Formuła E: Antonio Felix Da Costa przeprasza kolegę z zespołu BMW i za zrujnowanie marzeń w Marakeszu

Formuła E: Antonio Felix Da Costa przeprasza kolegę z zespołu BMW i za zrujnowanie marzeń w Marakeszu



Łzawiące Antonio Felix Da Costa przeprosił go BMW i Zespół Andretti Autosport po spełnieniu marzeń jego i jego zespołu zaczyna 5 sezon ABB FIA Formuła E Mistrzostwa zamieniły się w koszmar, gdy Jerome D'Ambrosio wygrał w Marakeszu.

Da Costa wziął na siebie winę za chwilę szaleństwa, w którym zderzył się z kolegą z drużyny Alexander Sims 10 minut przed końcem, gdy Sims chciał wyprzedzić, mimo że para zdaje się płynąć do zwycięstwa dwa razy. To kontynuowałoby niewiarygodny początek podróży BMW Formuły E po zwycięstwie Da Costy w Ad Diriyah.

Portugalczycy znaleźli się w murach, a Simowie powrócili na czwarte, a para Mahindra Racing D'Ambrosio i Envision Virgin Racing Robin Frijns i Sam Bird wykorzystali niewiarygodną kolizję.

Tonacja została ustalona na rzeź, po tym jak mistrz Jean-Eric Vergne obrócił się o 180 stopni, by wywołać chaos na pierwszym zakręcie, ale BMW doznało największego dramatu, który sprawił, że Da Costa pozostał z boku toru, mówiąc do siebie z niedowierzaniem, do końca wyścigu.

A po doświadczeniu zarówno agonii, jak i ekstazy Formuły E w dwóch wyścigach, Da Costa podniósł ręce i nalegał, że jest to coś, czego zespół się nauczy, ponieważ będą chcieli podnieść tytuł.

BMW i nie były w stanie kontynuować swojego wymarzonego startu sezonu (Getty)

"Chcę przeprosić zespół, w którym nigdy wcześniej nie byłem. Przykro mi – powiedział – Alex był dziś niesamowity i popełniłem błąd. Walczyliśmy o to, zamknąłem i w rezultacie również zgubił koło.

"Myślę, że powinienem był dać mu wyścig wcześniej – wygraliśmy jeden raz, powinniśmy byli z tego zadowoleni, a to, co dziś zrobiliśmy, nie jest tym, jak zdobędziemy mistrzostwo".

Sims, który ustawiał krótsze czasy okrążeń w czołówce do prób wyprzedzania, dodał własne myśli.

"To było niefortunne, aby tak zakończyć, nie jest to coś, czego każdy z nas w tym zespole by chciał", powiedział. "Wszyscy popełniliśmy błędy w zarządzaniu tą sytuacją i wrócimy silniejsi.

"Widziałem, jak złapały mnie samochody i poczułem, że muszę wykonać ruch, ale sposób, w jaki wszyscy do tego doszło, był błędny".

Dzień należał do D'Ambrosio Mahindra Racing, który wynegocjował przez huragan, używając trybu ataku do perfekcji, aby wziąć flagę w szachownicę po rozpoczęciu 10 pozycji.

Jeden z najbardziej dramatycznych wyścigów Formuły E kiedykolwiek ustanowił standard na pierwszym zakręcie, gdy kręcenie Vergne'a próbowało wyprzedzić zdobywcę pozycji na polu. Bird zabrał ze sobą kolegów z pierwszej szóstki Mitcha Evansa z Panasonic Jaguar Racing i Sebastiena Buemi, którzy skręcili, aby ich uniknąć. Vergne ostatecznie awansowała na piąte miejsce.

To był kolejny dzień, w którym zapomni się o nowych twarzach z Formuły 1. Debiut Pascala Wehrleina trwał pięć minut, zanim problemy techniczne zakończyły wyścig – młody Niemiec wyładowywał swój gniew fizycznie w garażu Mahindra Racing.

Stoffel Vandoorne ledwo wytrzymał okrążenie, zanim został zmuszony do startu, a Felipe Massa z Venturi Formula E Team doznał trudnego dnia, od początku do końca, a zakończył dzień w 18.th pozycja.

Śledź niezależny sport na Instagramie, aby obejrzeć najlepsze zdjęcia, filmy i opowiadania z całego świata sportu.

.



Source link