Europa narażona na „ogromny” napływ pieniędzy pochodzących z Rosji i Chin, ostrzega szef Europolu

Europa narażona na „ogromny” napływ pieniędzy pochodzących z Rosji i Chin, ostrzega szef Europolu

[ad_1]

Kraje bałtyckie w Europie są zagrożone dalszym „ogromnym napływem przestępczych pieniędzy”, głównie z Chin i Chin Rosja, powiedział jeden z najlepszych europejskich urzędników policji.

„Są miliardy przestępczych pieniędzy, które są zabierane z rosyjskiej gospodarki”, powiedział Reuterowi Pedro Felicio, odpowiedzialny za zwalczanie prania pieniędzy w europejskiej agencji policyjnej Europol.

Podobno rosyjskie pieniądze znajdują się w sercu wielomiliardowych rakiet prania pieniędzy, które pochłonęły Danske Bank, największego kredytodawcę w Danii i Szwedzki Swedbank.

Felicio powiedział, ostrzegając przed niebezpieczeństwem powtórzenia się skandali związanych ze skażonymi rosyjskimi pieniędzmi w krajach bałtyckich, bloku trzech krajów, Łotwy, Litwy i Estonii, który był rządzony przez Rosję sowiecką.

Wysoki ciężar dowodu w Europie w połączeniu z „zerową współpracą ze strony Rosji w dostarczaniu … dowodów” pogłębiły problem, dodał Felicio.

Rosyjski bank centralny, który od kilku lat ma twardą linię do prania brudnych pieniędzy i zamknął dziesiątki banków, o których mówił, nie odpowiedział na prośbę o komentarz.

Niedawny raport Grupy Roboczej ds. Przeciwdziałania Praniu Pieniędzy, światowego standardu w zwalczaniu prania pieniędzy, powiedział, że „duża ilość nielegalnych wpływów wypływa z Chin rocznie”.

Chiński bank centralny, który również w ostatnich latach podejmował działania, wzmacniając nadzór w celu zwalczania prania pieniędzy, otwierając sektor finansowy, nie zareagował natychmiast na prośbę o komentarz.

Niedawne skandale pomogły Europolowi, który koordynuje dochodzenia transgraniczne, i zaangażowały się w operację z 2016 r., Która doprowadziła do zerwania międzynarodowego kartelu dotyczącego narkotyków i prania pieniędzy, aby zainwestować więcej w zwalczanie przestępczości finansowej.

Ale gdy sytuacja się poprawiła, nadal istnieją luki, zwłaszcza w krajach bałtyckich, które są obecnie częścią Unii Europejskiej, powiedział Felicio.

„Niektóre banki w regionie bałtyckim są bardzo podatne na pranie pieniędzy, zwłaszcza pochodzące z Rosji. To się poprawiło, ale daleko mu do rozwiązania ”.

„To tylko kwestia czasu, dopóki nie zobaczymy kolejnego skandalu z tego obszaru i prawdopodobnie będzie on bardzo podobny do skandali, które widzieliśmy w przeszłości” – dodał.

Bill Browder, poprzednio inwestor w Rosji, podkreślił również ruchy rosyjskich pieniędzy związane z oszustwem ujawnionym przez jego prawnika Siergieja Magnickiego, który został później aresztowany i zmarł w moskiewskim więzieniu po złożeniu skargi na złe traktowanie.

Akcje Danske Bank gwałtownie spadły po tym, jak 200 miliardów (178 miliardów funtów) podejrzanych pieniędzy, w tym z Rosji i krajów byłego Związku Radzieckiego, przepłynęło przez jej estoński oddział.

Od tego czasu duński bank został wyrzucony z Estonii i wycofany z Rosji i innych państw bałtyckich.

Swedbank jest również badany po tym, jak szwedzki nadawca SVT powiedział, że przetworzył miliardy płatności od klientów wysokiego ryzyka, głównie rosyjskich, za pośrednictwem Estonii.

Podczas gdy narody bałtyckie są „na pierwszej linii” za otrzymywanie brudnych pieniędzy, ostatecznie inwestuje się je gdzie indziej.

„Inwestycje w nieruchomości byłyby jednym z głównych rozwiązań końcowych” – powiedział Felicio, podkreślając Londyn i Rzym.

Skandale wywołały akcję w krajach bałtyckich, gdzie nowy premier Łotwy, Krisjanis Karins, przyspiesza restrukturyzację sektora bankowego i jego przełożonego.

Jeden z największych banków na Łotwie, ABLV, który miał wielu rosyjskich klientów, zamknął w zeszłym roku po tym, jak władze amerykańskie oskarżyły go o pranie pieniędzy.

Jednak reformy w Estonii zostały wstrzymane podczas tworzenia nowego rządu. Litwa nie odegrała znaczącej roli w skandalach.

Reuters

.

[ad_2]

Source link