Handlarze walut uważają, że Johnson już wygrał, nawet gdy gospodarka się załamuje

Handlarze walut uważają, że Johnson już wygrał, nawet gdy gospodarka się załamuje



Sterling osiągnął najwyższy poziom od siedmiu miesięcy, przedzierając się przez linię 1,30 USD, poziom, w którym nie był od maja. Rośnie również w stosunku do euro.

Zupełnie coś biorąc pod uwagę, że gospodarka flirtuje z recesją (ponownie)

Taki był wynos z listopadowego numeru indeksu menedżerów zakupów dla dominującego sektora usług. W rzeczywistości został nieco poprawiony, do 49,3 z błyskawicznego oszacowania 48,6, co jest lepsze niż kopnięcie w zęby.

Problem w tym, że wszystko poniżej 50 nadal oznacza skurcz.

Wyniósł on 50 (płasko) w zeszłym miesiącu. Tymczasem nowy biznes zawarł trzeci miesiąc z rzędu i to w najszybszym tempie od lipca 2016 r.

Biorąc pod uwagę dominację sektora, wszystko to źle wróży brytyjskiej gospodarce.

Nie odegrało to dużej roli podczas wyborów powszechnych, ale jeśli tak się stanie, to później zyska o wiele więcej uwagi.

Polityka kryje się za ponurym obrazem pokazującym, jak jego największy komponent radzi sobie z PMI. Jest również przyczyną wzrostu funta z niezdrowej pozycji na linach.

Handlarze walut uważają, że Boris Johnson ma w zanadrzu „swoją torbę” i że dzięki temu zmniejszy się ryzyko chaosu. Nie przepadają za Jeremy'm Corbynem, cieszą się, że skala ocen sondażu Labour uległa zmianie.

Być może brakuje im szerszego obrazu, biorąc pod uwagę napięte negocjacje w sprawie handlu, które odbędą się i odegrają dużą rolę w nastrojach naprzód. Jak często trzeba to powtarzać? Wygląda na to, że całkiem sporo.

Wielka Brytania po prostu zamieni jedną formę niepewności na inną, jeśli Johnson wygra większość. Pomaga to wyjaśnić, dlaczego sektor usług pozostaje tak słaby i może nadal być słaby, dopóki nie pojawi się coś podobnego do relacji Wielkiej Brytanii z jej największym partnerem handlowym.

Jedną z wielu tragedii Brexitu jest to, jak mało uwagi poświęcono podczas negocjacji i jak mało uwagi poświęcono wpływowi, jaki Brexit wywrze na ten kluczowy sektor w rozwoju. Odbiór może zająć trochę czasu.

Wydatki konsumenckie i więcej pieniędzy rządowych kręcących się wokół dzięki wyższym wydatkom rządowym mogą ostatecznie przyczynić się do tego, aby oficjalny numer PKB nie wyglądał zbyt źle. Uratowali go w obliczu ponurych wskaźników PMI, które obejmują również (obecnie nie mniej ponure) sektory budowlane i produkcyjne w przeszłości.

Ale prognozy są nadal, znowu jest to słowo, niepewne. W Wielkiej Brytanii pojawia się więcej pytań niż w przeciętnym odcinku Mastermind. Powtarzam, że Johnson boi się odpowiadać na nie (przynajmniej od Andrew Neila z BBC).

Możesz więc spodziewać się, że funt zacznie się rzucać jak papierowy statek na wzburzonym morzu, zanim rynek zacznie zastanawiać się, w którą stronę pójść w obliczu tego, co ma nadejść.

A publiczność może jeszcze wrzucić klucz do dzieła, decydując się na podcięcie skrzydeł Johnsona. Kraj jako całość byłby tego beneficjentem netto, nawet jeśli dałby handlowcom ataki.

.



Source link