Laboratoryjna Kate Green stała na czele komitetu standardów Commons

Laboratoryjna Kate Green stała na czele komitetu standardów Commons

[ad_1]

Kate Green MP

Tytuł Zdjęcia

Pani Green mówi, że jest zaszczycona, że ​​została wybrana do tej roli

Robotniczy poseł, który głosował przeciwko sondażowi w sprawie zarzutów zastraszania przez przewodniczącego Johna Bercow, został wybrany na przewodniczącego komitetu ds. Standardów ogólnych.

Kate Green była jedną z trzech posłów, która sprzeciwiła się dochodzeniu przez komisarza parlamentarnego ds. Standardów w sprawie roszczeń przeciwko panu Bercowowi, który zaprzecza.

Została wybrana niezgodnie z ciałem, po tym jak nie pojawił się żaden inny kandydat.

Raport w poniedziałek oświadczył, że nękanie pracowników Izby Gmin było przez jakiś czas "tolerowane i ukrywane".

Władze Gmin musiały wprowadzić radykalne zmiany w kulturze miejsca pracy – powiedziała autorka raportu Dame Laura Cox, aby pokazać, że rozumieją wagę problemu.

Raport, który zostanie omówiony we wtorek przez parlamentarzystów, zarzucił molestowanie seksualne posłów kobiet, które twierdzą, że były "niewłaściwie wzruszające" i "wielokrotnie zgłaszane".

Rzeczniczka pana Bercow powiedziała, że ​​zwoła posiedzenie Komisji Izby Gmin, którą przewodniczy, przy najbliższej okazji, by omówić reakcję władz.

W maju komitet ds. Standardów głosował przez trzy do dwóch, że komisarz parlamentarny ds. Standardów Kathryn Stone nie powinien wszcząć dochodzenia w sprawie własnego postępowania Berkego po złożeniu skargi przez posła.

Następnie pojawiły się zarzuty ze strony byłego prywatnego sekretarza Speusa, Angusa Sinclaira, że ​​pan Bercow krzyczał i przeklinał go, i próbował go fizycznie zastraszyć – twierdzi, że zdecydowanie zaprzeczył.

Komitet normalizacyjny orzekł, że sprawa, która początkowo ujrzała światło dzienne przez śledztwo BBC Newsnight, pozostawał w gestii komisarza, ale postanowił nie podejmować żadnych dalszych działań.

Głównym powodem, który podał, było to, że zarzuty datowane są na więcej niż siedem lat, a takie historyczne przypadki powinny być prowadzone wyłącznie w "wyjątkowych okolicznościach".

Pani Green zastępuje kolegę laburzystowskiego sir Kevina Barrona w kierowaniu komitetem, który nadzoruje pracę komisarza ds. Standardów i rozpatruje skargi na posłów i decyduje o odpowiednich sankcjach.

Tylko parlamentarzyści związani z prawem do pracy mogli stanąć w wyborach, a pani Green, która zasiadała w komisji w ubiegłym roku, była jedynym posłem, którego można nominować.

W swoim oświadczeniu kandydata poseł do Stretford i Urmstona – który był popierany przez wszystkich innych posłów w komisji – powiedziała, że ​​jest zaangażowana we wzmacnianie systemu samoregulacji postępowania posłów w czasie, gdy "stoimy przed nowymi wyzwaniami i oczekiwaniami zachowania posłów ".

Powiedziała, że ​​chętnie współpracuje z innymi organami, aby zapewnić sukces i wiarygodność nowego kodeksu postępowania dla posłów i niezależnych skarg i zażaleń – wniesionego na początku tego roku w odpowiedzi na zarzuty niewłaściwego zachowania posłów i wysokich urzędników.

[ad_2]

Source link