Frontman Muse, Matt Bellamy: "Opóźnienie z fanami, gdzie pięć lat później je dostają"

Frontman Muse, Matt Bellamy: "Opóźnienie z fanami, gdzie pięć lat później je dostają"



TŚwiat ciągle wyścigi, aby dogonić Muse. Niczym muzyczna super-inteligencja, trzej szkolni koledzy z Teignmouth w Devon opuścili mniej wizjonerskie akty, przemykając w blokach, kiedy podczas pierwszego uderzenia XXI wieku zaczęli scalać syntezator Noir, klasyczne symfonie i rock kosmiczny, w fantazjach science-fiction, paranoi spiskowej i fizyce kwantowej. Dwadzieścia milionów później sprzedanych płyt, to spektakl niszczący stadion i zespół, który zawsze jest co najmniej pół dekady przed swoimi wściekle oddanymi fanami.

"Mamy wielu fanów, istnieje takie opóźnienie, w którym pięć lat później je dostają", mówi frontman Matt Bellamy, siedząc w studiu nagraniowym w zachodnim Londynie. "Kiedy umieszczamy" Supermasywną Czarną Dziurę ", pamiętam, że był ogromny luz. Gdy po raz pierwszy zaczęliśmy grać na tym koncercie, reakcja tłumu była absolutnie martwa … tłum stał po prostu. [Then] "Supermassive Black Hole" przez jakiś czas była najpopularniejszą piosenką w Wielkiej Brytanii w ciągu ostatnich dwóch lub trzech lat, a kiedy gramy ją na żywo, uzyskuje najlepszą reakcję w trzech lub czterech najlepszych utworach, jakie mamy. "

Historia się powtarza. Bellamy zajmuje się bardziej negatywnymi reakcjami fanów na pierwsze utwory, które pojawiły się (genialny, właściwie nowy album) Teoria symulacji. W jaskrawym, kolorowym kontraście z monochromatycznym zagrożeniem roku 2015 Drony, ósmy album Muse zawiera syntezatorowy popowy utwór z lat osiemdziesiątych, łączący tradycyjny rocka science-fiction z retro-syntezatorowymi teksturami Erasure i Vangelisa oraz pluskami współczesnych, przetworzonych skwierczących wykresów.

"To prawdopodobnie mieszanka programów elektronicznych i instrumentów organicznych w skali 50/50", twierdzi Bellamy, "a nawet, według współczesnych standardów, jest dość retro. Ogromna większość 40 najlepszych utworów to po prostu laptopy i wokalista, a nawet wokalista jest w dużej mierze przetwarzany. Nadal podnieśmy flagę najlepiej jak potrafimy dla ludzi tworzących muzykę, a nie programistów. Żyjemy w czasach programisty … indywidualnego autora, często nie towarzyskiego, towarzyskiego, to ludzie bardzo dominują na scenie. Staramy się stworzyć tę symbiozę między absolutną nowinką programowania i technologii, ale wciąż staramy się znaleźć miejsce dla ludzi. To cała podróż Muse. "

Pięć minut po rozmowie, która już wzięła górę nad sztuczną inteligencją, przyśpieszeniem mocy obliczeniowej, testem Turinga i prawdopodobieństwem, że wszyscy żyjemy w całkowicie symulowanym wszechświecie, staje się jasne, że Bellamy działa z rzeczywistością. To go dręczy. Na spektakularną trasę koncertową Muse na DronyWciąż wściekły mózg w kamieniu, otoczony przez sztywne, najnowocześniejsze technologiczne miazmy wiszących dronów i ekranów wideo z zasłonami, a przygnieciony nagraniami piosenek o lęku i paranoi o powstaniu odległej wojny z AI. Postanowił więc, że jeśli przemarsz technologii będzie tak nie do powstrzymania, jak mu się wydaje, powinien ją przyjąć. Prześlij nawet siebie.

