Konfiskaty nielegalnych tabletek diazepamowych dwukrotnie w ciągu roku

Konfiskaty nielegalnych tabletek diazepamowych dwukrotnie w ciągu roku

[ad_1]

Leki na receptęPrawa autorskie do zdjęć
Getty Images

Liczba nielegalnych tabletek diazepamu skonfiskowanych na terytorium Wielkiej Brytanii wzrosła ponad dwukrotnie w ciągu roku, jak wynika z danych programu Victoria Derbyshire.

Około 1,3 miliona zostało przechwyconych w systemie pocztowym przez brytyjskie siły graniczne w 2018 r., W porównaniu z 545,000 w 2017 r.

Lekarze ostrzegają o autentyczności kupionego online diazepamu, któremu nie można ufać. Posiadanie bez recepty jest nielegalne.

Regulator ds. Leków powiedział, że sprzedaż takich leków jest „poważnym przestępstwem”.

Dane liczbowe dla tabletek, które dały wynik pozytywny na obecność diazepamu, nie uwzględniają liczby przechwyconych fałszywych tabletek.

Pewna kobieta, która przez dekadę była uzależniona od narkotyków – napędzana tabletkami kupionymi przez Internet – powiedziała, że ​​zrujnowało jej życie.

Diazepam – znany również pod jedną ze swoich marek Valium – jest lekiem klasy C w Wielkiej Brytanii.

Zwykle stosuje się go w leczeniu lęków, ale posiadanie go bez recepty wiąże się z maksymalnym wyrokiem dwóch lat więzienia.

Niektóre osoby zwracają się do nieuczciwych aptek internetowych i sprzedawców, aby je kupić, gdy nie są w stanie – lub nie chcą – uzyskać od lekarza.

Tytuł Zdjęcia

Hardyal Dhindsa uważa, że ​​„trzeba zrobić więcej” we wszystkich służbach zdrowia i organach ścigania

Hardyal Dhindsa, krajowy lider Stowarzyszenia Komisarzy Policji i Przestępczości (APCC) w dziedzinie nadużywania narkotyków i alkoholu, powiedział, że sprzedaż online wymaga lepszego ustawodawstwa i monitorowania.

„Trudno zrozumieć, jak sobie z tym poradzimy, ponieważ dostępność online jest tak łatwa” – powiedział.

„Należy zrobić więcej za pośrednictwem służby zdrowia, organów ścigania i departamentów zdrowia publicznego”.

W ramach dochodzenia program Victoria Derbyshire BBC kupił trzy partie diazepamu online i zlecił ich przetestowanie przez ekspertów w szpitalu St George's w południowym Londynie.

Stwierdzono, że dwie partie zawierają diazepam, ale jedna zawiera flualprazolam – nielicencjonowany lek, który jest silniejszy i bardziej uzależniający.

„Nie pamiętam większości moich dwudziestek”

„Emma” została po raz pierwszy przepisana diazepamowi we wczesnych latach dwudziestych podczas poważnego niepokoju.

„Poszłam do lekarza płacząc i chcąc się zabić” – mówi.

„Pamiętam tylko, że otrzymywałem te pigułki i sprawiły, że wszystko zniknęło”.

Ale Emma uzależniła się i lekarze nie przepisaliby jej ilości, które według niej były jej potrzebne.

„Zamiast iść do innego lekarza ogólnego i wyjaśnić sytuację, zaczęłam kupować je na czarnym rynku” – mówi.

Emma twierdzi, że uzależnienie zrujnowało dekadę jej życia, powodując, że osiągnęła gorsze wyniki w swoim stopniu naukowym i podyplomowym.

A dopiero teraz zaczyna zdrowieć po tym, jak była czysta przez prawie rok.

„Nie pamiętam większości moich dwudziestek, nic nie pamiętam” – mówi.

Kwestia osób samoleczących się ze względu na swoje zdrowie psychiczne przy nielegalnym zakupie online diazepamu stała się tak poważna, że ​​uzależnienie od Online Medicine Service (Atom) zostało ustanowione przez Central NHS Foundation Central w północno-zachodnim Londynie.

Dr Owen Bowden-Jones, konsultant psychiatra, powiedział, że głównym lekiem stosowanym przez pacjentów w klinice był diazepam.

„Internet zmienił grę” – powiedział.

Tytuł Zdjęcia

Dr Owen Bowden-Jones

„Ludzie doświadczają silnego lęku, silnej depresji lub czasem przewlekłego bólu i odkrywają, że leki te poprawiają ich samopoczucie, a ich dawka po prostu rośnie i rośnie”.

Dr Bowden-Jones powiedział, że przyjmowanie dużych dawek diazepamu może być bardziej niebezpieczne niż wycofanie heroiny.

„Jeśli ludzie są uzależnieni i nagle przestają, to grozi im atak i oczywiście może to zagrażać życiu” – powiedział.

Nie wiadomo, ile osób kupuje nielegalne lub fałszywe diazepam przez Internet, ale jest to wystarczająco znaczące, aby Agencja Regulacyjna ds. Leków i Produktów Opieki Zdrowotnej (MHRA) uznała to za priorytet w ubiegłym roku.

Program Victoria Derbyshire odwiedził centrum Border Force w środkowej Anglii, gdzie przybywają pigułki zamówione przez Internet z całego świata.

Tytuł Zdjęcia

Tysiące tabletek są przechwytywane i testowane przez brytyjskie służby graniczne w jego centrum w środkowej Anglii

Oficerowie znaleźli tam tabletki na diazepam połączone z fentanylem – środkiem przeciwbólowym silniejszym niż morfina i potencjalnie śmiertelnym, jeśli są przyjmowane bez nadzoru lekarskiego.

MHRA powiedział, że sprzedaż leków na receptę poza legalnym łańcuchem dostaw stanowi poważne przestępstwo.

„Diazepam został zaplanowany zgodnie z ustawą o nadużywaniu narkotyków i z jakiegoś powodu został sklasyfikowany jako lek na receptę” – powiedział.

„Leki na receptę są – z samej swej natury – silne i muszą być przepisywane przez pracownika służby zdrowia na podstawie ich oceny klinicznej i dostępu do dokumentacji pacjenta”.

Rzecznik Ministerstwa Spraw Wewnętrznych powiedział: „Border Force, National Crime Agency, policja i inne organizacje ścigania współpracują z międzynarodowymi partnerami w celu ochrony naszych granic przed szeregiem zagrożeń, w tym szkodliwych substancji, oraz w celu zakłócania i ścigania zorganizowanych grup przestępczych”.

Śledź program BBC Victoria Derbyshire na Facebook i Świergot – i zobacz więcej naszych historii tutaj.

[ad_2]

Source link