Hacked, scammed i na własną rękę: nawigacja kryptowalut "dziki zachód"

Hacked, scammed i na własną rękę: nawigacja kryptowalut "dziki zachód"

[ad_1]

NEW YORK (Reuters) – Kiedy Peggy i Marco Lachmann-Anke dowiedzieli się w styczniu, że hakerzy złamali 40-znakowe hasło i wyczyścili swój portfel kryptowalut, nie poszli na policję ani nie ostrzegli emitenta tokenów, technologii z Berlina grupa IOTA.

FILE PHOTO: Gigantyczne billboardy elektroniczne wyświetlają reklamy firm kryptowalutowych, gdy dojeżdżają do stacji metra Canary Wharf w Londynie, Wielka Brytania 6 kwietnia 2018. REUTERS / Simon Walker / File Photo

Kupili więcej monet.

Niemiecka para z Cypru, która opisuje się jako edukatorzy finansowi, doszła do wniosku, że nie mają szans na odzyskanie monet i nie było nawet jasne, kto może wziąć ich sprawę. Mimo to, stracili około 14 000 $ straty – coś, co pochodzi z terytorium, gdy ktoś stawia na nową, ekscytującą technologię na jeszcze nieuregulowanym rynku.

"Naprawdę wierzymy w kryptowaluty. Badaliśmy to przez około rok przed inwestowaniem, więc zdajemy sobie sprawę z ryzyka ", powiedziała Peggy Lachmann-Anke. "Nie mogliśmy nic zrobić."

Daleki od nietypowego, odcinek jest charakterystyczny dla rynku, na którym stosuje się niewiele zasad, a wiara inwestorów w technologię blockchain idzie w parze z przekonaniem, że pomaga to również kryminalistom pokryć swoje tory tak dobrze, że próba ich złapania jest głupim posunięciem .

Patrick Wyman, specjalista ds. Nadzoru FBI w dziale przestępstw finansowych agencji przeciwdziałającej praniu pieniędzy, potwierdza, że ​​kryptowaluty stwarzają pewne wyjątkowe wyzwania.

"Zdecentralizowany system walutowy, taki jak bitcoin, lub inna forma wirtualnej waluty, nie jest regulowany przez żadną jednostkę, podejrzane działania sprawozdawcze i jakiekolwiek przestrzeganie przepisów w zakresie przeciwdziałania praniu pieniędzy" – powiedział Reyn Wyman.

Różne szacunki pokazują, że przestępczość kryptowalutowa rośnie, dotrzymując kroku gwałtownemu wzrostowi rynku. To zmusza badaczy do skupienia się na głośnych sprawach, mówią specjaliści ds. Bezpieczeństwa i urzędnicy, skutecznie pozostawiając drobnych inwestorów na własnych urządzeniach.

"Nie udajemy, że każda agencja ścigania poświęca zasoby na każde przestępstwo. To nie byłoby możliwe ", powiedział Jaroslav Jakubcek, analityk w Europolu, który służy jako centrum współpracy, wiedzy i wywiadu Unii Europejskiej w zakresie egzekwowania prawa.

NIEPRZERWANE PRZYPADKI

Urzędnicy nadal zachęcają ludzi do zgłaszania kradzieży kryptowalut policji lokalnej, jak w przypadku innych przestępstw, twierdząc, że nieuczestniczenie w tych działaniach jest tylko ośmieszaniem przestępców.

Ponieważ wiele ofiar po prostu nie widzi sensu, kradzieże kryptowalut są o wiele częstsze, niż sugerują opublikowane dane, jak mówią specjaliści ds. Bezpieczeństwa.

Według firmy finansowo-badawczej Autonomous NEXT i Crypto Aware, która współpracuje z inwestorami dotkniętymi oszustwami kryptograficznymi, około 15 procent kryptowalut zostało skradzionych między 2012 r. A pierwszą połową 2018 r., Co stanowi skumulowaną wartość 1,7 miliarda dolarów w momencie kradzieży. i z rosnącą tendencją. Tylko w pierwszej połowie tego roku ponad 800 milionów dolarów zostało już skradzione, zgodnie z danymi. (Graficzny: tmsnrt.rs/2Nq3ngy)

Jednak Lex Sokolin, partner i globalny dyrektor strategii fintech w firmie, szacuje, że aż 85 procent przestępstw nie zostało zgłoszonych i twierdzi, że opublikowane statystyki reprezentują tylko publicznie zgłaszane napady.

Wywiady Reutersa z pół tuzinem ofiar malują podobny obraz. Z tej grupy tylko dwie zgłosiły swoje straty władzom, a jedna straciła na inwestycjach w kryptowaluty.

Armin Fischer, specjalista ds. IT z Wiednia, powiedział, że latem 2017 roku stracił około 5 300 USD w postaci monet eterycznych w oszustwie typu phishing. Natychmiast zawiadomił miejscową policję, aby dowiedzieć się, że dyżurny oficer nie miał pojęcia o czym mówi.

