Flybe: Co poszło nie tak i co powinni zrobić posiadacze biletów jako największe regionalne linie lotnicze w Wielkiej Brytanii „na krawędzi upadku”?

Flybe: Co poszło nie tak i co powinni zrobić posiadacze biletów jako największe regionalne linie lotnicze w Wielkiej Brytanii „na krawędzi upadku”?

[ad_1]

Największa regionalna linia lotnicza w Wielkiej Brytanii, Flybeodmówił komentarza doniesienie prasowe, że jest w rozmowach ratunkowych w ostatnim rzędzie.

Sky News twierdzi, że przewoźnik stara się uzyskać dodatkowe fundusze – i że firma księgowa EY jest w gotowości, aby obsłużyć ewentualną administrację grupy Flybe. Mówi się, że rząd bierze udział w negocjacjach mających na celu utrzymanie linii lotniczej na wysokości.

Normalne operacje są kontynuowane, a linia lotnicza mówi: „Flybe nadal zapewnia doskonałą obsługę i łączność dla naszych klientów, jednocześnie zapewniając im możliwość kontynuowania podróży zgodnie z planem”.


To są kluczowe pytania i odpowiedzi dotyczące problematycznych linii lotniczych.

Jak zaczęło się Flybe – i jakie ma ono znaczenie w świecie linii lotniczych?

Flybe rozpoczął życie w 1979 roku jako Jersey European Airways. W 2000 roku stał się brytyjskim Europejczykiem, a dwa lata później ponownie zmienił nazwę na Flybe.

Linia ma siedzibę w Exeter i obsługuje prawie 200 tras w Wielkiej Brytanii i Europie. Flybe obsługuje większość lotów krajowych w Wielkiej Brytanii, które nie rozpoczynają się ani nie kończą w Londynie, z częstymi połączeniami między szkockimi i angielskimi lotniskami oraz wieloma trasami do i od George Best Belfast City.

Na kilku lotniskach w Wielkiej Brytanii, w tym w Aberdeen, Belfast City, Birmingham, Glasgow, Manchesterze i Southampton, obsługuje największą liczbę lotów.

Flybe obsługuje również miasta w Europie, takie jak Amsterdam, Dusseldorf i Paryż.

Pod względem liczby pasażerów linia lotnicza jest niewielka: easyJet lata tyle samo ludzi w ciągu miesiąca, co Flybe w ciągu roku. Jednak dla wielu biznesmenów i osób podróżujących w celach wypoczynkowych Flybe jest niezbędny.

Co poszło nie tak?

W ciągu ostatnich kilku lat prawie wszystko. Duża część kosztów Flybe jest wyrażona w dolarach, podczas gdy ogromna większość jej dochodów jest w funtach szterlingach. Spadek wartości funta po referendum mocno uderzył w linię lotniczą.

Flybe, podobnie jak inne linie lotnicze, powiedział, że niepewność Brexitu szkodzi popytowi. Linia lotnicza straciła miliony na nieudanym przedsięwzięciu, aby konkurować ze szkocką linią lotniczą Loganair na trasach na Wyspy Zachodnie i Północne.

Ponadto Flybe działa na najbardziej konkurencyjnym rynku lotniczym na świecie. Za każdym razem, gdy trasa Flybe odnosi sukces, większe linie lotnicze wprowadzają większe samoloty i podbijają rynek.

Jeszcze w tym roku easyJet planuje rozpocząć rywalizację z Flybe z Birmingham do Edynburga i Glasgow. Wiele tras wewnątrz Wielkiej Brytanii konkuruje z drogami i kolejami.

Czy Flybe nie został uratowany w zeszłym roku?

Tak, a przynajmniej wszyscy tak myśleli. Po tym, jak Flybe wystawił się na sprzedaż pod koniec 2018 roku, ostrzegając, że szybko kończy mu się gotówka, w skład której wchodzi konsorcjum Virgin Atlantic, Stobart Group i amerykański fundusz hedgingowy Cyrus Capital wkroczyły w marcu 2019 r.

Wypompowali plotki, że 100 milionów funtów. W zamian konsorcjum wykupiło prawo do zmiany nazwy linii lotniczej na Virgin Connect i przystąpiło do racjonalizacji sieci połączeń – innymi słowy, zerwania linków powodujących straty.

Dlaczego więc linia lotnicza miałaby teraz kłopoty?

Wygląda na to, że skala problemów Flybe była większa niż obawiano się konsorcjum. Straty zostały zaostrzone przez nędzną zimę, której doświadcza linia lotnicza.

Zapotrzebowanie pozostaje niewielkie, a niektóre konkurencyjne połączenia kolejowe faktycznie się poprawiają – na przykład w południowo-zachodniej Anglii nowe rozkłady jazdy kolei wprowadzone na GWR miesiąc temu znacznie poprawiły usługi z Devon do Londynu, szkodząc atrakcyjności połączenia Flybe z Exeter do stolicy.

Niektórzy znawcy lotnictwa sugerują, że nabywcy kart kredytowych zwiększyli zapotrzebowanie na gotówkę z góry, co często stanowi problem wśród chorych linii lotniczych.

Istnieją również twierdzenia, że ​​konsorcjum ratunkowe jest zaniepokojone ilością dodatkowej gotówki, którą musi wpompować. Zamiast wyrzucać dobre pieniądze po złym, teoria brzmi: jeśli Flybe upadnie, to trzy będą w stanie kupić aktywa od miejsca na lotniskach do leasingu samolotów dość tanio, a także renegocjować umowy z personelem.

Mam bilet na przyszły lot na Flybe. Co mogę zrobić?

Na tym etapie zakładam, że wszystko pójdzie naprzód. Linie lotnicze powiedział: „Flybe nadal zapewnia doskonałą obsługę i łączność dla naszych klientów, zapewniając jednocześnie, że mogą kontynuować podróż zgodnie z planem”.

.

[ad_2]

Source link