Czy detaliczny magik JD Peter Cowgill rzuca czar na Amerykę?

Czy detaliczny magik JD Peter Cowgill rzuca czar na Amerykę?



JD Sports zaczyna wyglądać jak gwiazda w drużynie nic.

W przypadku dużej części reszty sektora handlowego pogrążonego w mroku, firma poinformowała, że ​​sprzedaż na zasadzie podobnego rodzaju, środek, który wyklucza nowe otwarcie, skoczyła o 5 procent w ciągu 48 tygodni do 5 stycznia (15 procent). ogólnie wyższy).

Biorąc pod uwagę, że pierwsza połowa roku pokazała 3-procentowy wzrost, oznacza to przyspieszenie w drugiej połowie i szczęśliwe święta Bożego Narodzenia, o którym detalista wspomniał w aktualizacji handlowej.

Jest to całkiem niezły gość, który walczy z resztą głównej ulicy, która bije ścieżkę do drzwi skarbca, by lobbować za nowymi podatkami od sprzedawców internetowych, lub cięciami w opłatach, z którymi się borykają, lub przed (w niektórych przypadkach) taksówką do swoich bankierów, aby błagać o wyrozumiałość.

To, co JD ponownie udowodniło, to to, że można osiągnąć sukces, nawet w bardzo trudnym klimacie, jeśli znasz swojego klienta i podajesz to, czego chce.

To nie jest takie proste, jak mogłoby się wydawać. Kupujący JD wydają się być młodzi i mają wystarczający dochód do dyspozycji, aby wydać je na wyszukane buty i inny zestaw sportowy. Ci ludzie mogą być zmienni.

Firma była jednak na tyle sprytna, aby śledzić trendy, które regularnie krążą na tym rynku, i dzieje się tak przez wiele lat. Imponujące liczby mówią do tego.

Porównaj JD z, powiedzmy, M & S, które wydaje się nie wiedzieć, kim są jego klienci, a tym mniej, czego chcą.

Porównaj też z Sports Direct. Chociaż konkurent zajmuje nieco inną niszę, a jego podstawowa działalność osiąga wystarczająco wysokie zyski, nie należy do tej samej ligi, co JD.

O ile lepiej mógłby zrobić SD, gdyby szef Mike Ashley, który miewał się z nieudanymi sieciami domów towarowych, takimi jak House of Fraser i Debenhams, miał takie samo skupienie jak przewodniczący JD Peter Crégill? Warto zadać to pytanie.

Ale tutaj zaczyna się robić interesująco. Cowgill ma ambicje tak samo jak Ashley. Tam, gdzie ten ostatni wydaje się być królem brytyjskiej głównej ulicy, ten pierwszy spogląda przez Atlantyk na skałę, na której tak wielu brytyjskich sprzedawców się rzuciło.

Ameryka to ogromny rynek, dlatego jest tak atrakcyjny. Wisi jak klejnot przed oczami dyrektorów handlu detalicznego. Ale konsekwentnie źle się czują i kończą w odwrocie po tym, jak dmuchają wystarczająco, by wpasować się w ładownię QE2.

JD opiera swoje nadzieje na przejęciu Finish Line, amerykańskiego sprzedawcy detalicznego, który miał sporo problemów. Trzy z tych ostatnich zostały przekształcone w JD, oprócz dwóch nowych otworów. Firma twierdzi, że jest "zachęcona" swoim występem, który – powiedzmy sobie szczerze, może oznaczać cokolwiek.

Sukces Ameryki przy jednoczesnym utrzymaniu Wielkiej Brytanii we wszystkich cylindrach w środku Brexitu będzie całkiem niezły. Ale Cowgill może być po prostu czarodziejem, który je zdejmie.

.



Source link