Francuski podatek od internetowych gigantów może przynieść 500 milionów euro rocznie: Le Maire

Francuski podatek od internetowych gigantów może przynieść 500 milionów euro rocznie: Le Maire


PARIS (Reuters) – Trzy procent podatku od francuskich dochodów dużych firm internetowych może przynieść 500 milionów euro (568,5 milionów funtów) rocznie, powiedział francuski minister finansów, Bruno Le Maire w niedzielę.

FILE PHOTO – Nazwa Google jest wyświetlana poza siedzibą firmy w Londynie, Wielka Brytania 1 listopada 2018. REUTERS / Toby Melville / File Photo

Le Maire powiedział gazecie "Le Parisien", że podatek jest przeznaczony dla firm, których światowe przychody cyfrowe wynoszą co najmniej 750 milionów, a francuskie przychody wynoszą ponad 25 milionów euro.

Powiedział, że podatek będzie dotyczył około 30 firm, głównie amerykańskich, ale także chińskich, niemieckich, hiszpańskich i brytyjskich, a także jednej francuskiej firmy i kilku firm o francuskich korzeniach, które zostały kupione przez zagraniczne firmy.

W artykule wymieniono firmy Google, Amazon, Facebook i Apple (cztery tak zwane firmy "GAFA"), ale także Uber, Airbnb, Booking i francuskiego specjalistę od reklam online Criteo jako cele.

"System podatkowy na miarę XXI wieku musi opierać się na tym, co ma dziś wartość, a to jest dane" – powiedział Le Maire.

Dodał, że jest to również kwestia sprawiedliwości fiskalnej, ponieważ cyfrowi giganci płacą około 14 punktów procentowych mniej podatku niż europejskie małe i średnie przedsiębiorstwa.

Bardziej sprawiedliwe podatki są kluczowym żądaniem protestów "żółtej kamizelki" obserwowanych we Francji w ciągu ostatnich trzech miesięcy.

Le Maire powiedział, że podatek będzie kierowany na firmy zajmujące się platformami, które zarabiają na prowizjach w kontaktach z klientami.

Firmy sprzedające swoje produkty na swoich stronach internetowych nie byłyby celem takich jak francuski detalista Darty, który sprzedaje telewizory i pralki za pośrednictwem swojej strony internetowej.

Ale firmy takie jak Amazon zarabiające pieniądze jako cyfrowy pośrednik między producentem a klientem będą musiały zapłacić.

Podatek byłby również ukierunkowany na sprzedaż danych osobowych w celach reklamowych.

Aby uniknąć karania firm, które już płacą podatki we Francji, zapłacona kwota będzie podlegała odliczeniu od dochodów przed opodatkowaniem, powiedział Le Maire.

Przedstawi on rządowi projekt ustawy w środę, zanim zostanie przedstawiony parlamentowi.

Francja doprowadziła do tego, że firmy o znacznych przychodach cyfrowych w Unii Europejskiej będą musiały płacić więcej podatków u źródła, ale zrobiły niewielkie postępy, ponieważ Niemcy są na topie tego pomysłu, podczas gdy państwa członkowskie o niskich stawkach podatku od przedsiębiorstw, takie jak Luksemburg i Irlandia, zdecydowanie sprzeciwiają się propozycja.

W wywiadzie dla tygodnika Journal du Dimanche prezes firmy Carrefour, Alexandre Bompard, powiedział, że nadszedł czas, aby położyć kres nierównowadze fiskalnej między firmami typu "cegła-zaprawy", takimi jak jego i amerykańskie i chińskie firmy zajmujące się platformami internetowymi.

"Wlewają swoje produkty na rynki, nie płacąc nawet podatku od wartości dodanej, i prawie żadnego innego podatku, to jest nie do zniesienia. Przy tych samych obrotach powinni płacić ten sam podatek ", powiedział.

Zgłoszenie przez Geerta De Clercqa i Elizabeth Pineau; montaż przez Jasona Neely

.



Source link