"Kupiłem zestaw VR i po raz pierwszy dostałem się do grania VR" – mówi – cóż, paplarze, podobnie jak jego pobudliwy, boffinowski sposób. "Znalazłem to dość optymistyczne. Robiąc media społecznościowe, tworzy się pewien dystans między ludźmi, co oznacza, że ​​ludzie są szczupli. Podczas gdy w VR grałem w Star Trek: Bridge Crew i byłem na stacji kosmicznej, dokładnie tak jak ten odcinek Black Mirror, z jakimś awatarem kogoś z Chin, kogoś z Niemiec i kogoś ze wsi w Surrey. Pracowaliśmy razem próbując latać tym statkiem kosmicznym i rozwiązywać misje, które zostały stworzone przez jakąś sztuczną inteligencję.

"Odkryłem, że moje interakcje z nieznajomymi były tak przyjazne. W rzeczywistości wszyscy są o wiele ładniejsi w rzeczywistości wirtualnej. Następnym poziomem będzie coraz więcej zmysłowego połączenia – ludzie są dla siebie lepsi, im większy kontakt mają. Ale komentarze przez mały ekran w mediach społecznościowych, mam wrażenie, że niedługo będą nieaktualne. "

Tak więc zespół poświęcony rozplątywaniu ukrytych prawd o wszechświecie – politycznych uciskach, termodynamicznych opowieściach o horrorze, rządowych spiskach na temat tajnych kabli energetycznych i fabułach kontrolujących pogodę – wybrał zamiast tego zatracić się w nierzeczywistym. Teoria symulacji rzuca się prosto w koncept, że wszyscy jesteśmy awatarami w jakiejś rozległej grze obcej Simów. Jak bardzo jest to prawdopodobne?

"Aby zrozumieć rzeczywistość, musimy symulować różne rzeczy" – wyjaśnia Bellamy. "Formacje galaktyk, Wielki Wybuch, wzorce pogodowe, wszystko to jest rozumiane poprzez symulację. Jeśli moc obliczeniowa przyspieszy, wtedy nadejdzie moment, w którym będziemy mogli symulować rzeczywistość. Będzie to możliwe tylko wtedy, gdy będziemy w stanie samemu symulować wszechświat, że jesteśmy w stanie wejść w takie doświadczenie, i wtedy trudno będzie powiedzieć, czy ten wszechświat jest symulacją, czy nie. . "

Mówi, że od dawna miał podejrzenia, że ​​jest obserwowany "od wewnątrz". "Pamiętam, że byłem w szkole", mówi, "musiałem mieć 13 lub 14 lat, kiedy po raz pierwszy miałem tę chwilę, kiedy czułem, że obserwuję siebie, jak wchodzę w interakcję z innymi ludźmi. To jest rzecz, która może sprawić, że będziesz wątpić, czy istnieje coś, obserwator, oddzielny w nas. Czy to ja? Patrzysz w lustro i myślisz: "czy to naprawdę jestem tym, kim jestem, czy jest to naczynie, w którym się znajduję?" … czasami kiedy patrzysz na wszystkie rzeczy, które idą źle na świecie, myślisz "coś wydaje się nie być całkiem dobrze z programem "."

Ta idea nie-więcej-Muse rozwiązała je. Początkowo zamierzał być serią jednorazowych singli nagranych i wydanych w wolnym czasie – "Był naprawdę zrelaksowany w stosunku do tego", mówi basista Chris Wolstenholme, "nie myśleliśmy o tym" jak ten utwór zagrywa w reszcie albumu? "Myśleliśmy tylko o tworzeniu świetnych utworów i próbowaniu nowych pomysłów" – utwory przyjęły jednolity temat prób utrzymania połączenia z człowiekiem w zautomatyzowanym świecie, a estetyka przeszła w San Junipero.

