Chińskie więzi z tajwańskimi firmami chipowymi są pod obserwacją podczas wojny handlowej USA

Chińskie więzi z tajwańskimi firmami chipowymi są pod obserwacją podczas wojny handlowej USA


TAIPEI (Reuters) – Decyzja Waszyngtonu, by odciąć dostawy USA chińskim producentom chipów, doprowadziła do napięć związanych z dążeniem Chin do bycia globalnym graczem w dziedzinie chipów komputerowych i sposobów, w jakie pomagają tajwańskie firmy.

FILE PHOTO: Mężczyźni przechodzą obok szyldu mikroukładu United Microelectronics Corp (UMC) w Hsinchu, Tajwan 10 stycznia 2006. REUTERS / Richard Chung / File Photo

W ostatnich latach zamknęły się główne globalne transakcje półprzewodnikowe. Chiny cicho umacniały współpracę z tajwańskimi firmami chipowymi, zachęcając do transferu wiedzy na temat chipów na kontynent.

Tajwański gigant chipowy United Microelectronics Corp (UMC) (2303.TW) w zeszłym tygodniu wstrzymał działalność badawczą i rozwojową ze swoim chińskim wspieranym przez państwo partnerem Fujian Jinhua Integrated Circuit Co Ltd, po przeprowadzce w USA.

Tajwańskie firmy, takie jak UMC, pomogły zaopatrzyć Chiny w ciągły zbiór wiedzy na temat chipów w zamian za dostęp do szybko rosnącego tam rynku chipów.

Chiny od lat doświadczają niedoborów układów scalonych (IC). W 2017 roku sprowadził półprzewodniki o wartości 270 miliardów dolarów więcej niż import ropy naftowej.

Według ekspertów branżowych w ostatnich latach powstało co najmniej 10 wspólnych przedsięwzięć lub partnerstw technologicznych między chińskimi i tajwańskimi firmami, wabiąc tajwańskich talentów z ogromnymi zarobkami i hojnymi profitami.

"Takie firmy będą musiały również zadbać o to, by nie dochodziło do naruszenia patentu lub naruszenia praw własności intelektualnej, ponieważ USA stosują środki kontroli eksportu w celu ograniczenia wsparcia dla technologii krytycznych" – powiedział Randy Abrams, analityk w Credit Suisse w Taipei.

Do najcenniejszych partnerstw między Chinami a Chinami należałoby wzmocnienie usług odlewniczych i produkcji chipów pamięci. Te dwa sektory wymagają bardzo potrzebnej pomocy ze strony zagranicznych firm ze względu na złożoność technologii produkcji i wysokie wymagania kapitałowe, stwierdzili analitycy.

NAPRAWA HANDLOWA

Ale transfer technologii między Chinami a rządzącym Tajwanem wzbudził obawy podczas wojny chińsko-amerykańskiej i eskalacji napięcia w cieśninie Tajwańskiej.

Chiny agresywnie wykorzystywały "subsydia zakłócające rynek" i "wymuszone transfery technologii", aby uchwycić tradycyjne i wschodzące branże technologiczne, powiedział Brent Christensen, dyrektor amerykańskiej ambasady w Taipei, na spotkaniu biznesowym pod koniec września.

"Działania te szkodzą amerykańskiej gospodarce, tajwańskiej gospodarce i innym gospodarkom."

Tajwan jest jednym z największych eksporterów IC na świecie i wiele obaw, że wyspa może stracić kluczową siłę napędową ekonomicznego politycznego wroga.

Rząd Tajwanu traktuje ostrożnie współpracę wyspiarzy z Chinami i wdrożył politykę, aby zapewnić, że najbardziej zaawansowana technologia Tajwanu nie zostanie przeniesiona.

"Kiedy firmy udają się na kontynent, aby zainwestować w produkcję płytek, muszą zaakceptować kontrole, w tym takie, które wymagają technologii produkcji, aby stać się generacją" – powiedział w oświadczeniu agencji Reuters agencja rozwoju gospodarczego ministerstwa gospodarki.

WŁAŚCIWOŚCI INTELEKTUALNE

Współpraca między UMC i Fujian Jinhua została poddana kontroli w zeszłym miesiącu, kiedy rząd USA umieścił chińską firmę na liście podmiotów, które nie mogą kupować od firm amerykańskich komponentów, oprogramowania i produktów technologicznych po zarzutach, które ukradły własność intelektualną z amerykańskiej Micron Technology. Fujian Jinhua zaprzeczył zarzutom.

Fujian Jinhua stoi przed dużymi wyzwaniami, aby osiągnąć komercyjną produkcję na dużą skalę, zgodnie z oczekiwaniami w 2020 r., Mówią obserwatorzy branży.

W ubiegłym tygodniu zarówno UMC, jak i Fujian Jinhua, która została założona dopiero w 2016 r., Zostały oskarżone o spiskowanie w celu kradzieży tajemnic handlowych firmy Micron w oskarżeniu Departamentu Sprawiedliwości USA.

"Tajwańskie firmy technologiczne muszą ostrożnie przewartościować swoje pozycje i ustalenia w łańcuchu dostaw, gdy napięcie między dwiema super mocami nasila się", powiedział Mark Li, analityk Bernstein.

Chociaż Chiny będą potrzebować co najmniej sześciu lat, zanim uda im się nadrobić zaległości w produkcji chipów, według niektórych szacunków, skala jego zdolności do tworzenia chipów jest już postrzegana jako zagrożenie w innych częściach łańcucha dostaw żetonów.

Zaledwie 2-1 / 2 lata po zerwaniu na 12-calowej fabryce płytek w Chinach, Nexchip, spółka joint venture chińskiego miasta Hefei i tajwańskiego producenta DRAM Powerchip, zaczęła produkować 8 000 wafli miesięcznie. Wafle są cienkimi kawałkami materiału, zazwyczaj składającymi się z krzemu, używanymi do wytwarzania chipów półprzewodnikowych.

Głównym celem Nexchip jest produkcja układów sterowania wyświetlaczy ciekłokrystalicznych dla producentów płaskich paneli.

Korzystając z zasobów Powerchip i tajwańskich talentów, które stanowią jedną czwartą spośród 1200 pracowników, Nexchip pomaga zmniejszyć uzależnienie Chin od zagranicznych dostawców chipów.

Chcąc stać się "światowym chipmakerem numer 1 dla producentów wyświetlaczy", Nexchip planuje zbudować trzy kolejne 12-calowe fabryki płytek i zwiększy swoją comiesięczną produkcję do 20 000 wafli do 2019 r., Według osoby z bezpośrednią wiedzą na temat tej sprawy .

Po wizycie w Nexchip pod koniec zeszłego roku, naukowcy z tajwańskiego centrum technologicznego Hsinchu Science Park stwierdzili, że postęp w zakładzie w Hefei był "przełomowy".

"To prawdopodobnie zwiększy potrzeby firm z Tajwanu do inwestowania na rynku chińskim i będzie testem dla polityki przemysłowej rządu (Tajwanu)".

Reportaż Jess Macy Yu i Yimou Lee w Taipei

.



Source link