Czy gospodarka Wielkiej Brytanii jest w nowym momencie zmian morskich?

Czy gospodarka Wielkiej Brytanii jest w nowym momencie zmian morskich?

[ad_1]

Margaret Thatcher przybywa na Number Ten Downing Street jako premier, 4 maja 1979 rokuPrawa autorskie do zdjęć
ROCZNIE

Tytuł Zdjęcia

Pani Thatcher przed Downing Street w maju 1979 r

Czterdzieści lat temu w tym tygodniu do władzy doszła Margaret Thatcher. W tym czasie istniało poczucie zepsutej gospodarki, zepsuta polityka, nadmiernie silne związki zawodowe i politycy, którzy wydawali się tylko zdolni do radzenia sobie ze spadkiem.

Szybko i teraz widzimy chaotyczną politykę i powszechne poczucie ekonomicznego niezadowolenia. Czy mamy więc do czynienia z kolejną zmianą morską dla Wielkiej Brytanii i jej gospodarki?

Podczas strajku górników w 1984 r. Górnicy Shirebrook w Derbyshire byli podzieleni w sprawie sporu przemysłowego z rządem pani Thatcher. Kopalnia już dawno minęła, a teraz jest miejscem magazynu Sport Direct.

Oczywiście, Sports Direct przyniósł tysiące miejsc pracy do miasta, ale świadectwo jednego pracownika magazynu, Sama – to nie jest jego prawdziwe imię – pokazuje, jak mało energii mają niektórzy pracownicy w Wielkiej Brytanii.

Tytuł Zdjęcia

Stara kopalnia w Shirebrook jest obecnie magazynem Sports Direct

Opisuje pracę u boku kolegów, którzy nie mają stałej umowy pomimo 10 lat nieprzerwanej służby: „Prosimy, abyśmy byli traktowani jak ludzie, jak dobrzy pracownicy, z szacunkiem”.

Sports Direct nie odpowiedział na prośby BBC o komentarz.

Sześćdziesiąt mil przez Peak District to Oldham, nazwany przez Urząd Statystyczny Narodów nie tak dawno temu najbardziej potrzebującym miastem w Anglii.

Przemysł włókienniczy podupadł w połowie XX wieku, a ostatni młyn zamknął się w 1998 roku. Zakończenie obróbki tekstyliów poważnie pogorszyło lokalną gospodarkę.

Gillian Holt, która prowadzi salon kosmetyczny w Oldham od 1980 r., Opowiada mi, jak się zmieniło: „Kiedy tu przyszedłem, kwitło – mieliśmy kwiaciarnię, piekarza, jubilera, urocze sklepy z ubraniami.

„Nie mamy ich teraz. Mamy o wiele więcej sklepów charytatywnych i okazyjnych. Naprawdę zmieniło się to dość dramatycznie” – mówi.

Tytuł Zdjęcia

Kiedy po raz pierwszy przyjechałem do Oldham „kwitło”, mówi Gillian Holt

Niektórzy twierdzą, że zmiana przychodzi teraz dla Sama, Gilliana – i dla milionów pracowników, studentów, rodzin i emerytów w całej Wielkiej Brytanii.

„Nikt nie opowiada się za neoliberalną polityką gospodarczą, którą były dziewięć lat temu. Nawet ten rząd ucichł”, mówi kanclerz cienia Labour John McDonnell.

„Ulgi podatkowe dla korporacji i bogatych, ekonomia spływowa, prywatyzacja, outsourcing, rynek zawsze będzie wiedział najlepiej – wszystkie te elementy są obecnie kwestionowane. Dlaczego? Ponieważ ludzie wiedzą, że system nie działał dla nich”.

Politycy opozycji zawsze mówią, że nadszedł czas na zmiany, ale zaskakująca liczba ludzi w całym spektrum politycznym zgadza się.

„Wygląda na to, że wiadomość od brytyjskiej opinii publicznej jest: wystarczy”, mówi Jim O'Neill, który był konserwatywnym ministrem skarbu w latach 2015–2016.

Tytuł Zdjęcia

„Tak jak w 1979 r. Warunki są dojrzałe do znaczących zmian”, mówi Diane Coyle

„Pomysły się zmieniają”, mówi ekonomista Diane Coyle z Cambridge University. „Thatcheryckie poczucie, że ludzie dokonują wyborów jako jednostki, dominujący sektor prywatny – charakter gospodarki zmienił się, czyniąc to znacznie mniej ważnym założeniem”.

Nawet niektórzy ministrowie rządowi zgadzają się, że radykalna zmiana jest w powietrzu.

