Koronawirus: Co to jest korekta na giełdzie – i czy powinniśmy się martwić?

Koronawirus: Co to jest korekta na giełdzie - i czy powinniśmy się martwić?

[ad_1]

Rynki akcji w Ameryce i Europie stały się teraz oficjalne Terytorium „korekcyjne” spowodowany koronawirus obawy.

Po lekkim wytchnieniu w środowe indeksy giełdowe na całym świecie w czwartek kontynuowały spadki, gdy pojawiły się wieści o kolejnych przypadkach infekcji Covid-19 poza Chinami.

Japonia ogłosiła dziś, że w najbliższy poniedziałek zamknie każdą szkołę w kraju, dotykając 13 milionów uczniów, aby powstrzymać rozprzestrzenianie się choroby.


Ale co tak naprawdę oznacza korekta giełdowa?

I dlaczego ma to znaczenie dla zwykłych ludzi?

Co to jest korekta?

To po prostu miejsce, w którym akcje notowane są o ponad 10 procent poniżej ich ostatniego szczytu wartości.

W czwartek po południu zarówno indeks S&P 500 największych amerykańskich firm, jak i (przybliżony) europejski odpowiednik STOXX 600 spadły o ponad 10 procent w stosunku do poprzedniego tygodnia.

Dlaczego akcje spadają?

Ponieważ inwestorzy obudzili się na potencjalny globalny wpływ gospodarczy epidemii Covid-19.

Jeżeli wzrost gospodarczy i łańcuchy dostaw firmy zostaną zakłócone przez rządy podejmowane w celu powstrzymania wirusa, który będzie szkodliwy dla zysków firmy – a uderzenie w zyski firmy przełoży się na niższe ceny akcji.

Dlaczego korekta ma znaczenie?

Sama liczba 10 procent jest raczej arbitralna.

Nic magicznego nie dzieje się, gdy indeks giełdowy spada o jedną dziesiątą.

Ale jest to okrągła liczba i może być ważna w psychologii traderów.

Może to spowodować dalszy cykl strachu przed sprzedażą.

Może zapowiadać 20-procentowy spadek wartości, definicję „bessy”.

Mówiąc szerzej, spadające ceny akcji mają znaczenie, ponieważ wielu z nas inwestuje na giełdach za pośrednictwem naszych programów emerytalnych lub innych programów oszczędnościowych.

Kiedy rynki spadają, jesteśmy w gorszej sytuacji.

Szacuje się, że w tym tygodniu stracono ponad 3 tryliony dolarów wartości spółek giełdowych na całym świecie.

Jednak pod warunkiem, że nie zamierzamy jutro przejść na emeryturę, my, akcjonariusze, mamy gorzej na papierze. Akcje w długim okresie zwykle rosły.

Czy jest jakiś inny powód, aby się zrelaksować w chaosie na rynku?

Niektórzy analitycy twierdzą, że duże wyprzedaże akcji i korekty mogą być zdrowe, jeśli doprowadzą do przegrzania rynku.

„Zapasy rosły od wielu miesięcy bez znaczącej korekty – i istnieje przekonujący argument przemawiający za opóźnieniem korekty”, mówi Kristina Hooper z Invesco.

Niektórzy twierdzą również, że korekty są pożądaną szansą dla zrównoważonych i długoterminowych inwestorów na zakup niedowartościowanych akcji w dobrych, rentownych spółkach.

.

[ad_2]

Source link