Wypełniając filmy z językowymi odniesieniami do Tron, Teen Wolf, Powrót do przyszłości, Gremliny i Łowca androidów, Muse oddaje się jako wirtualny popowy zespół lat 80. Czy to jest wersja muzyczna albumu Sgt Pepper w wersji Muse? "Chyba tak", mówi perkusista Dom Howard, leżąc na kanapie w sąsiednim studio. "W filmach naprawdę nie wiesz, kiedy one się odbywają. "Nacisk" jeden [featuring Muse as Marty McFly’s prom band fighting Critters] wygląda na to, że pochodzi z lat osiemdziesiątych, ale jest w symulowanym świecie, więc może być w przyszłości. To tak, jakbyśmy grali awatary samych siebie, więc to nie my. Jeśli to się nie uda i ludzie tego nie lubią, pójdziemy "to i tak nie było".

"To znak, że nie ma już żadnych ograniczeń" – argumentuje Bellamy. "Jesteśmy w stanie robić, co chcemy, i być kimkolwiek chcemy być. Nie musimy już dłużej ograniczać się do tego, by być określonym rodzajem zespołu lub określonego rodzaju muzyki, a nawet pewnego rodzaju spojrzenia. Wracałem do niektórych z tych dystopijnych pomysłów i wpływów syntezatorów wczesnych lat osiemdziesiątych, ścieżek dźwiękowych do filmów takich jak Rzecz i Łowca androidów. To była wolność, aby nie musieć być poważnym przez cały czas. "

Matt Bellamy, Dominic Howard i Chris Wolstenholme Muse

Teoria symulacji jest jednak poważny. Bellamy tradycyjnie odnajduje prawdy społeczno-polityczne w swoich fantastycznych lotach science-fiction, a głównym zmartwieniem nowego albumu jest wzrost populistycznej prawicy. "Dig Down" opowiada o mrocznych dniach "kiedy klown bierze tron", a "Thought Contagion" omawia niegodziwy sposób wykorzystywania technologii botów sztucznej inteligencji do rozprzestrzeniania się dysydentów i braku jedności. A jednak był zwolennikiem miękkości Brexit wokół referendum – czy wynikający z niego chaos zmienił zdanie?

"Pochodzimy z wiejskiej części Wielkiej Brytanii, więc rozumiemy ten wzrost populizmu" – mówi. "To bardzo przerażające, jak to się dzieje – w Europie i Ameryce … ludzie mają poczucie, że establishment polityczny nie dba o ciebie ani cię nie słucha. Chce, by establishment polityczny zreformował się i zmienił w sposób, który daje więcej poczucia demokracji, więcej władzy samorządowi.

"Moje polityczne stanowisko jest takie, że głosowanie, które było w ofercie, nie dało mi możliwości głosowania na to, co chciałem. Wierzę w UE musi zreformować się, aby bardziej skupić się na konstytucji praw człowieka, znaleźć rzeczy, które wszyscy mamy ze sobą wspólnego i stworzyć konstytucję, podobną do amerykańskiej konstytucji, ale opartą na wartościach europejskich. Powinien to być system federalny, ale powinien koncentrować się wokół europejskiej obrony i konstytucji na prawach człowieka.

"Myślę, że prawie wszystkie inne kwestie powinny być na poziomie stanowym, a jeślibym był to ja, to nawet na poziomie lokalnym … Czuję, że UE nie jest wystarczająco demokratyczna, a Wielka Brytania nie jest wystarczająco demokratyczna i jeśli być w tych strukturach, nie dokonajcie reformy wkrótce, a wtedy będziemy w realnym niebezpieczeństwie, że ten populistyczny ruch pójdzie w złym kierunku. "

Ale Wielka Brytania ma kontrolę nad ogromną większością swoich przepisów krajowych – UE w dużej mierze narzuca korzystne standardy, prawa i regulacje – a Brexit zagraża ustawie o prawach człowieka, której Wielka Brytania walczyła, aby Europa zaakceptowała. A wszystko to bardzo dobrze, biorąc moralistyczną pozycję na światową demokrację, gdy jesteś bogatym gwiazdorem rocka mieszkającym w Los Angeles, ale co z ludźmi, którzy stracą pracę i biznes, lub zespołami średniego szczebla, które nie będą w stanie podróżować po całym świecie ze względu na koszty wizy?