„Myślę, że coś się dzieje, coś wielkiego”, mówi główny sekretarz skarbu Liz Truss. „Przeszliśmy przez kilka lat – lata Blaira, lata Camerona – gdzie chodziło o politykę menedżerską.

„Teraz mamy bardziej fundamentalną debatę na temat naszej gospodarki”.

Być może można nazwać to 40-letnim swędzeniem, ponieważ minęły już cztery dekady od czasu, gdy Margaret Thatcher doprowadziła konserwatystów do zwycięstwa w wyborach powszechnych w maju 1979 r.

W tym czasie pokonany przywódca Partii Pracy James Callaghan podsumował to w ten sposób: „Są chwile … kiedy w polityce zmienia się morze. To nie ma znaczenia, co mówisz lub co robisz. czego chce społeczeństwo i co go akceptuje.

Było powszechne pragnienie radykalnego zerwania i nawet przeciwnicy pani Thatcher to odczuli.

Prawa autorskie do zdjęć
Reuters

Tytuł Zdjęcia

„Musimy zmienić społeczeństwo”, mówi John McDonnell z Labour

„Byłem młodym urzędnikiem związku zawodowego. Na wyciągnięcie ręki wiedziałeś, że ludzie chcą jakiejś formy zmiany” – wspomina McDonnell.

To zwycięstwo wyborcze przeszło do historii jako zasadnicze zerwanie powojennego konsensusu. Wychodziły „polityki dochodów” dla pracowników, centralne planowanie i pełne cele zatrudnienia. Nastąpiła deregulacja, wolne rynki, obniżki podatków i prywatyzacja.

Przeskoczmy do obecnych czasów i znów znajdujemy chaotyczną politykę i powszechne poczucie niezadowolenia ekonomicznego. Czy to kolejny kluczowy moment dla Wielkiej Brytanii?

Czy Wielka Brytania działa?

„Ludzie przyzwyczaili się do idei, że płace rosną z roku na rok, ale przez 10 lat po katastrofie w 2008 r. Nie zaobserwowali wzrostu poziomu życia”, mówi Lord Heseltine, minister w rządzie pani Thatcher w 1979 r.

„Stworzyło to głębokie poczucie frustracji, szczególnie poza miodem w Londynie i na południowym wschodzie”.

Prawa autorskie do zdjęć
ROCZNIE

Tytuł Zdjęcia

Przez 10 lat po katastrofie w 2008 r. Ludzie nie widzieli „wzrostu poziomu życia”, mówi Lord Heseltine

Ta frustracja spowodowała poparcie dla szeregu radykalnych pomysłów politycznych, od uniwersalnego dochodu podstawowego, przez cztery dni tygodnia, do gwarancji zatrudnienia.

Niektórzy uważają przyszłość za znaczący rozwój ruchu spółdzielczego, w którym przedsiębiorstwo nie jest własnością akcjonariuszy, ale pracowników. „Konwencjonalne miejsce pracy nie jest zbyt satysfakcjonujące” – mówi Kayleigh Walsh, część spółdzielni technologicznej Outlandish w Londynie.

Frances O'Grady z Kongresu Związków Zawodowych opowiada się za przywróceniem władzy i wpływów związków zawodowych, aby poradzić sobie z wyzyskiem szybko rozwijającej się gospodarki gigantów: „Młodzi pracownicy mówią nam, że chcą prawa do gwarantowanych godzin. To podstawowe prawo że powinieneś być w stanie budować życie na przyzwoitej stałej pracy. ”

Ale Liz Truss widzi niebezpieczeństwo w nadmiernej regulacji przedsiębiorstw i nalega, aby rosnące samozatrudnienie i gospodarka gigantów były wyzwoleniem, a nie więzieniem.

„W tym kraju nigdy nie mieliśmy bardziej zdolnej, bardziej poinformowanej grupy obywateli. Ludzie chcą sami podejmować decyzje – nie chcą, żeby ktoś w Whitehall powiedział im, co mają robić”.

Prawa autorskie do zdjęć
Reuters

Tytuł Zdjęcia

„Ludzie chcą sami podejmować decyzje”, mówi Liz Truss

Wszyscy zgadzają się, że przyszłość pracy w XXI wieku może i powinna obejmować znacznie większą autonomię dla poszczególnych pracowników.

„Elastyczny charakter pracy jest dużym plusem i powinniśmy go przyjąć”, mówi były gubernator Banku Anglii Mervyn King, który dodaje, że uważa się teraz za część gospodarki gigantów.

