Fulham zatopiony dwoma własnymi bramkami w Burnley

Fulham zatopiony dwoma własnymi bramkami w Burnley


BURNLEY, Anglia (Reuters) – Burnley pokonał Fulham 2: 1 na Turf Moor w sobotę dzięki dwóm własnym golom, aby wygrać trzy proste wygrane ligowe dla Seana Dyche i pozostawić odwiedzających głęboko w niebezpieczeństwie spadkowym.

Piłka nożna Piłka nożna – Premier League – Burnley v Fulham – Turf Moor, Burnley, Wielka Brytania – 12 stycznia 2019 Burnley's Tom Heaton w akcji REUTERS / Phil Noble

Clarets wygrywali bez pojedynczego strzału na cel i jeździli na swoim szczęścia w typowym strzępie pomiędzy dwoma zespołami walczącymi przeciwko upadkowi, grał w zimnych, wietrznych i mokrych warunkach.

Niemiecki napastnik Andre Schurrle zagrał Fulham, bez wygranej w tym sezonie, wyprzedzając w świetny sposób w drugiej minucie, odrzucając długą piłkę od Denisa Odoi i strzelając, za pierwszym razem, za Tomem Heatonem.

Ale Burnley powrócił na poziomach w 20. minucie, kiedy niski napęd Jeffa Hendricka został przekształcony we własną sieć przez obrońcę Fulham Joe Bryana.

Trzy minuty później Hendrick wymusił jeszcze jeden gol – jego poprowadził Odoi, by podkręcić Claretów 2-1.

Obrońca Fulham Calum Chambers zmierzył się z poprzeczką tuż przed przerwą – co było znakiem, że Claudio Ranieri zagra w drugiej połowie.

Obrońca Burnley'a, James Tarkowski, musiał usunąć Luciano Vietto z linii po krótkiej przerwie, a Fulham miał większość presji po przerwie, nie stwarzając przy tym wielu trafnych okazji.

Oprócz kilku momentów jakości od nastoletniego skrzydłowego Dwighta McNeila, Burnley polegał na ciężkiej pracy i długich piłkach. Te trzy punkty oznaczają, że poruszają się na 15 miejscu, podczas gdy Fulham ma 14 punktów, pięć punktów od bezpieczeństwa.

"Ten okres jest bardzo dziwny. Gramy dobrze, zasługujemy na minimum remis ", powiedział Ranieri.

"W drugiej połowie gramy o wiele lepiej, szybko ruszamy piłką. Strzelają do bramki dwa lub trzy razy i jeden raz oszczędzają na linii. Te odcinki zmieniają muzykę "- dodał Włoch.

"Są dobre momenty i złe chwile. Nigdy się nie poddajemy, nadal wierzymy, że na koniec będziemy bezpieczni. "

Dyche przyznał, że jego strona ma szczęście, ale czuła, że ​​przyniosły szczęście.

"Mieliśmy dzisiaj trochę szczęścia z własnymi celami, ale w tym sezonie nie mieliśmy zbyt wiele" – powiedział.

Dziewięć punktów z trzech meczów, w tym zwycięstwa nad West Ham i Huddersfield, zmieniło nastrój w Turf Moor, nawet jeśli strona Dyche wciąż jest daleko od kłopotów.

"To daje uczucie. Nie ma żadnych gwarancji, ale jest to dla nas duża zmiana. Jest jeszcze więcej pracy do zrobienia. Każda gra jest ważna w Premier League, bez względu na to, z kim grasz. Zwykle musisz grać w prawo do ostatniej gry – powiedział.

Zgłoszenie przez Simona Evansa; montaż przez Clare Fallon

.



Source link