Krytycy z Cannes cieszą się z kopania Ken Loacha w gospodarce

Krytycy z Cannes cieszą się z kopania Ken Loacha w gospodarce


CANNES, Francja (Reuters) – Wraz z opowieścią o rozwikłaniu się rodziny pod presją ich niepewnej pracy, ostatnie wejście Kena Loacha do Cannes ma na celu stworzenie modelu ekonomicznego, dzielącego polityków i pracowników na całym świecie.

72. Festiwal Filmowy w Cannes – konferencja prasowa filmu „Sorry We Missed You” w konkursie – Cannes, Francja, 17 maja 2019 r. Przybywa dyrektor Ken Loach. REUTERS / Stephane Mahe

W wieku 82 lat dramatyczny dramat pokazał weterana brytyjskiego reżysera, który dwukrotnie wygrał główną nagrodę Palme D'Or w kinie – w dobrej formie, twierdzą niektórzy krytycy.

Ustawiony w północno-wschodnim angielskim mieście Newcastle wykresy „I'm Sorry We Missed You” przedstawiają pracowitego ojca Ricky'ego Turnera wysiłki zmierzające do utrzymania rodziny razem po tym, jak zapisał się jako samozatrudniony mężczyzna i próbuje się wykopać dług.

Życie jako wykonawca na niekończących się zmianach szybko jednak zbiera swoje żniwo, w tym finansowo, ponieważ każde opóźnienie jest rejestrowane w centralnym systemie elektronicznym – takim, który określa „kto żyje i kto umiera”, zgodnie z twardym menedżerem firmy dostarczającej.

Gdy małe sankcje zaczynają się gromadzić, zwiększając ciężar, który Ricky już przejął z zaliczką na jego samochód, pracuje coraz bardziej uparcie, rozniecając stosunki z dwojgiem dzieci i żoną.

Film buduje napięcie, ponieważ widzowie również przestaną Ricky'ego – podkreślając paradoks systemu pracy, gdzie przynajmniej teoretycznie wykonawcy cieszą się swobodą robienia tego, co im się podoba.

„To idealna sytuacja dla dużych firm. Nie ma ryzyka, a pracownik musi wpaść w ziemię, nie mówiąc mu o tym – powiedział Loach na konferencji prasowej w piątek.

„To nie kapitalizm zawodzi. Kapitalizm działa jak zawsze – dodał Loach.

„BARDZO KEN-LOACHIAN”

Znany z poszukiwań walk klasy robotniczej, najnowszy film Kena Loacha był „bardzo Ken-Loachian”, powiedział dyrektor festiwalu w Cannes Thierry Fremaux w kwietniu przed konkursem.

Niektórzy recenzenci, w tym na stronie rozrywkowej The Wrap, opłakiwali brak świeżego gruntu w repertuarze reżysera.

Ale w dobie takich usług jak Uber, czy firmy dostarczające żywność, które polegają na kontrahentach – coraz bardziej kontrolowanych przez ochronę oferowaną pracownikom – filmowi udało się dobrze wyrzucić ciosy, jak powiedzieli inni.

„Promieniuje terminowość, która sugeruje, że staromodny lament Kena Loacha ma większe znaczenie niż kiedykolwiek” – napisał krytyk IndieWire Eric Kohn.

Zapytany w piątek, czy widział jakiś sposób, by wstrząsnąć modelem pracy, o którym mylił się w filmie, Loach powiedział, że jego nadzieje wiązały się z Jeremy'm Corbynem, przywódcą brytyjskiej opozycyjnej Partii Pracy i jego zespołem – ale dodał, że stanęli przed trudną walką.

„Obiecali zmniejszyć moc kapitału, a ataki na nich, rozmazy, były nadzwyczajne. I będą się pogarszać – powiedział Loach.

Raportowanie Sarah White; Edytowanie przez Toby Chopra

.



Source link