"Moim zdaniem, wolałbym raczej być częścią Europy, sto procent" – mówi Bellamy. "Wolałbym pozostać częścią Europy, ale sama UE powinna w pewnym stopniu wsłuchać się w to, co dzieje się w całej Europie, że ludzie chcą, żeby nastąpiła niewielka zmiana … Ludzie w Lancashire, w Kornwalii, oni muszą mieć poczucie, że mają więcej do powiedzenia na temat tego, co dzieje się w ich rzeczywistym otoczeniu. Im więcej rzeczy zlecisz na rzecz odległego scentralizowanego rządu, zawsze będą rewolucje, powstania i ruchy populistyczne. Czasami musi nastąpić zniszczenie. "

Gdzie indziej w (prawdopodobnie) rzeczywistym świecie, Muse przechodzą osobiste reskins. Wolstenholme, 10 lat trzeźwy po tym, jak pogrążył się tak głęboko w alkoholizmie, że wymiotował krwią, bierze ślub z nowym partnerem Caris Ball w dniu poprzedzającym jego 40 urodziny w grudniu, po wielu latach jako zagorzałego członka rodziny z byłą żoną Kelly i ich sześcioro dzieci.

"Życie jest dla mnie bardzo pozytywne" – mówi – "Ważne jest, abyśmy wszyscy zdawali sobie sprawę, że zasługujemy na szczęście, a czasami trzeba przejść przez ciężkie czasy, aby się tam dostać … To chyba jedna z najtrudniejszych rzeczy, jakie kiedykolwiek zrobiłem. przeżyłem w moim życiu. Czasami trzeba naprawdę podjąć trudną decyzję, aby znaleźć swój wewnętrzny spokój. Czasami powoduje to masową burzę i trudno jest przez to przejść … Ale mam bardzo pozytywne nastawienie do życia i przyszłości. Wszystko już jest. "

Pobożny kawaler LA Howard ma nawet dziewczynę – "zobaczymy, jak to pójdzie. Nie wiem, dlaczego się nie uspokoiłem, pewnego dnia, oczywiście, chciałbym. To nie tak, że nie mogę tego robić co noc, ponieważ nie mogę tego zrobić, nie jestem tak młody jak kiedyś. Próbuję skupić się bardziej na utrzymywaniu się przy życiu przez kolejne czterdzieści lat. "Bellamy przygotowuje się do ślubu z amerykańską modelką Elle Evans, z ról filmowych Robin Thicke" Blurred Line ", w przyszłym roku.

"Jesteśmy razem od trzech i pół roku i jest urocza" – uśmiecha się – "zupełnie inna ode mnie, bardzo słoneczna, szczęśliwa, urocza osoba. W ten sposób jesteśmy dla siebie dobrzy. Przynoszę ciemność, ona przynosi światło słoneczne, razem działa bardzo dobrze. "Jak wygląda układ współposiadania twojego syna Binga z byłym partnerem Kate Hudson chodzenie? "Wszystko idzie dobrze, każdy wydaje się całkiem przyjazny. Z mojego doświadczenia w Los Angeles wynika, że ​​jest to nowoczesna rodzina … nie było takiej goryczy ani dziwności. "

Czy trudno było traktować prasę jako "chłopaka Kate Hudson"?

