Genialna, tragiczna opowieść o Battling Siki: pierwszym afrykańskim mistrzu świata w boksie, na który nie możemy zapomnieć

Genialna, tragiczna opowieść o Battling Siki: pierwszym afrykańskim mistrzu świata w boksie, na który nie możemy zapomnieć

[ad_1]

Kiedy przytłaczający faworyci przegrywają, aby uszeregować słabszych, często zdarza się, że nie doceniają głodnych. Nadmierna pewność siebie jest wadą, która pojawia się w pierścieniu, gdzie Muhammad Ali, Mike Tyson i Lennox Lewis wszyscy zaprosili szokujące porażki przeciwko nieokrzesanym Leon Spinks, Busterowi Douglasowi i Hasimowi Rahmanowi. W boksie samozadowolenie jest bardziej niebezpieczne niż hańba.

Ring legenda, Georges Carpentier, była ulubienicą narodu po I wojnie światowej we Francji. Wszyscy w Paryżu oczekiwali odznaczonego bohatera wojennego i przystojną gwiazdę filmową, która zapewni łatwą obronę tytułu światowego Light-Heavyweight przeciwko ogromnemu słabszemu z Senegalu, zwanemu Zwalczając Siki. Ale wrzesień 1922 r. Był jednym z największych niepokojów w dwudziestym wieku, ponieważ Siki znokautował Carpentiera, aby zostać pierwszym mistrzem świata w Afryce. A jednak był to zaledwie rozdział niezwykłej, ale w dużej mierze zapomnianej historii życia Siki; opowieść przerywana korupcją, rasizmem, heroizmem i morderstwem.

Ernest Hemingway był jedną z 55 000 osób w Veledrome Buffalo tej nocy, gdy Carpentier położył Siki dwa razy wcześniej w walce. Jednak gdy Siki po raz drugi podniósł się z płótna, zrobił to z nową determinacją. Sfrustrowany, Carpentier uciekł się do nieczystej gry, aby spróbować osiągnąć pożądany rezultat. Jego headbutty tylko rozwścieczyły Siki, która poddała mistrza gradowi bezsilnych ciosów, zanim został odliczony w szóstej rundzie.

Ku zaskoczeniu wszystkich sędzia przyznał, że walczył z podatnym Carpentirem, twierdząc, że Siki go potknął i dlatego został zdyskwalifikowany. Tłum był rozzłoszczony i protestował zdecydowanie. Następnie sędziowie unieważnili sędziego i ogłosili Siki nowym mistrzem świata. Ta chwila chwały, która powinna być początkiem wielkiej fortuny, była zaledwie początkiem jego kłopotów.

Wśród uczestników był młody Hemingway (Getty)

Siki urodził się Louis M'Barick Phal w Saint-Louis, następnie stolica francuskiej kolonii Senegalu, w 1897 roku. W wieku 8 lat przybył do Francji, a 15 lat zaczął profesjonalnie boksować, zanim jego kariera została przerwana wybuchem wojna.

Wstąpił do ósmej Kolonii, walczył w Gallipoli i został ranny w Somme, zdobywając te same medale, co Carpentier, Croix de Guerre i Médaille Militaire, po wykazaniu się niesamowitą odwagą w bitwie.

Po honorowym zwolnieniu, Siki powrócił do kariery bokserskiej, walcząc we Francji i Holandii, gdzie poznał swoją pierwszą żonę, Lyntje, z którą miał syna, Louisa. Imponujący bieg zwycięstw doprowadził do jego przechylenia na mistrzostwo świata.

Siki było wielkim wzniesieniem Paryża po jego doniosłym zwycięstwie. Poprowadził bankiet z szampanem, aby świętować i kupił dwa lwiątka, które paradował w Pól Elizejskich, wyrzucając pieniądze obcym.

Ale podczas celebrowania Siki, menadżer i trener Carpentier, François Deschamps, próbował każdej machinacji, aby anulować ich walkę. Kiedy Siki został ocenzurowany za popchnięcie innego menadżera boksera, Fédération Française de la Boxe, na którego desce siedział Deschamps, zawiesił Siki i pozbawił go swoich francuskich i europejskich tytułów.

Siki następnie rzucił wyzwanie uczciwości francuskiego sportu zawodowego. Oświadczył, że zgodził się rzucić walkę, ale wycofał się, gdy poczuł, że warunki zmieniły się w połowie. Miał zejść na dół w pierwszej rundzie, aby wskazać, że naprawiono, a potem znowu w trzecim, co zresztą rzeczywiście zrobił. Zgodził się, powiedział, rozumiejąc, że nie zostanie zbytnio zraniony. Carpentier uderzył go mocno w to drugie powalenie i kiedy Siki pomógł przeciwnikowi zejść z płótna po tym, jak źle osądzony headbutt zobaczył, jak upadł, został uderzony odskokiem. Poprawka została usunięta.

