Kiedy Anglia gra zagranicą, zawsze jest to głos gniewnego, białego, męskiego rasisty, który krzyczy najgłośniej

Kiedy Anglia gra zagranicą, zawsze jest to głos gniewnego, białego, męskiego rasisty, który krzyczy najgłośniej



Poniedziałkowa noc była najlepszym występem Drużyna piłkarska Anglii przez pokolenie, pokaz niespotykanej inteligencji, odwagi, bezwzględności i pracy zespołowej, aby zlikwidować jedną z najlepszych drużyn na świecie. A jednak spędzanie czasu z niektórymi fanami po Anglii miało poczucie poczucia dumy pokolorowane przez wstyd.

To, co pozostawia najgłębsze ślady, to nie złe zachowanie się na niskim poziomie, zaśmiecanie, wandalizm czy hałas. To tragiczne próby nowej grupy fanów, aby przerysować angielski naród piłki nożnej na wąskich podstawach religijnych i rasowych.

To jest wyraźna sugestia, jak wielu z angielskich kibiców podróżujących mówi i śpiewa o drużynie narodowej. Oczywiście nie wszystkie. To było godne uwagi, jak dużo lepsi fani Anglii zachowali się podczas Mistrzostw Świata w Rosji, kiedy było ich mniej, ale byli oni regularnymi domownikami z Anglii. Bardziej zainteresowani lojalnie podążają za zespołem niż powodują kłopoty.

Ale kiedy Anglia gra w Europie, zmienia się atmosfera. Są tysiące fanów, którzy traktują te gry jako szansę na zorganizowanie własnej małej inwazji na Europę, rozgrywając ich fantazje z D-Day. Załącznik róg obcego miasta. Flagi się. 10 litrów. Mam nadzieję, że ktoś sprzeciwia się ich niewłaściwemu zachowaniu, tylko po to, aby dać pretekst do własnej reakcji i eskalacji. Taka była historia w Sewilli późno w niedzielę wieczorem, tak jak było w Amsterdamie, Dortmundzie lub we Francji na Euro 2016.

Wśród flag przyczepionych w poniedziałek po południu do pubu O'Neill, obok zabytkowej areny w Sewilli, jeden z nich wyróżniał się. Pomarańczowa flaga z odznaką Blackpool FC, herbem Three Lions, w środku litery "FLA", logo "Football Lads Alliance". FLA jest grupą islamofobiczną, której punktem sprzedaży jest to, że jakiekolwiek różnice mogą istnieć między fanami rywalizujących klubów piłkarskich, wszyscy mogą spotkać się, aby demonizować muzułmanów.

"Sami nazywając siebie" Football Lads Alliance "próbowali legitymizować swoją nienawiść i uprzedzenia, ponieważ ludzie myślą, że chodzi o piłkę nożną" – mówi Qari Asim, przewodniczący Krajowego Komitetu Doradczego Mosques & Imams. "Ale retoryka, która z nich wychodzi, i ich widoczne ataki na mniejszości etniczne, jest oszałamiająca. Nie ma wątpliwości, że są oni islamofobami. Zakłócają islam i wykorzystują narodowe problemy polityczne, utrwalając strach i poczucie, że szariat przejmie kontrolę nad tym krajem. "

Żeby ta flaga FLA latała wśród wielkiej grupy fanów Anglii w Sewilli, i że nic nie można z tym zrobić, wiele mówi o niechęci fanów do samodzielnego kontrolowania tych problemów. I jak bardzo rozluźnione jest to, że wielu z nich podąża za Anglią o inkubowaniu rasizmu i dyskryminacji między sobą.

Podobnie jak wstyd w Sewilli w poniedziałek po południu była liczba fanów z Anglii, którzy zdecydowali, że chcą się zdefiniować jako przeciwko Irlandczykom i przeciwko rzymskim katolikom. Krzyki "Bez poddania się" pomiędzy trzecią i czwartą linią hymnu narodowego stały się przygnębiająco częstym graniem w Anglii. Są tak samo głośni jak reszta hymnu, podważając twierdzenie, że sekciarstwo jest jedynie domeną "maleńkiej mniejszości" brytyjskiego wsparcia podróżniczego.

