Filmowiec z Birmy naliczył postów na Facebooku o wojsku

Filmowiec z Birmy naliczył postów na Facebooku o wojsku


YANGON (Reuters) – sędzia z Birmy w czwartek oskarżył reżysera Min Htina Ko Ko Gyi o posty na Facebooku o potężnym wojsku, co oznacza, że ​​stanie przed sądem pomimo troski o jego zdrowie i oburzenie grup obrońców praw człowieka.

Filmowiec Min Htin Ko Ko Gyi wychodzi z sali sądowej na dworze Insein w Yangon, Myanmar 18 lipca 2019 r. REUTERS / Myat Thu Kyaw

Reżyser, który prowadzi festiwal filmów o prawach człowieka, został zatrzymany trzy miesiące temu po skardze oficera armii, który wymienił 10 swoich postów na Facebooku.

W swoich postach skrytykował rolę polityczną wojska i konstytucję Mjanmy z 2008 r., Która została opracowana przez byłą rządzącą juntę i którą cywilna przywódczyni Aung San Suu Kyi próbuje zmienić.

Sprawa jest jedną z ofiar, które wojsko wszczęło przeciwko krytykom w ostatnich miesiącach.

Niektórzy aktywiści chcą, by laureat Nagrody Nobla Suu Kyi zrobił więcej, by chronić wolność wypowiedzi, ale sam Min Htin Ko Ko Gyi powiedział, że nie należy jej obwiniać za jego uwięzienie.

Min Htin Ko Ko Gyi nie przyznał się do winy, zgodnie z paragrafem 505 (a) kodeksu karnego z czasów kolonialnych Birmy, który przewiduje maksymalny dwuletni wyrok więzienia za oświadczenia, które mogą spowodować, że żołnierz lub inny członek służby „buntuje się lub w przeciwnym razie lekceważy lub nie spełnia swoich obowiązków ”.

Ale po wstępnych przesłuchaniach sędzia Sądu Miejskiego w Insein, w głównym mieście Rangun, orzekł, że żołnierze stracili szacunek dla wojska.

Sąd był pełen przyjaciół, dyplomatów i reporterów.

Oddzielny przypadek zniesławienia na mocy prawa telekomunikacyjnego został złożony przeciwko Min Htin Ko Ko Gyi za te same posty na Facebooku.

Po czwartkowym orzeczeniu filmowiec powiedział dziennikarzom, że nie zamierza niszczyć ani lekceważyć wojska.

„Wojsko również nie zostało zniszczone. Nie ma dowodu, że w wojsku stracono szacunek. Ale zostałem oskarżony o 505 (a) – powiedział.

Prokurator odmówił komentarza.

Skarżący, podpułkownik Lin Tun, powiedział sądowi, że złożył pozew, ponieważ obraził się na stanowiskach filmowca.

„Jestem niezadowolony z jego postów. To by się nie wydarzyło, gdyby niczego nie napisał – powiedział do sędziego.

„Nie mogli przedstawić żadnego dowodu na ich oskarżenia, a mimo to oskarżyli go”, powiedział obrońcy Robert San Aung Reuterowi po przesłuchaniu.

Filmowiec Min Htin Ko Ko Gyi rozmawia z mediami na sądzie Insein w Rangunie, Birma 18 lipca 2019 r. REUTERS / Myat Thu Kyaw

Jego klient, który niedawno przeszedł leczenie raka, pogarszał się w areszcie, powiedział prawnik.

Według Stowarzyszenia Pomocy dla Więźniów Politycznych grupa praw człowieka, 161 osób przebywa w więzieniu, skazanych lub oskarżonych o oskarżenia na podstawie motywów politycznych.

Wyniki są zwolnione za kaucją, a 76 osób miało pozwy przeciwko nim dopiero w czerwcu.

Raportowanie Shoon Naing; Redakcja Simon Lewis, Robert Birsel

.



Source link