Powiedział, że minęło wiele miesięcy pukając do drzwi, aby ostatecznie sprawa została przejęta przez wiedeńskie biuro prokuratorów, ale wciąż jest w toku. Fisher mówi, że ma już dość.

FILE ZDJĘCIE: Reprezentacje walut wirtualnych Ripple, Bitcoin, Etherum i Litecoin są widoczne na płycie głównej komputera PC na tym rysunku, 13 lutego 2018. Zdjęcie wykonane 13 lutego 2018. REUTERS / Dado Ruvic / Ilustracja / Plik Zdjęcie

"Widziałem z pierwszej ręki, jak duże są wycieki bezpieczeństwa".

Inne są bardziej filozoficzne.

Dave Appleton, twórca blockchain dla HelloGold, firmy zajmującej się sprzedażą złota w Kuala Lumpur, powiedział, że stracił około 3000 dolarów monet eterowych, kiedy został oszukany przez fałszywą stronę reklamującą wstępną sprzedaż tokena. Powiedział, że po prostu ruszył dalej, ciesząc się, że nie stracił więcej.

"Chodzi o to, że nikt nie zgłosi przestępstwa" – powiedział Appleton. "Nie jestem pewien, w jakim kraju lub jurysdykcji się znajdzie".

Według ICO Tracker Coinschedule rekordowy 21,3 miliardów dolarów napłynęło w tym roku do nowych tokenów, ponieważ inwestorzy wciąż wyłapują "początkowe oferty monet", niezniszczalne przez głośne ataki, spadki bitcoina i innych walut z późnych szczytów 2017 r. Oraz ostrzeżenia rządowe o powszechnym oszustwo i kradzież.

MILIONY NA STAŁE

David Jevans, szef firmy CipherTrace z cyberbezpieczeństwa w Menlo Park w Kalifornii, szacuje, że nawet przy wymianie platform wymiany lub handlu, prawdopodobnie tylko jedna piąta skradzionych monet jest odzyskiwana ze względu na łatwość przemieszczania się tokenów cyfrowych przez kilka granic.

"Musisz uzyskać prawo ścigania w pięciu krajach, które są wystarczająco zainteresowane, mieć wystarczająco dużo czasu i mieć wystarczające dowody, aby otworzyć sprawę" – powiedział. "Zanim się zgodzą, zdobądź informacje, wykonaj całą papierkową robotę, pieniądze zostały przesunięte."

Eksperci ds. Bezpieczeństwa twierdzą, że w większości wypadków miliony muszą być zagrożone, aby uzasadnić taki wysiłek.

Amerykański przedsiębiorca i długoletni inwestor kryptowalutowy, Michael Terpin, który mówi, że dwukrotnie został okradziony, nauczył się na własnej skórze, że nie wszystkie hacki są sobie równe.

Powiedział po raz pierwszy, kiedy przestępcy uzyskali dostęp do jego telefonu komórkowego ze skradzionymi danymi uwierzytelniającymi karty SIM, opróżnili portfel z nim połączony i oszukowali jego przyjaciół, wysyłając pieniądze podszywając się pod niego na Skype, skontaktował się z przyjacielem z FBI.

Ale kiedy dowiedziała się, że skradziono tylko 60 000 $, poradziła mu, aby złożyć raport za pośrednictwem strony internetowej internetowego centrum kryminalnego FBI. Terpin powiedział, że tak, ale nigdy nie słyszał.

Potem, kiedy w styczniu stracił prawie 24 miliony dolarów ze swojego konta mobilnego, poszedł prosto za usługodawcą AT & T, składając pozew o 224 miliony dolarów, oskarżając go o zaniedbania, które pozwoliło na "kradzież tożsamości cyfrowej", twierdzenie AT & T zaprzecza.

Niezrażony, Terpin twierdzi, że pozostaje zaangażowany w blockchain, porównując go z wczesnymi dniami Amazon.com Inc, gdy sklep internetowy spotkał się z dużym sceptycyzmem, a nawet szyderstwem.

"Jest to podobne do dzisiejszej narracji, że wszystkie ICO (początkowe oferty monet) są oszustwami i nic nigdy nie zostanie rozwinięte, ponieważ nie są jeszcze w pełni wdrożone," powiedział.

Niezłomne zaangażowanie w nową technologię i przekonanie, że daje ona wyrafinowanym przestępcom przewagę, oznacza, że ​​nawet kilka wielomilionowych napadów nie jest zgłaszanych.

Na przykład, gdy hakerzy ukradli około $ 9 milionów żetonów eteru od szwajcarskiej firmy Swarm City z siedzibą w Zug w lipcu 2017 roku, platforma cyfrowa peer-to-peer nie zgłosiła kradzieży policji, powiedział lider biznesu Bernd Lapp.

"Nie można śledzić i zwrócić środków. Żyjemy i umiera z tą technologią. "

Zgłoszenie przez Gertrude Chavez-Dreyfuss; Montaż przez Tomasza Janowskiego

.

[ad_2]

Source link