Sceny w Sewilli były takie same jak w Amsterdamie, Dortmundzie i Francji (Getty)

Istnieje obsesja na punkcie Irlandii Północnej i The Troubles, o czym świadczy powszechne intonowanie "F *** the IRA". Co wyróżnia to, że śpiewacy nie są weteranami lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych, których początkiem było dominujące zagadnienie w brytyjskim życiu narodowym. Są to młodzi Anglicy, urodzeni w czasach Porozumienie Wielkopiątkowedorastał w czasach, gdy Irlandia Północna zanikała jako problem. A w momencie ich życia, kiedy wybierają, z kim się identyfikują i z kim się identyfikują, to właśnie oni wybrali.

To tłumaczy najgorsze ze wszystkich angielskich piosenek słyszanych w Sewilli w tym tygodniu, w barach w niedzielę wieczorem i na spacerze na ziemię w poniedziałkowy wieczór. Składa się z trzech słów: "F *** papież". Jakbyśmy pogłębili logikę Henryka VIII i Elżbiety I, i zdecydowaliśmy, że właśnie tak musimy się teraz zorganizować. Narysuj linię na piasku: po angielsku po tej stronie, katolicy po drugiej.

Rozważcie to tak długo, jak będziecie musieli, a potem pomyślcie, co to oznacza dla innych brytyjskich mniejszości etnicznych. Jeśli wystarczająco dużo podróżujących fanów z Anglii chętnie podważy most zwodzony i wyjaśni, że widzą oni muzułmanów i katolików po drugiej stronie fosy, a co z innymi społecznościami, których rodziny przeniosły się do Wielkiej Brytanii w ciągu ostatniego stulecia?

Jest smutna ironia, która jest tym, że część sukcesu Pucharu Świata była triumfem różnorodności reprezentacji Anglii, a prawdziwie jednoczący efekt ich bieg do półfinałów miał miejsce we wszystkich częściach kraju w domu. W kraju, który jest coraz bardziej kłamliwy, każda część oddziela się od drugiej, Gareth SouthgateZespół zrobił więcej, aby zbliżyć ludzi niż jakikolwiek inny kulturalnej siły ostatnich lat.

A jednak ze wszystkich różnych grup i głosów krzyczących w domu, kiedy Anglia gra, tylko jeden głos jest słyszany nad wszystkimi innymi. Ten głos jest biały, męski, agresywny i zdesperowany, by zostać wezwanym po to, by mógł się obrazić. Jest to nieunikniony nurt każdej angielskiej podróży za granicą.

Część angielskich kibiców nadal hańbi naród na wyjazdach wyjazdowych (PA)

Łatwa, leniwą opcją jest twierdzenie, że wandale i rasowcy nie są "prawdziwymi fanami Anglii" – cokolwiek to oznacza – i że nie reprezentują reszty kraju. To jeśli Związek Piłki nożnej a policja może po prostu wyrwać te kilka złych jabłek, a reszta beczki będzie czysta. Inną bardziej przekonującą teorią jest to, że można zakazać każdemu kibicowi, który był tutaj w Sewilli, a makijaż i zachowanie następnego kontyngentu z Anglii nie byłyby inne.

Ponieważ wszyscy wiemy w sobie, że zachowanie tak wielu brytyjskich fanów za granicą nie jest aberracją i nie jest przypadkiem. Nie jest to w sprzeczności z naszym narodowym charakterem i nastrojem, ale całkowicie z nim związane: wyspiarskie, aroganckie, konfrontacyjne, terytorialne, nie widzące niczego oczami innych, podejrzane o mniejszości i obcokrajowców, coraz bardziej uzależnione od narodowych mitów i czystości testy. Nie bądź zbyt zaskoczony zachowaniem w Sewilli. Po prostu włącz wiadomości.

Śledź niezależny sport na Instagramie, aby obejrzeć najlepsze zdjęcia, filmy i opowiadania z całego świata sportu.

.



Source link