Doniesienia wskazują, że gospodarstwa domowe o niskich dochodach zgromadziły drogie długi i są podatne na wstrząsy

Gracze online nie będą mogli używać kart kredytowych do zakładów



Gospodarstwa domowe o niskich dochodach zaczęły zaciągać pożyczki pożyczki, karty kredytowe i inne dług konsumpcyjny szybciej niż jakakolwiek inna grupa od czasu kryzysu finansowego, co powoduje, że są one narażone na kolejny szok gospodarczy, wynika z nowego badania.

Znaczna część wzrostu kredyt konsumencki od czasu krachu finansowego miały miejsce produkty o wysokim zainteresowaniu, w tym karty sklepowe i kredyty w rachunku bieżącym Stwierdzono, że stawki ładowania wynoszą średnio 20 procent.

Think tank powiedział, że obawy przed kolejnym kryzysem napędzanym zbyt dużym długiem konsumenckim są przesadzone, ale wezwał decydentów politycznych do skoncentrowania się na zwalczaniu negatywnych skutków zadłużenia wśród potencjalnie wrażliwych grup.


Okazuje się, że Santander stał się najnowszą marką, która podnosi stopy procentowe w rachunku bieżącym do 39,9 procent.

Pożyczkodawca dołącza do HSBC, Barclays, First Direct, M&S Bank i Nationwide, które odpowiedziały na nowe zasady zakazujące codziennych opłat za przekroczenie salda debetowego poprzez zwiększenie naliczanej przez nich RRSO.

Fundacja ds. Restrukturyzacji i uporządkowanej likwidacji powiedziała, że ​​ogólny poziom zadłużenia konsumentów jest poniżej szczytu osiągniętego przed ostatnią recesją. Pożyczki bez hipotek stanowiły 15% całkowitego dochodu w ubiegłym roku, w porównaniu do 19% w 2008 roku.

Jednak średnia ukrywa różne doświadczenia związane z zadłużeniem dla różnych grup dochodów w ciągu ostatnich 12 lat.

Na przykład w porównaniu z okresem 2006–2008 i 2016–2019 odnotowano wzrost o 13 punktów procentowych udziału gospodarstw domowych o niższych dochodach (określanych jako najniższa piąta roczników) korzystających z karty kredytowej. Wśród tych w środku był 4-punktowy wzrost, aw piątej tylko 2-punktowy wzrost.

Nastąpił także 4-procentowy wzrost udziału gospodarstw domowych w kwintylu o najniższych dochodach korzystających z kredytów w rachunku bieżącym w porównaniu z 2-punktowym wzrostem wśród osób w środku i 1-punktowym spadkiem wśród tych na szczycie.

Wzrost ten zbiegł się z bezprecedensowym okresem stagnacji wynagrodzeń i malejących oszczędności, co sugeruje, że gospodarstwa domowe o niskich dochodach uzupełniały swoje dochody drogim długiem.

Mniej niż połowa rodzin o niskich i średnich dochodach zgłosiła jakiekolwiek oszczędności w latach 2016–2017, co stanowi wzrost o 15 punktów procentowych od czasu kryzysu finansowego i naraża je na trudny okres.

Kathleen Henehan, analityk ds. Polityki w Resolution Foundation, powiedziała: „Dostęp do nowych kredytów może być niezwykle korzystny dla rodzin o niskich dochodach, ale wielu twierdzi również, że nie ma oszczędności, na których można polegać, te wysokie naciski na spłatę zadłużenia są znakiem rozciągniętych standardów życia.

„Ryzyko polega na tym, że naraża ich to w zbyt dużym stopniu na przyszłe wstrząsy finansowe, co wzmacnia potrzebę decydentów politycznych, aby skupić się na poziomie życia osób o niskich i średnich dochodach”.

Podczas gdy gospodarstwa domowe o niższych dochodach zaciągnęły coraz większe kwoty drogich, niezabezpieczonych kredytów, zamożniejsze gospodarstwa domowe skorzystały nieproporcjonalnie z rekordowo niskich stóp procentowych kredytów hipotecznych.

Osoby z górnego kwintyla dochodów gospodarstw domowych są ponad trzy razy bardziej skłonne do uzyskania kredytów hipotecznych niż osoby z dolnej piątej.

Ostatnie badania przeprowadzone przez Bank of England wykazały, że niskie stopy procentowe były głównym czynnikiem napędzającym wzrost cen domów w ciągu ostatnich czterech dekad, a nie niedobór podaży, jak sugerowano.

„Prawie cały wzrost średnich cen domów w stosunku do dochodów można postrzegać jako wynik trwałego, dramatycznego i konsekwentnie nieoczekiwanego spadku realnych stóp procentowych” – napisali naukowcy.

Skok średnich cen domów o 52 procent z niskiego poziomu w 2009 roku przyniósł tryliony funtów majątku, a starsze, zamożniejsze gospodarstwa domowe cieszą się lwią częścią zysków.

Agenci nieruchomości Savills odkryli, że całkowita wartość zasobów mieszkaniowych w Wielkiej Brytanii osiągnęła rekordowy poziom 7,4 bln funtów w zeszłym roku, skacząc o 2,7 bln funtów tylko w ciągu ostatniej dekady. Savills powiedział, że „bezprecedensowy” 46 procent bogactwa właścicieli domów znajduje się w rękach osób w wieku powyżej 65 lat.

.



Source link