Jurgen Klopp przyznaje, że Liverpool walczy o "znalezienie swojego mojo" po porażce z Red Star

Jurgen Klopp przyznaje, że Liverpool walczy o "znalezienie swojego mojo" po porażce z Red Star



Jürgen Klopp przyznał się Liverpool FC strony straciły swoje "mojo" po tym, jak spadły z zaskoczenia Liga Mistrzów pokonać w Czerwona Gwiazda Belgrad.

Dwóch napastników z pierwszej połowy Milan Pavkov pokazało, że Red Star może nagrać sławne zwycięstwo nad Kloppem pod spodem.

Liverpool zagra w pozostałych meczach grupy C z Paris Saint-Germain i u siebie w Neapolu, mając nadzieję, że uda im się przebić.

Klopp był świadkiem słabej gry w defensywie w Neapolu w zeszłym miesiącu i przyznał, że Liverpool ma trudności ze znalezieniem zwykłej płynności.

"Widziałem już kilka takich gier i naprawdę trudno jest odzyskać swój mojo", powiedział. "Nie znajdziesz rozwiązań na boisku, rozwiązujesz problemy. Sprawiliśmy, że życie trochę zbyt łatwe dziś wieczorem.

"Nie mówię, że to już jest poważne, jeśli przegrasz dwa razy, ale musimy się upewnić, że to się nie powtórzy, ponieważ następna gra to gra wyjazdowa [against Paris] przed bardzo trudną grą w domu z Napoli.

"Musimy się upewnić, że nie możesz ponownie zadać tego pytania. Jest zbyt wcześnie, aby powiedzieć, jak to jest. Mieliśmy wiele momentów, kiedy mogliśmy uzyskać kontrolę nad grą i nie zrobiliśmy tego, podjęliśmy złą decyzję.

"Musimy upewnić się w Paryżu, że robimy to lepiej. Porozmawiamy o tym, ale dziś nie możemy tego zmienić ".

Liverpool był poniżej poziomu w Belgradzie (Getty)

Klopp doznał porażki Daniela Sturridge'a, który przebił poprzeczkę, gdy bramka Red Star gościła z wynikiem 0: 0.

Poproszony o wskazanie, co poszło nie tak, Klopp powiedział: "Mam tylko 10 palców.

"Pierwsza duża szansa dla Daniela była bardzo duża. Daliśmy im zbyt wiele zestawów. Strzelili głową po rzucie rożnym, a drugi gol był niecelny.

"Oddaliśmy piłkę i to nie jest fajne w takiej grze, taka atmosfera, taka sytuacja.

"Następnie musisz grać w swoją najlepszą piłkę w negatywnym nastroju. To był cios.

"Próbowaliśmy się zmienić w drugiej połowie, mieliśmy pewne sytuacje. Bardzo dominujący, nie dawał wielu kontrataków, ale mieliśmy momenty, w których mieliśmy "prawie" szanse, ale największe szanse były w ostatnich dwóch lub trzech minutach.

"Jeśli – duże, jeśli – strzelilibyśmy wcześniej, gra by się zmieniła, ale my tego nie zrobiliśmy."

Śledź niezależny sport na Instagramie, aby obejrzeć najlepsze zdjęcia, filmy i opowiadania z całego świata sportu.

.



Source link