Jeden naród?

Jeśli istnieje nowy konsensus w sprawie polityki regionalnej, to powinna nastąpić radykalna decentralizacja władzy, aby pomóc „pozostawić” miasta i miasteczka w całej Wielkiej Brytanii – nadrobić zaległości – takie jak Oldham, gdzie mieszka i pracuje Gillian Holt.

„Niezależnie od cech i talentów ludzi podejmujących decyzje w centrum, bardzo często motywują ich względy polityczne lub ich własna kariera, które nie mają nic wspólnego z lokalnymi obszarami, na których podejmują decyzje” – mówi Lord King.

„Myślę, że jesteśmy krajem nadmiernie scentralizowanym. Myślę, że ostateczna decentralizacja jest skierowana do samych ludzi. Zawsze wierzę, że ludzie podejmują najlepsze decyzje dotyczące własnego życia”, zgadza się Liz Truss.

Tytuł Zdjęcia

Wielka Brytania musi przekazać władzę, aby pomóc „pozostawić” miasta takie jak Oldham, twierdzą wielu

Jeśli tak się stanie, oznacza to, że lokalni politycy podejmą więcej decyzji dotyczących edukacji, szkolenia umiejętności i transportu niż w Westminster.

Podatki i wydatki

Po prawie dziesięciu latach oszczędności w sektorze publicznym powszechnie uważa się, że nasze usługi publiczne potrzebują więcej środków.

„To musi być pierwszy raz od 20 lat, kiedy widzieliśmy więcej niż jedno badanie opinii publicznej pokazujące, że brytyjski apetyt na płacenie podatków wydaje się zmieniać”, mówi Lord O'Neill.

„Wygląda na to, że rozsądne rządy powinny rozważyć wyższe podatki, zwłaszcza po to, by priorytetowo traktować inwestycje w usługi publiczne”.

I nie chodzi tylko o podatki, ale o szerszą rolę państwa, w którym postawy się zmieniły.

Szeroko zakrojone badania opinii publicznej w Instytucie Legatum w 2017 r. Wykazały silne poparcie opinii publicznej dla Wielkiej Brytanii dla takich stwierdzeń, jak „płace egzekutorów powinny być ograniczone” oraz „rząd musi zrobić więcej, aby uregulować zachowanie przedsiębiorstw”.

Prawa autorskie do zdjęć
Getty Images

Tytuł Zdjęcia

Zastanawia się Frances O'Grady, czy Wielka Brytania przyjmie fundamentalizm wolnorynkowy czy znacznie bardziej równe społeczeństwo

Znalazł silnie negatywne konotacje w publicznym umyśle z „kapitalizmem” i bardziej pozytywnym wrażeniem „socjalizmu”.

Na rozdrożu

Ale choć Frances O'Grady z TUC uważa, że ​​właściwa droga dla kraju jest jasna, przyznaje, że nie jest pewna, w którą stronę kraj faktycznie się złamie.

„Czy ta wizja, którą niektórzy backbencherzy po prawej stronie Partii Torysów chcieliby zobaczyć? Fundament wolnorynkowy, usunie ostatnie pozostałe prawa związków zawodowych i pracowników? pozytywna wizja, gdzie szukamy o wiele bardziej równej Brytanii? ”

„To będzie rewolucja”, mówi pewny siebie pan McDonnell. „Musimy przekształcić społeczeństwo. Mówimy o nowej gospodarce, którą chcemy stworzyć – o wiele bardziej demokratycznej na każdym poziomie”.

Partia Pracy obiecuje wyższe podatki na bogatych, rozbudowę inwestycji publicznych, renacjonalizację niektórych mediów i działania na rzecz zapewnienia pracownikom udziałów w ich firmach.

Ale czy to stanowi prawdziwą nową filozofię działania naszej coraz bardziej cyfrowej gospodarki? Dla niektórych pozostaje brakującym elementem układanki.

„Tak jak w 1979 r. Warunki są dojrzałe do znaczących zmian”, mówi Diane Coyle. „Różnica polega na tym, że w tym czasie nastąpiło połączenie pewnych pomysłów, które dały Thatcher i jej rządowi jasne wyobrażenie o tym, co chcą zrobić.

„Nikt w polityce nie ma teraz wizji tego, co ta„ postprzemysłowa ”, bardzo nierówna gospodarka robi teraz, aby zapewnić wszystkim dobrobyt w całym kraju”.

BBC Newsnight jest nadawany o 22:30 w BBC Two i możesz dowiedzieć się więcej na temat tej historii tutaj

[ad_2]

Source link