżyca”Wydarzenia, które miały miejsce po najbardziej pamiętnych minutach.

Pan Donovan pisze: „Aldrin wspiął się na ganek i przeszedł przez właz.

„Po zamknięciu kamer i dwóch szczelnych skrzynek skalnych Armstrong ruszył za nim.

„11 minut po północy zamknął i zabezpieczył właz.

„Ciśnieni w kabinie i schowali księżycowe skały – ich czterdzieści osiem funtów – następnie rozhermetyzowali, ponownie otworzyli właz i rzucili wszystko, czego nie potrzebowali ponownie.

„Mając nadzieję, że będzie to ostatni raz, zabezpieczyli właz i ponownie nacisnęli”.

Jednak zanim nadszedł czas na oko, cieszyli się jeszcze jednym posiłkiem.

To nie była twoja średnia uroczystość, jak ujawnił Donovan.

Dodał: „Potem nadszedł czas na kolację – kiełbaski koktajlowe i poncz owocowy – a następnie przed snem.

„Kontrola misji podpisała się o 3:24 rano.

„Moduł księżycowy został zaprojektowany dla wielu rzeczy, ale spanie nie było jednym z nich.

„Dwaj astronauci trzymali hełmy, aby uniknąć wdychania Moondustu, który wydawał się być wszędzie”.

Pan Donovan wyszczególnił również niektóre z nich okrutne przydomki otrzymane przez Aldrina podczas jego pobytu w NASA.

Kontynuował: „Mała rozmowa była dla Buzza językiem obcym i nigdy nie opanował go.

„Nawet koledzy astronauci obawiali się siedzieć przy„ Dr Rendezvous ”podczas kolacji, ponieważ rozmowa zwykle stawała się jednostronnym wykładem na temat ulubionego tematu Aldrina, mechaniki orbitalnej.

„Raz spędził godziny wykładając żonę astronauty na ten temat.

Jedna z gazet odnosiła się do niego pseudonimem, którego używali niektórzy z NASA – mechanikiem.

„Jeden planista skomentował:„ Czasami myślę, że mógłby poprawić komputer ”.”

[ad_2]

Source link