FFB zakazał Siki z boksu we Francji, ale nie miał uprawnień do odebrania mu tytułu mistrza świata. Tak więc postanowił go bronić w Londynie przeciwko Joe Beckettowi, brytyjskiemu wadze ciężkiej. Olympia została zarezerwowana na 7 grudnia 1922 r., Jednak Home Secretary, W.C. Bridgeman, orzekł, że walka nie musi się odbywać z obawy przed tym, jak można ją postrzegać w całym Imperium zasadniczo opartym na błędnej rasowej wyższości.

Siki w końcu znalazł miejsce w prawdopodobnie jedynym miejscu, w którym czarny mistrz mógł obronić swój tytuł; miejsce już pośród wojny domowej – Irlandia. Gdyby irlandzki rząd mógł zająć się ważnym wydarzeniem sportowym, pokazałby światu, że faktycznie był odpowiedzialny za funkcjonujące państwo, a nie kraj w stanie wojny. W obliczu wysokiego napięcia, groźby śmierci, strzelaniny i próby zbombardowania sali, Scala Theatre, Siki walczył z irlandzkim czeladnikiem, Mike'em McTigue. Stracił bliskie decyzje do domowego bojownika, w Dublinie, w Dzień Świętego Patryka, być może przewidywalnie.

Wraz ze zmniejszaniem się opcji Siki wyrusza w podróż do Ameryki. Tam walczył o uzyskanie licencji, ale był w stanie zarabiać pieniądze walcząc z wystawami w Kanadzie z emerytowanym mistrzem wagi ciężkiej Jackiem Johnsonem. Kiedy Komisja Bokserska ostatecznie ustąpiła, nalegali, by spotkał się z przerażającym Kid Norfolk, mimo że Siki nie było tak blisko poziomu sprawności, jakiego wymagało wykonanie testu na rufie. Siki zaprezentował świetny, odważny występ w Madison Square Garden w walce o tytuł mistrza roku. Norfolk podjął decyzję, ale reputacja Siki została wzmocniona.

Siki pozostały źródłem fascynacji prasy, której relacja była tak przesiąknięta uprzedzeniem, że byłaby komiczna, gdyby nie była tak obraźliwa. Mówił pięcioma językami z gotowym dowcipem i ciepłem, ale często przedstawiano go jako swego rodzaju dzikusa.

"Wielu dziennikarzy napisało, że mam styl walki w dżungli i że jestem szympansem, którego nauczyłem się nosić rękawiczki. Nigdy w życiu nie byłem w dżungli – powiedział. "Jestem Senegalczykiem i jestem z tego dumny. Jestem czarny, a skąd pochodzę, był bardzo modny – powiedział L'Auto.

Senegalska lekka wata ciężka spotyka dwóch fanów w Dublinie (Getty)

Siki poślubił drugą żonę, Lillian, i osiadł w Nowym Jorku. Walcząc na południu, on, były mistrz świata, nie mógł pozostać w tym samym hotelu, co jego biały kierownik, Robert Levy, który wykonywał dość straszną robotę prowadząc swoją karierę. Walki stały się trudniejsze do zdobycia, podobnie jak uczciwe decyzje, a wielkie horyzonty zniknęły z horyzon- tu. Czy to przez rozczarowanie, czy skłonność, Siki zaniedbał swój trening, ale nie jego picie, nawet w Prohibition America. Mówiono, że jego pomysł przygotowania do walki to pójść do baru, upić się i odmówić zapłaty. Następnie będzie walczył w swojej drodze do rytmu.

W Hell's Kitchen był dobrze znany policji, która go lubiła, mimo że był częstym "gościem". Kiedy miał pieniądze – tuż po walce – był hojny, kupując drinki dla wszystkich i innych.

Znajdował się w znanym stanie ruin, kiedy pewnego razu w grudniu 1925 roku natknął się na policjanta. Patrolowiec Sheehan poradził mu, by poszedł do domu. W bloku z jego mieszkania gangster wbił mu kulę w tył głowy. Czołgał się do domu, zanim skończyła mu się kolejna kula z tyłu. Miał 28 lat.

Siki został pochowany na Flushing Cemetery, ale po długiej kampanii jego zwłoki zostały przeniesione z Queens do Saint-Louis w Senegalu, mieście jego urodzenia, w 1993 roku, gdzie ma się nadzieję, że zainspirują przyszłych mistrzów Afryki.

Siki został zamordowany w 1925 r., w wieku zaledwie 28 lat (Getty)

Georges Carpentier zmarł w Paryżu w wieku 81 lat. W 1991 roku został wprowadzony do Międzynarodowej Galerii Boksu (IBHoF). W tym roku IBHoF po raz pierwszy uzna nominację Battling Siki do indukcji. Może jednak opowieść o tym niepokonanym i historycznym wojowniku zostanie ostatecznie zachowana dla potomności.

Śledź niezależny sport na Instagramie, aby obejrzeć najlepsze zdjęcia, filmy i opowiadania z całego świata sportu.

.

[ad_2]

Source link