Jak Liverpool odzyskał siły po rzadkim uderzeniu z tyłu, aby odzyskać swoje rosnące poczucie niezwyciężoności

Jak Liverpool odzyskał siły po rzadkim uderzeniu z tyłu, aby odzyskać swoje rosnące poczucie niezwyciężoności



Jest to epoka w piłce nożnej, kiedy niedocenianie chwili, okresu lub zaangażowanej osoby jest rozpoznawane i nagle, jest miejsce na przesadę do dalekich podróży.

Może nigdzie więcej nie jest tak prawdopodobne, że zostanie znalezione niż w Liverpool, nie tylko dlatego, że w tym miejscu sprowadzono menedżera, ponieważ sądzono, że będzie on w stanie wykorzystać emocje klubu i miasta, ale także z powodu istniejącej tam tęsknoty i czasu, który minął od czasu dostarczenia najbardziej wewnętrzne pragnienia.

Można śmiało powiedzieć, że są to bezprecedensowe miesiące w nowoczesnej historii Liverpoolu ze względu na sposób, w jaki wstąpili na szczyt Premier League: sposób, w jaki wygrywają gry; sposób, w jaki odzyskują się z zawracania, sposób, w jaki substytuty wpływają na wyniki, kiedy presja jest naprawdę ważna. Chwile, kiedy Roberto Firmino ukarał Paris Saint-Germain, gdy zegar się zatrzymał, tak jak wtedy, gdy Divock Origi wyłonił się z cienia, by odgrywać decydującą rolę w derbach Merseyside, tak jak zrobił to Xherdan Shaqiri, zaledwie trzy minuty po tym, jak został wprowadzony.

Znaczące jest to, że Liverpool zaliczył trzeci najlepszy start w każdej kampanii Premier League, która również – najlepsza była tylko w ubiegłym sezonie Manchester City. Liverpool będzie musiał otworzyć nowe tereny, aby udowodnić, że jest najlepszy, ale powinien także zachęcać do tego, aby już teraz robili to w niektórych kluczowych działach.

Tak jak Jurgen Klopp uderzył pięścią w nocne powietrze i ryk Kop ryknął, Alisson Becker uściskał Shaqiri, całując wielokrotnie w czubek głowy. Bez interwencji Shaqiriego może to oznaczać koniec 1-1, a historia dotyczyłaby bramkarza, którego pierwsza połowa pomógł United wyrównać.

Alisson powinien był zebrać krzyż Romelu Łukaku, który łatwo wyskoczył z bramki, ale wyrwał mu się z rąk, odbił się od kolana i wszedł na ścieżkę Jesse'ego Lingarda. To było wystarczająco złe dla Liverpoolu, że ich dominacja nad United była prawie absolutna do tego momentu i dramatycznie wynik nie odzwierciedlał tego, ale także dlatego, że sprawdził ich pewność siebie i cel w ich kroku zniknął.

W tym sezonie w Liverpoolu było poczucie nietykalności ze względu na sposób, w jaki bronili, a Alisson wprowadził ten sam spokój i autorytet na pozycję Virgila van Dijka po jego przybyciu. Nagle nawet van Dijk nie był sobą, wahając się, czy spotkać Lukaku w wyzwaniach, czy pozwolić mu odebrać piłkę, a następnie spróbować rzucić. Przed van Dijkiem inni – w szczególności Firmino – byli mniej pewni co do tego, co robią, a energia została wyssana z Anfield przez ostatnie piętnaście minut pierwszej połowy.

Być może było to szczęście, że błąd pojawił się wtedy, a nie po przerwie. Liverpool miał czas, aby wydostać go z systemu i naładować. Pod koniec nastrój całkowicie się zmienił. Van Dijk i Alisson spojrzeli na siebie, uśmiechając się do ich twarzy. Na wietrze i deszczu, zawodnicy United z pochylonymi głowami opadają na ziemię, wiedząc, że najgorszy moment w klubie to początek sezonu od 26 lat.

Dla porównania był to najlepszy start Liverpoolu w analogicznym okresie. Nowy stadion odnosi się do Alissona, ponieważ po siedemnastu meczach Liverpool ma wspólną najlepszą obronną drużynę w historii Premier League. Tak się nie dzieje bez sprawnego bramkarza. Liverpool jest w rzeczywistości na poziomie ze stroną Chelsea 2005/06 zarządzaną przez Jose Mourinho na jego najstraszniejszym, który zakończył poprzedni sezon, gdy mistrzowie stracili rekordową liczbę piętnastu goli, co pozwoli podnieść ten tytuł ponownie w kampanii, o której mowa. w zaledwie siedmiu kolejnych.

Problem z oceną postępów Liverpoolu polega na tym, że pozytywne wnioski odnoszą się zazwyczaj do jego odległej przeszłości, a nie do innych miejsc, w których ostatnio osiągnięto ostateczne wyniki. Aby docenić, gdzie obecnie jest Liverpool, można dokonać porównań ze stroną Arsenalu, która zakończyła się niepokonaniem w sezonie 2003/04. Podczas gdy Liverpool stracił punkty ze zwycięskiej pozycji tylko raz w tym sezonie, tylko trzy w sumie zostały przegrane przez trzy remisy, ale te remisy wystąpiły przeciwko ich najbliższym rywalom, co oznacza, że ​​ci z tymi samymi aspiracjami nie zdobyli prawdziwej przewagi w Liverpoolu koszt.

Być może porównania można wyciągnąć ze stroną Arsenalu 2003/04 (Getty)

W tydzień przed Bożym Narodzeniem w 2003 roku Arsenal przygotował sześć gier, jeden z nich z United, ale z innymi z Portsmouth, z Fulhamem, z Charlton Athletic, z Leicester City iz Blackburn Rovers. Sposób, w jaki wygrali tytuł, sprawił, że nie czuliśmy, że doszło do wyczerpania energii, ale ich kampania w Lidze Mistrzów ucierpiała, a także istnieje pewien związek z postępem, jaki Liverpool ostatnio stworzył w tym konkursie. Internazionale udał się do Highbury i wygrał przekonująco, a kiedy Arsenal pojechał do Kijowa, zasłużyli na porażkę, a te wyniki oznaczały, że kwalifikacje nie były zapieczętowane aż do ostatecznego spotkania, choć ta drobiazgowa materia i pytania zadawane wtedy na temat ich umiejętności zostały zapomniane do czasu czułem, że niemożliwe stało się zrealizowane.

To jest miejsce, w którym obecnie kroczy Liverpool, a to sprawia, że ​​różni się od kampanii, kiedy zbliżyli się wystarczająco blisko, by zakończyć ich czekanie w przeszłości. Teraz, gdy City będzie obiektem budzącym grozę obiektu, prawdopodobnie Liverpool będzie musiał złamać rekord w sposób bardziej niż jeden, a nawet dwa, jeśli trofeum, które tak długo im umyka, zostanie zgromadzone w maju.

Śledź niezależny sport na Instagramie, aby obejrzeć najlepsze zdjęcia, filmy i opowiadania z całego świata sportu.

.



Source link