Eksperci twierdzą, że kula ognia, która rozświetliła niebo nad Wielką Brytanią, upuściła fragmenty na ziemię

Eksperci twierdzą, że kula ognia, która rozświetliła niebo nad Wielką Brytanią, upuściła fragmenty na ziemię

[ad_1]

Eksperci twierdzą, że kula ognia, która rozświetliła niebo nad Wielką Brytanią i była słyszana w całej Europie, prawdopodobnie spadła na ziemię.

Plik meteor które wpadły do ​​atmosfery ziemskiej prawdopodobnie zaczęły się jako asteroida, pomiędzy Marsem a Jowiszem, ale według naukowców można teraz znaleźć jego fragmenty w Cheltenham.

Kula ognia prawdopodobnie stanie się obiektem najczęściej zgłaszanym przez Międzynarodową Organizację Meteorów. Te szczegółowe raporty – które obejmują filmy przedstawiające kulę ognia na niebie – pozwoliły już badaczom zrozumieć naturę asteroidy i sposób, w jaki mogła spaść.

Pozwoliło to naukowcom odtworzyć tę podróż i spekulować, że fragmenty kuli ognia prawdopodobnie leżą teraz na polach uprawnych w Anglii.

„Ten meteor bardzo się rozpadł, jak widać na filmach. Większość meteorytu wyparowało w ciągu sześciu sekund widocznego lotu ”- powiedział Luke Daly z Uniwersytetu w Glasgow. „Jednak w przypadku tego wydaje nam się, że sporo fragmentów prawdopodobnie dotarło do ziemi.

„Jeśli wylądowały pionki, prawdopodobnie znajdowały się na lub tuż na północ od Cheltenham, w kierunku Stow-on-the-Wold. Więc większość kawałków prawdopodobnie znajduje się na polach uprawnych ”.

Opinia publiczna została poinformowana, aby uważać na wszelkie znalezione fragmenty asteroidy.

„Jeśli znajdziesz meteoryt na ziemi, najlepiej sfotografuj go na miejscu, zanotuj lokalizację za pomocą GPS w telefonie, nie dotykaj go magnesem i, jeśli możesz, unikaj dotykania go rękami” – powiedziała Katherine Radość z Uniwersytetu w Manchesterze. „Podnieś go do czystej torby lub, jeśli to możliwe, czystej folii aluminiowej!”

Brytyjskie stowarzyszenie Fireball Alliance (UKFAll) poprosiło ludzi, aby nie naruszali blokad koronawirusa w celu wyszukiwania kawałków.

„Jeśli znajdziesz kawałek na swojej farmie lub na drodze, daj nam znać” – powiedział. „Ale nie idź na to polować”.

Materiał filmowy z przybycia kuli ognia pozwolił również badaczom potwierdzić, że był to obiekt z kosmosu, a nie coś, co rozpoczęło swoje życie na Ziemi.

„Nagrania wideo mówią nam, że jego prędkość wynosiła około 30 000 mil na godzinę, czyli zbyt szybko, aby był to„ kosmiczny śmieć ”wykonany przez człowieka, więc nie jest to stara rakieta ani satelita” – powiedział Ashley King z Muzeum Historii Naturalnej. „Filmy pozwoliły nam również zrekonstruować jego pierwotną orbitę wokół Słońca.

„W tym przypadku orbita była jak asteroida. Ten konkretny kawałek asteroidy spędził większość swojej orbity między Marsem a Jowiszem, choć czasami zbliżał się do Słońca niż Ziemia ”.

[ad_2]

Source link