"Naprawdę nie zauważyłem tego jako szczerego" – mówi Bellamy. "Kiedy byłam z nią, zauważyłam to, ale w sobie nigdy nie byłam typem celebryty. Jeśli zostanę rozpoznany na ulicy, to zwykle ktoś, kto zna muzykę. Nigdy nie miałem takiej inwazji na poczucie prywatności, którą otrzymują ludzie, którzy są naprawdę sławni. Zwłaszcza kobiety traktowane są w sposób nieuczciwy przez paparazzi – media naprawdę chcą wiedzieć, co robią kobiety, zwłaszcza gdy przechodzą trudne chwile, mają dzieci, przechodzą rozstania lub małżeństwa, coś w tym rodzaju. Kobiety mają o wiele więcej niż mężczyźni. Znane kobiety są naprawdę badane i fotografowane, a plotki o nich napisane mogą być dość obraźliwe. Nie widzę, żeby ta sama ilość dotyczyła mężczyzn. "

Frontman Muse, Matt Bellamy

Zapytaj Bellamy'ego, co nie pozwala mu zasnąć w nocy, a możesz spodziewać się paranoidalnych informacji na temat rosyjskich botów lub jakiejś super-osobliwości. Zamiast tego martwi się, że może zaliczyć wielkie, ponure widowisko Drony tournee z pokazami stadionowymi w 2019 roku. "To będzie dużo bardziej kolorowe, o wiele bardziej neonowe, jaskrawe kolory. Będzie też miał większy nacisk na ludzi, w przeciwieństwie do obiektów technologicznych, takich jak drony lub jakaś duża technologia, która wchodzi i robi coś. To będą ludzie grający na mosiężnych instrumentach, bębniących częściach, szeregu dodatkowych ludzi … mogą nawet istnieć elementy, ośmielajmy się mówić, tańczyć. Czasami budzę się w nocy pocąc się, myśląc, że "jest za późno, aby zawrócić, s ** t, będę musiał to sprawić".

"Drones był niesamowitą, fantastyczną trasą", mówi Howard, "ogólnie poszło naprawdę dobrze, ale kilka razy cholerne drony nie działały lub był dziwny koncert, w którym nie mogliśmy ich użyć. Jeden z tych dudniących dronów spadł z nieba na głowę Chrisa, a jego głowa przeszła przez niego – miał tę ogromną, czystą kulę na głowie. Dlatego mniej polegamy na rzeczach latających i technologii potencjalnie rozpadających się na nas. "

Howard uważa również, że Muse, po przyzwyczajeniu się do stylu życia w osobnych limuzynach do prywatnych samolotów, może wskoczyć do autobusu wycieczkowego w 2019 roku. "Ostatnio odbyliśmy kilka bardzo szkicowych lotów" – wyjaśnia. "Mieliśmy jeden wyjazd z Niemiec do Paryża i dla niektórych osób, które były jednym z najgorszych doświadczeń, jakie kiedykolwiek mieli. To była naprawdę zła turbulencja przelatująca podczas burzy, był moment "Prawie sławny", "Nie mogę tego dłużej robić". Samolot zamilkł, tace i sztućce uniosły się w górę, stewardesa uderzyła głową w sufit samolotu, przez chwilę było tam strasznie.

Nazywa się nasz czas, plik z notatkami głosowymi jest wyłączony, ale Bellamy wciąż mówi, nieustannie próbując zgłębić wszystkie możliwe przyszłości ludzkości. Mówi o sztucznej inteligencji, wymyślając własny język, kiedy komunikuje się ze sobą – powinniśmy być "ostrożni" algorytmów i sztucznej inteligencji, myśli, argumentując, że rodzimy nową opartą na krzemie formę życia wyższą od siebie, która prawdopodobnie bez nas odkryje wszechświat. Wyobraża sobie roje terrorystycznych dronów zabijających bez konsekwencji, i znowu marzy o naszej własnej sztucznej symulacji wszechświata.

"Nasza eksploracja wszechświata musi być wolna od ludzkiego ciała i czasu" – mówi. "Jeśli zasymulujemy wszechświat, który faktycznie możemy podróżować, nie ma ograniczeń".

Zapomnij o tym, co myślisz o rocku i rzeczywistości. To wirtualny wszechświat Muse, a teraz jest on bezgraniczny. Próbować nadążać.

Teoria symulacji, nowy album Muse, jest już dostępny

.



Source link