Katastrofa w Czarnobylu: kto był winien Czarnobyla? | Nauka | Aktualności

Katastrofa w Czarnobylu: kto był winien Czarnobyla? | Nauka | Aktualności

[ad_1]

Awaria w Czarnobylu w 1986 r. Doprowadziła do wybuchu reaktora jądrowego w ukraińskiej sowieckiej elektrowni w Czarnobylu. Gwałtowna reakcja łańcuchowa wypuściła promieniowanie jądrowe na Europę, ponieważ radioizotopy przedarły się do atmosfery. Oficjalne szacunki sowieckie spowodowały śmierć ofiar z katastrofy w wieku 31 lat, ale niektóre teorie mówią, że tysiące zginęło w wyniku opadu nuklearnego. Sekwencja wydarzeń prowadzących do wybuchu była przedmiotem gorących debat i analiz przez ostatnie 30 lat, w tym kto jest winny.

Kto był winien incydentu w Czarnobylu?

Pierwszy odcinek dramatu HBO w Czarnobylu rozpoczyna fikcyjny cytat od naukowca nuklearnego i doradcy ds. Incydentów Valery'ego Legasowa, granego przez gwiazdę korony Jareda Harrisa.

Naukowiec pyta: „Kto jest winny?

„W tej historii był to Anatolij Diatłow. Był najlepszym wyborem. ”

CZYTAJ WIĘCEJ: Czy promieniowanie w Czarnobylu dotarło do USA?

Anatolij Diatłow był zastępcą naczelnego inżyniera i kierownika pokoju kontrolnego 26 kwietnia 1986 r., W dniu katastrofy w Czarnobylu.

Inżynier nadzorował test mechanizmów bezpieczeństwa w zakładzie w nocy, w której miała miejsce katastrofa.

Według doniesień po incydencie Dylatow zagroził pracownikom zakładu zakończeniem, jeśli nie przeprowadzili testów.

Jako główny przełożony ponosił większość winy, ale przywództwo Dylatova jest tylko jedną częścią pełnego obrazu.

CZYTAJ WIĘCEJ: Jak wygląda teraz strefa wykluczenia w Czarnobylu

Śledczy z Czarnobyla próbowali Anatolija Dylatowa obok szefa Czarnobyla, inżyniera Nikołaja Fomina i kierownika zakładu Wiktora Bryukanowa, za niewłaściwe obchodzenie się z wydarzeniem i nie przestrzeganie protokołów bezpieczeństwa.

Wszyscy trzej zostali skazani za domniemane zbrodnie i skazani na 10 lat więzienia.

Jednak wielu pracowników zakładów było nieświadomych, że w reaktorze występują nieprawidłowości.

Światowe Stowarzyszenie Nuklearne stwierdziło, że incydent w Czarnobylu był wynikiem „wadliwego projektu reaktora, który był obsługiwany przez nieodpowiednio wyszkolony personel”.

CZYTAJ WIĘCEJ: Kiedy Czarnobyl znów będzie bezpieczny?

Stowarzyszenie twierdzi również, że incydent był „bezpośrednią konsekwencją izolacji zimnej wojny i wynikającym z niej brakiem kultury bezpieczeństwa”.

Dylatow został ostatecznie ułaskawiony, a jego wyrok w sowieckim obozie pracy zmniejszył się o połowę.

Później zauważył: „Gdybym wiedział, co teraz wiem o tym, jakim potworem był ten reaktor, nigdy nie poszedłbym do pracy w Czarnobylu.

„I nie tylko ja. Nikt by tam nie pracował.

[ad_2]

Source link