Koronawirus: minuta ciszy ku pamięci pracowników NHS

Koronawirus: minuta ciszy ku pamięci pracowników NHS


Zdjęcie przedstawiające twarze niektórych zmarłych

W przyszłym tygodniu Wielka Brytania może poświęcić minutę ciszy, aby złożyć hołd pracownikom NHS, którzy zmarli z powodu koronawirusa.

Sekretarz kultury Oliver Dowden powiedział, że rząd aktywnie analizuje ten pomysł, zaproponowany przez związki zawodowe Unison, Royal College of Nursing i Royal College of Midwives.

Może to być 28 kwietnia, Międzynarodowy Dzień Pamięci Pracowników, dwa dni przed cotygodniowym wydarzeniem Clap For Our Carers.

Do tej pory odnotowano 43 potwierdzone zgony personelu NHS podczas pandemii.

Ale rzeczywista liczba będzie wyższa i nadal rośnie.

Obejmuje emerytowanych pracowników, którzy nadal pracowali w ramach NHS.

Donna Kinnair, sekretarz generalny Royal College of Nursing, powiedziała: „Przyzwyczailiśmy się słyszeć wielki ryk w czwartkową noc dla kluczowych pracowników, ale ta pełna szacunku cisza będzie przejmującym przypomnieniem ryzyka, jakie podejmują, aby zapewnić nam bezpieczeństwo.

„Mam nadzieję, że społeczeństwo kryje się za tym z taką samą sympatią, jak oklaskują nasz lud”.

Sekretarz generalny Unison, Dave Prentis, powiedział: „Jest to ostateczny hołd dla pracowników, którzy stracili życie i narażają się na niebezpieczeństwo, aby zapewnić nam bezpieczeństwo i niezbędne usługi”.

Gareth Roberts, 65

Prawa autorskie do zdjęć
Rada Zdrowia Uniwersytetu w Cardiff i Vale

Tytuł Zdjęcia

Roberts pracował jako pielęgniarka w obszarze rady zdrowia w Cardiff i Vale

Dziadek Gareth Roberts, który od lat 80. pracował jako pielęgniarka w ośrodkach zdrowia Cardiff i Vale, zmarł w szpitalu Prince Charles Hospital w Merthyr Tydfil.

Zarząd opisał go jako „niezwykle popularnego, pełnego zabawy i lubianego”, podczas gdy koledzy nazywali go „życzliwym i pomocnym”.

Dr Alfa Saadu, 68

Tytuł Zdjęcia

Dr Saadu przez prawie 40 lat pracował w NHS w różnych londyńskich szpitalach

„Żywa legenda” dr Alfa Saadu, który wrócił do pracy po przejściu na emeryturę, zmarł 31 marca w Whittington Hospital w północnym Londynie.

Pracował w niepełnym wymiarze godzin w szpitalu Queen Victoria Memorial w Welwyn w Hertfordshire, kiedy zaczął wykazywać objawy koronawirusa i natychmiast się izolował.

Jego syn Dani powiedział, że rodzina zasugerowała, że ​​powinien zostać przyjęty jako pacjent, ale jego ojciec uparł się, że „nie chce zajmować łóżka szpitalnego, ponieważ inni będą go potrzebować”.

„Był bardzo namiętnym człowiekiem, który dbał o ratowanie ludzi” – powiedział Dani.



Source link