„Karoo firewalkers”: Dinozaury walczyły z ziemią lawy w Południowej Afryce

„Karoo firewalkers”: Dinozaury walczyły z ziemią lawy w Południowej Afryce


Niedatowany obraz Afrodelatorrichnus ellenbergeri, zestaw odcisków dłoni i stóp czworonoga dinozaura, jest zachowany w warstwie piaskowca w Południowej Afryce wraz z interpretacyjnym obrysem śladów, w kombinacji zdjęć opublikowanych 29 stycznia 2020 roku. Bordy et glin. 2020 PLoS One / Handout przez REUTERS

WASHINGTON (Reuters) – Około 183 milionów lat temu we wczesnej części okresu jurajskiego ogromne ilości lawy przepłynęły przez krajobraz w dzisiejszej Afryce Południowej, przekształcając środowisko w krainę ognia.

Ale ślady skamielin opisane przez naukowców w środę wykazały, że nieustraszone dinozaury i inne zwierzęta zdołały zamieszkać w tym regionie – obecnie w półpustynnym regionie Karoo w Południowej Afryce – w spokojniejszych okresach między erupcjami wulkanicznymi.

Ci „karunowicze ognia”, jak nazwał ich geolog z Uniwersytetu Kapsztadzkiego Emese Bordy, byli jednymi z ostatnich znanych zwierząt zamieszkujących ten niegościnny region, zanim ostatecznie został pochłonięty przez stopioną skałę.

Naukowcy znaleźli warstwę piaskowca na farmie w centrum Południowej Afryki z pięcioma skamielinami ścieżek pozostawionych przez co najmniej trzy różne zwierzęta, które przeszły przez wilgotne piaszczyste brzegi strumienia. Jeden był stosunkowo małym dwunożnym dinozaurem jedzącym mięso, drugi był podobnie małym czworonożnym dinozaurem zjadającym rośliny, a trzeci mógł być prymitywnym ssakiem.

„Przez krótki czas strumienie znów płynęły, świeciło słońce, rośliny rosły, a zwierzęta, w tym dinozaury, pasły się i polowały”, powiedział Bordy, który prowadził badania opublikowane w czasopiśmie PLOS ONE. „Świadczą o tym ślady kręgowców dinozaurów zjadających mięso i rośliny, resztki roślin, osady strumieni i jezior, by wymienić tylko kilka.”

„Właściwości piaskowca pozwalają nam stwierdzić, że utwory zostały zdeponowane w sezonowych strumieniach, które biegną podczas gwałtownych powodzi”, dodał Bordy, w skład którego weszli także doktoranci Akhil Rampersadh, Miengah Abrahams i Howard Head. „Wtedy też było gorąco. Więc nie, nie chodzili po lawie. ”

W tym czasie doszło do znacznego wyginięcia gatunków, zwłaszcza w oceanach, spowodowanych głównie gazami emitowanymi z ogromnych strumieni lawy, które wylewały się na powierzchnię ziemi w Afryce Południowej. Nawet gdy spopielały krajobraz, przepływy lawy zmieniały chemię atmosfery i mórz.

Ślady kopalne, przy braku skamielin szkieletowych, czasami stanowią jedyny dowód, że zwierzęta były obecne w starożytnym środowisku. Piaskowiec zawierający ślady został umieszczony pomiędzy warstwami skały wulkanicznej, odsłaniając obraz funkcjonującego ekosystemu, który przetrwał pomimo groźby dewastacji z powodu kolejnych erupcji.

„Ta historia pomaga nam zmienić sposób, w jaki postrzegamy życie w stresujących i wrogich środowiskach, a tym samym poprawia nasze rozumienie historii życia na Ziemi” – powiedział Bordy.

Sprawozdania: Will Dunham; Opracowanie: Sandra Maler

.



Source link