Hamilton mówi, że gonienie Schumachera nigdy nie było planem

Hamilton mówi, że gonienie Schumachera nigdy nie było planem


NEW YORK (Reuters) – Lewis Hamilton zbliży się do rekordu wszech czasów Michaela Schumachera, jeśli w ten weekend wygra piąty tytuł Formuły 1 w Austin, ale w środę powiedział, że ściganie niemieckiego wielkiego nigdy nie było częścią jego planu.

Mistrz świata Formuły 1, Mercedes Lewis Hamilton wyprzedza Grand Prix Stanów Zjednoczonych podczas wywiadu z Reuters na targach Nasdaq Market w Nowym Jorku, USA, 17 października 2018 roku. REUTERS / Mike Segar

Kierowca Mercedesa przejdzie do dwóch rekordów Schumachera w historii siedmiu mistrzostw, jeśli w niedzielę zdobędzie o osiem punktów więcej niż jego rywal Ferrari, Sebastian Vettel z Austin.

Jednak Hamilton powiedział, że uświadomił sobie swoje życiowe ambicje w 2015 roku, kiedy wyrównał wynik swojego chłopięcego idola Ayrtona Senny, brazylijskiego potrójnego mistrza, który zmarł w 1994 roku, i że ściganie Schumachera nie było celem.

Mistrz świata Formuły 1, Mercedes Lewis Hamilton wyprzedza Grand Prix Stanów Zjednoczonych podczas wywiadu z Reuters na targach Nasdaq Market w Nowym Jorku, USA, 17 października 2018 roku. REUTERS / Mike Segar

"Szczerze mówiąc, to nigdy nie było moim celem. Zacząłem od celu, by dopasować Ayrtona Sennę lub wyrównać z Ayrtonem Senną, który jest moim … kimś, kim chcę być ", powiedział Hamilton Reuterowi.

"I dorównałem mu dwa lata temu. Od tego czasu chodziło się w nieznane terytorium.

"Mam na myśli, że statystyki Michaela są niesamowite i wciąż dość daleko, ale jestem tu jeszcze przez jakiś czas, więc zamierzam nadal ciężko pracować i dalej próbować robić to, co robię i co kocham i cieszę się to i zobaczymy, dokąd nas to zaprowadzi. "

Hamilton ma 67 punktów przewagi nad Vettelem z trzema wyścigami i maksymalnie 75 punktami pozostałymi po Texasie, i będzie miał ochotę zszyć tytuł, wygrywając pięć z sześciu ostatnich wyścigów na torze Circuit of the Americas – w tym cztery ostatnie.

Pokaz slajdów (7 obrazów)

Jednak przy tak wielkiej jeździe w weekend, Hamilton powiedział, że teraz nie czas na zmiany w jego podejściu.

"Podejście, które do tej pory miałem, działa bardzo dobrze" – powiedział Hamilton. "Więc naturalnie chcemy wygrać w ten weekend. Tak więc pracowitość i wykonanie tych samych kroków w zakresie doprowadzenia samochodu do miejsca, w którym musi być przez weekend, czuję się naturalnie zrelaksowany i wiem, co zamierzam zrobić. "

Hamilton wygrał już dziewięć wyścigów w tym sezonie i wygląda na to, że może zakończyć rok podwójnie, co nie jest złym wyczynem, biorąc pod uwagę fakt, że ten rok był trudniejszy niż kiedykolwiek wcześniej.

"Ten rok był najbardziej intensywny, samochody szybsze, wymagania po stronie kierowcy fizycznie i psychicznie są na innym poziomie" – powiedział Hamilton.

"Walczymy z inną drużyną, która ma przewagę przez większą część sezonu. Tak więc zbiorowo jako zespół musieliśmy wyjść poza siebie, aby dostarczyć więcej niż oni. "

Reportaż Angeli Moore w Nowym Jorku; Pisanie przez Franka Pingue; Edytowanie przez Toby'ego Davisa

.



Source link