HS2 nie jest rozwiązaniem londyńskiego kryzysu mieszkaniowego lub braku połączeń kolejowych z północą

HS2 nie jest rozwiązaniem londyńskiego kryzysu mieszkaniowego lub braku połączeń kolejowych z północą

[ad_1]

Thej miał pozostać na linii w północnej Anglii w zeszłym tygodniu, a pociągi zostały zatrzymane. W dzień powszedni, kiedy tysiące osób dojeżdżających do pracy próbowało dostać się do pracy, do college'u i szkoły; nie mówiąc już o innych, ogromnej liczbie ludzi, którzy sądzili, że zobaczą kolej jako najbardziej dogodną formę podróży.

Ponieważ znajdował się na północy, przestój wywołał jedynie zainteresowanie na Południu. Gdyby zdarzyło się to w Kent lub Surrey, pociągach do London Bridge lub Waterloo, całe piekło rozpętałoby się. Zamiast tego, był to kolejny dzień nędzy, aby przejść z innymi utraconymi dniami, w tym, gdy zmieniali rozkład jazdy, a służby na północy nie mogły sobie poradzić.

W międzyczasie rząd przygotowuje plan w wysokości 56 miliardów funtów HS2. Czy nowy szybki łącznik między Londynem a Północnym Zachodem zmieni to wszystko? Czy to poprawi sytuację? Ani trochę. Czy przyczyni się to do tak dużych wydatków? Ledwie. Czy jest groteskowym przykładem ministerialnego machismo, polityki gestów, całkowitej niemożności zobaczenia drzewa dla drzew? Założę się, że tak.

Pociągi, o których mówię, te, które zostały odwołane, były głównie na liniach oddziałów, na trasach, z których ludzie korzystają dzień w dzień – nie na linii West Coast Line, która ma już szybką, wygodną obsługę. Za mojego życia, od czasu dorastania w Cumbrii i podróży do iz Londynu, aby odwiedzić rodzinę, czas podróży gwałtownie spadł. Na głównej, głównej trasie – nie na linii pomocniczej. Tutaj leży problem, w którym trzeszczenie usługi.

Cięcie kilku minut z Londynu do Manchesteru nie ma znaczenia, h'apporth. Co zwiększyłoby niezmiernie doświadczenie, aby zapewnić, że wifi działa aż do tego stopnia, że ​​sygnał komórkowy nie zostanie utracony. Ale to też nie jest to, o czym jest HS2.

Już teraz mówi się od wewnątrz, że prognozowane koszty rosną. "Główne umowy cywilno-prawne" na odcinku od Londynu do Birmingham, donosi The Sunday Times, są "Kilka miliardów funtów" nad oficjalnym budżetem w wysokości 6,6 mld funtów. To zanim jakakolwiek ziemia zostanie obrócona i odkryte zostaną wszystkie rodzaje niewidocznych, pod ziemnych problemów.

Świadomi ostatecznego rachunku, który może wymknąć się spod kontroli i być postrzeganym jako uchwytny, ministrowie domagają się, aby zamiast sankcjonować dodatkowe wydatki, renegocjowano koszty, aby trzymać się budżetu. To z kolei doprowadziło do opóźnień, ponieważ wymagane jest więcej projektowania i rozwoju, a specyfikacje przerysowane. Ponownie, jest tak, że ogromny projekt – największy i najbardziej wymagający system infrastruktury w kraju – prawdopodobnie będzie opóźniony o ponad rok.

250 mil na godzinę

Tak szybko będą realizowane usługi HS2 po zakończeniu projektu

Częściowo problem polega na tym, że zakwestionowane liczby okazują się niedokładne, czego rezultatem jest najwyraźniej naleganie, aby nowa kolej dotrzymała terminu rozpoczęcia usług z 2026 r.

Myślenie kryjące się za tym żądaniem, że Wielka Brytania jest chora i zmęczona dużymi inwestycjami kapitałowymi, które zdają się trwać wiecznie, aby osiągnąć spełnienie (Rozbudowa pasa startowego z Heathrow po raz pierwszy pojawił się dokładnie 50 lat temu) jest godna pochwały. Ale razem z systemem, który jest ogromny i złożony, może stać się receptą na chaos. I to bez HS2 jest niepotrzebne w pierwszej kolejności.

Ministrowie powinni sobie uświadomić, że 56 miliardów funtów kupuje ci strasznie potrzebne ulepszenia, na przykład do istniejących usług krajowych i podmiejskich, oraz do digitalizacji.

Oczywiście istnieje podtekst HS2 – taki, który prawie nigdy nie został podniesiony, nie mówiąc już o tym publicznie. I jest to, że kolej 250mph ma inny cel, poza pędzącymi pasażerami z Londynu do Birmingham, Leeds i Manchesteru. Jest to, że szybsza kolej sprawia, że ​​dojazdy z Birmingham w szczególności wszystko, co łatwiejsze w zarządzaniu. Ceny domów w West Midlands są o wiele tańsze niż na południowym wschodzie. Pracownicy sektora publicznego w podstawowych zawodach, w sektorach takich jak NHS i edukacja, będą mogli pozwolić sobie na dojazdy z Brum. HS2, jak widać, ma na celu złagodzenie rozwoju Londynu Kryzys mieszkaniowy. Co sprawia, że ​​jest to naprawdę bardzo drogie rozwiązanie.

Wspieraj wolne dziennikarstwo i zasubskrybuj Independent Minds

W konfrontacji z wiadomością o przekroczeniach i opóźnieniu Departament Transportu powiedział, że nie komentuje spekulacji. "Naszym priorytetem jest zapewnienie wartości dla pieniędzy dla podatnika."

Tak, ale czy ogólny projekt poważnie zapewnia wartość w stosunku do ceny?

Ministrowie mają możliwość zatrzymania go na swoich torach, aby skierować inwestycje w inne miejsce. Oczywiście oznaczałoby to utratę dumy. Na północy nastąpiłaby pewna konsternacja, ale nie tak wiele, jak można się było spodziewać – szczególnie, jeśli pieniądze zostały wydane na inne lokalne, bardzo potrzebne ulepszenia. Być może powinni przetestować podejście do nowej usługi, zanim będzie za późno.

W tym miejscu migają lampki ostrzegawcze. Strasznie dużo gotówki przeznacza się na coś, na co nie ma dużego popytu. Dostanie się z punktu A do punktu B może stać się szybsze, ale B do C będzie równie wolne – i to B do C jest używane przez wiele osób każdego dnia, które przestały działać w zeszłym tygodniu i zrobią to ponownie, nawet przy HS2 .

Chris Blackhurst jest byłym redaktorem The Independent i dyrektorem C | T | F Partners, kampanii, strategicznej, kryzysowej i reputacyjnej, firmy doradczej ds. Komunikacji

.

[ad_2]

Source link