Great Western Railway doświadcza chaosu kolejowego, ponieważ uszkodzenia linii napowietrznych zakłócają tysiące podróży pociągiem

Great Western Railway doświadcza chaosu kolejowego, ponieważ uszkodzenia linii napowietrznych zakłócają tysiące podróży pociągiem



Najszczęśliwszym brytyjskim pasażerem kolejowym jest prawdopodobnie James Dove, londyński prawnik. W porze lunchu pojawił się w stacji metra na stacji Paddington błogo nieświadomie przez całą dobę nie jeździły pociągi na Great Western Railway do doliny Tamizy, zachodniej Anglii i południowej Walii.

Ale na platformie 11 po prostu wszedł na pokład opóźnionego 12.27 do Didcot Parkway. Był to pierwszy pociąg, który opuścił Paddington po tym, jak uszkodzenie linii lotniczej o siedem mil na zachód spowodowało zamknięcie wszystkich tras poza stacją.

"Dostałem pilną sprawę w Reading, więc po prostu udałem się do Paddington" – powiedział Niezależny.

W pociągu znajdowało się tylko kilkadziesiąt pasażerów, ponieważ przez cały dzień wiadomości z branży kolejowej brzmiały: nie podróżuj.

Kiedy pociąg wreszcie ruszył, przyspieszył za składem pociągu Hitachi trzy mile na zachód od Paddington.

Zamknięcie zostało zainicjowane przez testowanie pociągu Hitachi przed wejściem do obsługi pasażerów. Jakoś wydaje się, że strzępił się około jednej trzeciej mili linii napowietrznej, i znokautował moc na inne tory.

Pociąg, który spowodował obrażenia, mógł poruszać się pod własną siłą; był to "bi-mode" z napędem elektrycznym i spalinowym, przeznaczony do pracy na liniach do Devon i Kornwalii.

Jednak siedem innych elektrycznych pociągów zostało unieruchomionych, w tym pociąg Heathrow Express na linii szybkiego zachodu, zobowiązując wszystkie służby do korzystania z wolnej linii.

Nicola Sedgwick napisał na Twitterze: "Och, ironia – testowy pociąg elektryczny niszczy elektryczne okablowanie, zatrzymując wszystkie pociągi, zarówno elektryczne, jak i dieslowskie."

Wielu pasażerów nie korzystało z lotów w związku z zatrzymaniem szybkiego połączenia z lotniskiem.

Jennifer Smith z Londynu we wtorek wieczorem weszła na pokład pociągu Heathrow Express, aby udać się na lotnisko na lot do Dubaju, ale przyjechała za późno.

Musiała zapłacić za hotel i zarezerwować rezerwację na środę.

Nie jest jasne, czy będzie w stanie ubiegać się o rekompensatę z powodu niepowodzenia.

Nigdzie nie jadę: pociąg ekspresowy Heathrow na zachód od Ealing (Simon Calder)

W środę pasażerowie Heathrow mieli skorzystać z linii Piccadilly w londyńskim metrze, które samo w sobie miało długie luki w usługach lotniskowych.

Kiedy pionierski pociąg z Paddington przybył na stację Hayes & Harlington, 11 mil na zachód od stolicy, inne pociągi były uruchomione – ale tylko ułamek z ponad 100 000 pasażerów, którzy normalnie korzystają z londyńskiego terminalu w dniu roboczym, podróżował Great Western Railway (GWR) dzisiaj.

Wielu po prostu zrezygnowało z prób dotarcia do stolicy. Podczas gdy niektóre pociągi kursowały z zachodniej Anglii i południowej Walii do Reading, pasażerowie zostali poinstruowani, aby podróżować na wolnej trasie do London Waterloo. Ale problemy z sygnalizacją oznaczały, że pociągi na tej linii były opóźnione nawet o godzinę.

Rzecznik Network Rail powiedział: "Ostre obrażenia na 500 metrach napowietrznych linii elektroenergetycznych zeszłej nocy oznaczają, że żaden pociąg nie był w stanie kursować pomiędzy londyńskim Paddingtonem a Reading i Heathrow dziś rano.

"Inżynierowie pracowali przez całą dobę i udało im się usunąć szczątki z uszkodzeń i przywrócić zasilanie, tak aby uwięzione pociągi blokujące linię mogły zostać przesunięte.

"W rezultacie dwie linie spośród czterech, które są zwykle używane, są teraz otwarte, co oznacza, że ​​do końca dzisiejszego dnia będzie dostępna minimalna usługa".

Zamknięcie Paddington to tylko ostatnie zakłócenie, które dotknęło pasażerów Great Western Railway, którzy przetrwali lata wstrząsu związanego z opóźnionym i nadmiernie budżetowym projektem elektryfikacji.

Pierwotny plan zelektryfikowania głównej linii Brunela do Bristol Temple Meads, a także trasy do Cardiff i Swansea, został porzucony, aby zaoszczędzić pieniądze.

W rezultacie uruchomiono cięższe pociągi z silnikami elektrycznymi i wysokoprężnymi.

Badany pociąg był typem już eksploatowanym.

Rzecznik Hitachi powiedział: "Po latach udanego testowania na trasie, którą bierzemy dzisiaj bardzo poważnie, przeprowadzamy pełne i dokładne dochodzenie, aby zidentyfikować przyczynę."

Jeżeli okaże się, że w typie pociągu występuje błąd projektowy, reperkusje mogą być poważne; dawne pociągi dużych prędkości GWR są obecnie wdrażane na trasach InterCity w Szkocji, aby zastąpić powolny i nieadekwatny tabor.

Na stacji Hayes & Harlington większość pociągów nadal była pokazywana jako anulowana. Ale pociąg oznaczony "Nie w służbie" przybył na peron 4, drzwi się otworzyły, pasażerowie weszli na pokład i kontynuowali, zatrzymując się na wszystkich stacjach do Paddington.

Dotarł na platformę 9, obok posągu Isambard Kingdom Brunel – człowieka, który stworzył Wielką Koleje Zachodnie i stację Paddington 164 lata temu.

Simon Calder (z prawej) pokonał trasę z Londynu Paddington do Hayes i Harlington iz powrotem, odległość 22 mil, w niecałą godzinę (Simon Calder)

Tymczasem National Rail Enquiries nakłaniało podróżnych do ominięcia linii Waterloo-Reading – zamiast tego doradzanie Stephowi Woodlandowi w podróży z Londynu do Bridgend w południowej Walii za pośrednictwem Basingstoke.

Podczas gdy większość pasażerów będzie mogła zażądać zwrotu kosztów biletu z powodu zakłóceń, szerszy wpływ na gospodarkę jest niemożliwy do oszacowania – ale z pewnością osiągnie miliony funtów.

.



Source link