Koronawirus: Jak epidemia wpływa na firmy i globalną gospodarkę?

Koronawirus: Jak epidemia wpływa na firmy i globalną gospodarkę?



Apple i HSBC stały się najnowszymi korporacyjnymi tytaniami, aby ostrzec, że koronawirus w Azji może zaszkodzić zyskom, gdy władze walczą o powstrzymanie rozprzestrzeniania się śmiertelnej epidemii.

Należą do wielu firm z różnych branż, od produkcji po turystykę i usługi finansowe, które twierdzą, że wirus będzie szkodliwy dla biznesu.

Co powiedział HSBC?

Ogłaszając masowe redukcje miejsc pracy, londyński bank, który w większości zysków opiera się na rynkach azjatyckich, powiedział, że wirus już spowodował znaczne zakłócenia dla dostawców personelu i klientów, szczególnie w Chinach i Hong Kongu.


Jeśli tak będzie dalej, HSBC powiedział, że będzie musiał przeznaczyć nawet 460 mln funtów na pokrycie dodatkowych kosztów, choć przewiduje się, że faktyczna kwota będzie znacznie niższa.

W przypadku banku takiego jak HSBC znaczna część problemu prawdopodobnie wynika z tego, że klienci biznesowi nie wywiązują się ze spłat kredytu, ponieważ wirus nadal zakłóca handel.

Miliony ludzi zostają zmuszone do pozostania w domu, a nie do swobodnego podróżowania, pracy i zakupów, co ma oczywisty wpływ na firmy.

Dyrektor finansowy Ewen Stevenson starał się wywrzeć pozytywny wpływ na sytuację, mówiąc: „Myślę, że to naprawdę wezwanie do tego, ile czasu zajmuje powstrzymanie wirusa, a na pewno niektóre z najnowszych danych dały nam więcej optymizmu w tym zakresie w zeszłym tygodniu. ”

Co z Apple?

Apple powiedziało, że wpłynie to na dostawy iPhone'a i przegapi prognozy finansowe na drugi kwartał, ponieważ chińscy pracownicy wracają do pracy wolniej niż oczekiwano.

Producent iPhone'ów przyniósł 13,6 miliarda dolarów sprzedaży w Chinach w ostatnim kwartale – około 15 procent globalnej sprzedaży firmy. To dużo, ale wciąż mniej niż w USA czy Europie.

Będzie to jednak chwilowe załamanie, z prawdopodobnym odbiciem, gdy wirus zostanie powstrzymany i aktywność gospodarcza wróci do normy.

Bardziej niepokojące są zamknięcia w chińskich fabrykach, na których Apple polega przy wytwarzaniu swoich produktów. Może to szybko wpłynąć na globalne dostawy.

„Firmy starają się unikać wiązania gotówki, mając duże zapasy, mimo że pomogłoby im to normalnie funkcjonować w takich czasach zakłócenia łańcucha dostaw”, wyjaśnia Russ Mold, dyrektor inwestycyjny w AJ Bell.

„Zamiast tego wolą mieć możliwie najmniejszą ilość zapasów w nadziei, że łańcuch dostaw zawsze będzie działał sprawnie. To pozostawia niewiele miejsca na błędy, jak odkrył Apple. ”

Szersze problemy

Wiele firm wydało podobne ostrzeżenia do HSBC i Apple. Zagrożeniem może być każda firma, która zależy od łańcucha dostaw, który obejmuje Chiny – podobnie jak duża liczba –

Poza Chinami „najbardziej bezpośrednie implikacje ekonomiczne ujawnią się poprzez spadek liczby turystów przybywających z Chin i słabszy eksport towarów do Chin oraz transmisję do i przez gospodarki zintegrowane z chińskim łańcuchem dostaw”, powiedział Moody's w niedawnej notatce dla klientów.

Turystyka jest najbardziej dotknięta przez przemysł, a Malezja, Singapur i Tajlandia należą do krajów o ograniczonych wjazdach.

Ograniczenia podróży mają również wpływ na dalsze obszary i podały w wątpliwość jedno z największych corocznych wydarzeń w branży motoryzacyjnej.

Eksperci ostrzegają, że Geneva Motor Show, zaplanowany na następny miesiąc, może zostać odwołany, jeśli wystawcy zaczną się wycofywać, ponieważ ryzyko zdrowotne dla personelu jest zbyt wysokie.

Szczególnie dotknięte zostaną kraje uzależnione od produkcji w całym regionie, ponieważ w większości polegają na częściach lub surowcach pochodzących z Chin.

Japan’s economy, which already contracted sharply in the last quarter of 2019 is expected to take a further hit from the virus.

Global economy

As Holger Schmieding, chief economist at Berenberg bank wisely points out, economists are not qualified to judge how dangerous the spread of the virus may eventually be.

But they can look back at previous episodes and the obvious incident to reach for is the SARS pandemic in 2003 that grabbed the headlines as it caused around 800 deaths and led to severe disruptions in China between March and May of that year.

Economic data for 2003 show a temporary dip in Chinese GDP growth during the height of the SARS pandemic to 9.1 per cent in the second quarter of 2003 from 11.1 per cent in the previous quarter, followed by rates of 10 per cent in the final two quarters of the year.

Capital Economics estimates that global growth lost roughly one percentage point of growth but by the end of the year was some three points higher than before the SARS outbreak. The main impacts stemmed mainly from falls in retail sales and travel as people sought to avoid crowds through fear of contagion.

.



Source link